29.10.2014 ALERT

REDAKCJA
Alert

ENERGETYKA

Optymistyczne dane na temat polskich złóż gazu łupkowego

(PAŃSTWOWA SŁUŻBA GEOLOGICZNA/INFOŁUPKI)

Drugi dzień konferencji Geoshale 2014, zorganizowanej w dniach 24-26 września 2014 r. przez Państwowy Instytut Geologiczny – PIB poświęcony był tematyce gazu ziemnego z łupków. Zaprezentowane referaty przyniosły interesujące informacje i wnioski dla osób zaangażowanych w rozpoznanie potencjału polskich łupków. Do tej pory firmy poszukujące gazu ziemnego w Polsce napotykały pewne trudności związane z zabiegami szczelinowania hydraulicznego, a szczególnie z dopasowaniem tej technologii do warunków geologicznych w Polsce. Miało to związek to m.in. z odmiennym składem petrograficznym i mineralogicznym polskich łupków. Dlatego duże zainteresowanie wzbudziła prezentacja naukowców z Niemiec, przedstawiających wyniki badań dotyczących zależności pomiędzy łupkami gazonośnymi a płynem szczelinującym (A. Vieth – Hillebrand). Równie interesująca była prezentacja i tocząca się już w trakcie sesji posterowej dyskusja na temat analogii pomiędzy różnymi basenami złożowymi, wywołana referatem T.R. Carr o formacjach Marcellus i Utica w basenie Appalachów w USA. Wnioski z dyskusji wydają się optymistyczne. Łupki z formacji Utica (Ohio, USA), gdzie odnotowuje się stale zwiększające się wydobycie ropy i gazu, mogą stanowić analog dla polskich łupków z basenu bałtyckiego. Stwierdzono również, że struktura tektoniczna formacji Marcellus może być analogiem dla naszego basenu lubelskiego.

Wiceminister Antoniszyn-Klik o polsko-amerykańskiej współpracy inwestycyjnej

(MINISTERSTWO GOSPODARKI)

– Inwestorzy z USA doceniają wartość Polski i chętnie realizują u nas swoje projekty. Ich aktywność była także jednym z czynników wspierających transformację gospodarczą w Polsce po 1989 r. – powiedziała podsekretarz stanu w MG Ilona Antoniszyn-Klik podczas konferencji „Polsko Amerykański Dialog Inwestycyjny” zorganizowanej przez WPHI w Nowym Jorku. Spotkanie z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz Podsekretarza Handlu USA ds. Handlu Międzynarodowego Stefana M. Seliga odbyło się 25 września 2014 r. Wiceminister Antoniszyn-Klik przypomniała, że firmy amerykańskie są zainteresowane inwestycjami w Polsce m.in w centra biznesowe, usługi IT czy innowacyjne jednostki badawczo-rozwojowe. – Projekty związane ze sferą badań oraz innowacji, wzmacniają konkurencyjność naszej gospodarki – zaznaczyła. Dodała również, że polskie firmy coraz częściej decydują się na ekspansję kapitałową w USA.Wiceminister podkreśliła także rolę jaką w kształtowaniu wzajemnych relacji gospodarczych między Polską i USA odgrywa porozumienie handlowe (TTIP), które jest obecnie negocjowane między UE a USA. –  To wielka szansa dla zwiększenia obrotów handlowych, zaangażowania kapitałowego i wzrostu zatrudnienia po obu stronach Atlantyku – oceniła.

Konferencja „Strategia „Europa 2020” – kontynuacja czy reforma?”

(MINISTERSTWO GOSPODARKI)

Dotychczasowe efekty prac w ramach Strategii Europa 2020 oraz wyzwania na dalszych etapach jej realizacji to temat konferencji, która odbyła się 26 września 2014 r. w MG. Spotkanie otworzyła Grażyna Henclewska, podsekretarz stanu w MG, oraz Ewa Synowiec, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Wiceminister Henclewska przypomniała, że celem ogólnym strategii Europa 2020 jest inteligentny i zrównoważony rozwój, sprzyjający włączeniu społecznemu. Zaznaczyła, że na półmetku realizacji Strategii w Polsce udało się już wprowadzić reformy związane z rynkiem pracy, systemem edukacji, szkolnictwa zawodowego i wyższego. Dodała ponadto, że wyzwaniem nadal pozostaje osiągnięcie odpowiedniego poziomu nakładów na B+R oraz cele energetyczno-klimatyczne. – Dlatego tak ważne jest wypracowanie mechanizmów stymulujących wzrost nakładów prywatnych na B+R, a także zapewnienie spójności między polityką przemysłową, energetyczną i klimatyczną UE – podkreśliła wiceminister. Organizatorem spotkania były Ministerstwo Gospodarki i Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej. Wystąpienie wprowadzające wygłosił István Székely, Dyrektor w Dyrekcji Generalnej do Spraw Gospodarczych i Finansowych Komisji Europejskiej. W panelach dyskusyjnych wzięli udział przedstawiciele administracji rządowej, analitycy, ekonomiści, przedstawiciele instytucji otoczenia biznesu i organizacji społecznych) Dotychczasowe efekty prac w ramach Strategii Europa 2020 oraz wyzwania na dalszych etapach jej realizacji to temat konferencji, która odbyła się 26 września 2014 r. w MG. Spotkanie otworzyła Grażyna Henclewska, podsekretarz stanu w MG, oraz Ewa Synowiec, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Wiceminister Henclewska przypomniała, że celem ogólnym strategii Europa 2020 jest inteligentny i zrównoważony rozwój, sprzyjający włączeniu społecznemu. Zaznaczyła, że na półmetku realizacji Strategii w Polsce udało się już wprowadzić reformy związane z rynkiem pracy, systemem edukacji, szkolnictwa zawodowego i  wyższego. Dodała ponadto, że wyzwaniem nadal pozostaje osiągnięcie odpowiedniego poziomu nakładów na B+R oraz cele energetyczno-klimatyczne. – Dlatego tak ważne jest wypracowanie mechanizmów stymulujących wzrost nakładów prywatnych na B+R, a także zapewnienie spójności między polityką przemysłową, energetyczną i klimatyczną UE – podkreśliła wiceminister. Organizatorem spotkania były Ministerstwo Gospodarki i Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej. Wystąpienie wprowadzające wygłosił István Székely, Dyrektor w Dyrekcji Generalnej do Spraw Gospodarczych i Finansowych Komisji Europejskiej. W panelach dyskusyjnych wzięli udział przedstawiciele administracji rządowej, analitycy, ekonomiści, przedstawiciele instytucji otoczenia biznesu i organizacji społecznych.

Porozumienie w sprawie kopalni Kazimierz Juliusz

(NSZZ SOLIDARNOŚĆ/TERESA WÓJCIK)

Po niemal 12-godzinnym maratonie negocjacyjnym 28 września ok. godz. 3 nad ranem pracodawcom,  stronie związkowej i stronie rządowej udało się wypracować treść porozumienia dotyczącego przyszłości sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz. Wycofana została decyzja o jej zamknięciu z końcem września. Ustalono, że kopalnia przeniesiona zostanie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), a wydobycie będzie wygaszane aż do zczerpania złoża.

Porozumienie stron zakłada, że z dniem 1 października pracownicy kopalni Kazimierz-Juliusz staną się pracownikami Katowickiego Holdingu Węglowego SA (KHW), gdzie zostaną zatrudnieni na takich samych warunkach, jak pozostali pracownicy kopalń Holdingu. Część pracowników od razu zostanie skierowana do pracy w innych kopalniach, część nadal będzie zatrudniona w kopalni Kazimierz-Juliusz.

Po przejęciu kopalni przez SRK i oddłużeniu hipoteki zakładowych mieszkań, ich lokatorzy zyskają prawo pierwokupu lokali za ułamek ich wartości.

Formalne przekazanie kopalni do Spółki Restrukturyzacji Kopalń zostanie poprzedzone dwiema innymi decyzjami: o dokapitalizowaniu Spółki kwotą 100 mln zł. i o nowelizacji obowiązującej strategii dla górnictwa węgla kamiennego do roku 2015. Nowelizacją strategii ma się zająć Sejm już w najbliższy wtorek.

Zawarcie porozumienia oznacza zakończenie protestu zainicjowanego 24 września spontanicznie, przez pracowników jednej ze zmian. Początkowo akcja miała charakter „rotacyjny”, później zaś niemal 160 górników stale przebywało pod ziemią, domagając się od pracodawcy wypłaty zaległych wynagrodzeń za pracę w sierpniu br. i wycofania zarządu KHW decyzji o pospiesznej likwidacji ostatniej kopalni z zagłębiu.

Strony podpisały oświadczenie gwarantujące bezpieczeństwo uczestnikom podziemnego protestu. Wcześniej dyrekcja kopalni groziła górnikom dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy na podstawie artykułu 52. Kodeksu pracy.

Jeśli natomiast chodzi o zaległe wynagrodzenia, ich część pracownicy kopalni Kazimierz-Juliusz otrzymali jeszcze w piątek. Reszta przelewów ma zostać zrealizowana w poniedziałek.

Litwa nie odpuszcza Gazpromowi

(RZECZPOSPOLITA/CIRE)

Do listopada do Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego w Sztokholmie powinny trafić ostanie dokumenty związane z skargą Litwy złożoną w związku z zawyżeniem cen gazu przez Gazprom – informuje „Rzeczpospolita”. Litwa złożyła skargę do arbitrażu w Sztokholmie w związku z tym, że w jej ocenie latach 2004-2012 Gazprom dostarczał jej gaz po zawyżonych cenach. Litwini domagają się do Gazpromu odszkodowania w wysokości 1,15 mld euro. Jak zwraca uwagę „Rzeczpospolita”, Gazprom po tym jak podpisał z Litwą w maju nowy kontrakt na dostawy gazu po niższych cenach, domaga się od tego kraju wycofania skargi złożonej w arbitrażu w Sztokholmie. Jednak ostanie wypowiedzi premiera Litwy, Algirdasa Butkeviciusa nie wskazują na to, żeby Litwini zamierzali ulec presji Gazpromu. Szef litewskiego rządu podkreśla, że skarga dotyczy wcześniejszych dostaw, w których Gazprom stosował zawyżone ceny. Według relacji „Rz” litewski rząd ma złożyć do listopada ostatnie dokumenty wymagane przez sztokholmski arbitraż, a przesłuchania zaczną się latem przyszłego roku.

Niemiecki lobbing na rzecz South Stream 

(REUTERS/AFP/TERESA WÓJCIK)

Rura Nord Stream łącząca bezpośrednio Niemcy i Rosję – która kosztowała 7,4 mld euro – stanowi doskonały wzór współpracy państw Unii Europejskiej i Rosji. Ten wzór może zostać wykorzystany w realizacji projektu South Streamu – orzekli przedstawiciele zarządu konsorcjum Nord Streamu i niemieckiego koncernu Wintershall, który jest partnerem Gazpromu w obu gazociągach. „Nord Stream, mający długość 1.224 km. biegnie dnem Morza Bałtyckiego łącząc bezpośrednio Niemcy z Rosją zapewnia bezpieczeństwo energetyczne państwo niemieckiemu oraz przyczynia się dynamicznie do gospodarczego rozwoju Meklemburgii” – ocenili  przedstawiciele zarządu konsorcjum Nord Streamu. Podkreślili przy tym, że obecnie ta rura cieszy się w Niemczech ogromnym uznaniem, jako wyjątkowo korzystna inwestycja, choć początkowo napotkała na ostre protesty i opór opinii publicznej. „Jest to rzetelna wymiana gospodarcza i nie ma tu żadnego uzależnienia od Rosjan. Jesteśmy dumni z Nord Streamu, stanowiącego doskonały przykład udanej współpracy gospodarczej Niemiec i Rosji” – powiedział wczoraj rzecznik prasowy konsorcjum Nord Stream dziennikarzom. Konsorcjum podkreśla, że łączna zdolność przesyłowa rury wynosi 55 mld m. sześc. rocznie. Nord Stream ma dwie nitki, które są czynne od 2011 i 2012 r. Następnie na niemieckim lądzie rura dzieli się na dwa gazociągi: OPAL, biegnący przez wschodnią część Niemiec, do granicy z Czechami oraz NEL – przez Niemcy zachodnie. Gaz z Nord Stream zaopatruje 26 mln gospodarstw domowych w Europie, nie tylko w Niemczech – nie licząc odbiorców przemysłowych. Niemieccy politycy i przemysłowcy zapowiadają budowę licznych elektrowni na gaz, co jest możliwe dzięki dostawom surowca przez Nord Stream. Te wszystkie ogromne korzyści należy brać pod uwagę przy ostatecznych decyzjach w sprawie realizacji South Streamu – podkreślają przedstawiciele zarządów Wintershall oraz konsorcjum Nord Streamu.

Rosja szpieguje ministerstwa w Austrii

(FOX NEWS/AP/BLOOMBERG/TERESA WÓJCIK)

Anonimowy oficer wojskowego wywiadu austriackiego twierdzi, że Rosja nasiliła swoją działalność szpiegowską w Austrii z powodu ogłoszonych sankcji UE oraz kryzysu ukraińskiego. W oświadczeniu dla dziennika wiedeńskiego Oesterreich powiedział on, że rosyjski wywiad szczególnie interesuje się austriackimi resortami gospodarki oraz spraw zagranicznych. Zdaniem tego oficera, dziesiątki rosyjskich agentów stara się usilnie o bliższe kontakty z pracownikami i sekretarkami obu tych ministerstw. Celem Rosjan jest zdobywanie poufnych informacji o projektach ustaw, ustawach oraz dokumentach wewnętrznych, które mogą pośrednio lub bezpośrednio dotyczyć sankcji. Chodzi o to, aby strona rosyjska mogła omijać sankcje oraz ochronić swoje duże kwoty pieniędzy w Austrii. Są uzasadnione podejrzenia, że jedna z rosyjskich rezydencji jest centralną stacją podsłuchową wywiadu rosyjskiego w Austrii. Także dwie firmy spedycyjne w Wiedniu i Stokerau są najprawdopodobniej ukrytymi placówkami wywiadu rosyjskiego. Ten sam oficer wywiadu Austrii stwierdził, że liczni menadżerowie i szefowie firm austriackich pracują dla służb wywiadu i kontrwywiadu Moskwy, o czym świadczą setki teczek wojskowych służb kontrwywiadowczych. Ostatnio – ostrzega ten oficer – najbardziej aktywne i najbardziej niebezpieczne są w Austrii służby moskiewskie.

Norwegia: My jesteśmy gazową odpowiedzią dla Europy

(UNITED PRESS INTERNATIONAL/WOJCIECH JAKÓBIK)

Po rozmowie z komisarzem ds. energii Unii Europejskiej Guntherem Oettingerem, minister energetyki Norwegii Tord Lien zapowiedział, że jego kraj ma odpowiednie zasoby i infrastrukturę aby stać się głównym dostawcą gazu dla Europy. – Nasze wydobycie rośnie nieprzerwanie od 20 lat – podkreślił, wyrażając gotowość do wsparcia zabiegów europejskich o zmniejszenie zależności od surowca rosyjskiego. Tymczasem Norwedzy już teraz ślą na Stary Kontynent prawie 98 procent swojego eksportu gazu ziemnego i 92 procent eksportu ropy naftowej. Według danych norweskiego rządu Norwegia posiada 20 procent europejskiego rynku gazu ziemnego.

Gazprom: Ukrainie zabraknie gazu zimą

(RZECZPOSPOLITA/CIRE)

Nawet jeśli rosyjski gaz zacznie płynąć na Ukrainę zgodnie z wynegocjowanym w piątek projektem porozumienia, to nie rozwiąże to problemów tego kraju – twierdzi szef Gazpromu Aleksiej Miller. Miller zwraca uwagę, że Ukraińskie zbiorniki gazu wypełnione są tylko w około połowie (16,6 mld m sześc.), a na początek sezonu grzewczego Ukraina potrzebuje 18 mld m sześc. gazu. Jednocześnie w jego ocenie, nawet jeśli Ukraina zdecyduje się kupić od Gazpromu ilości gazu, o których mowa w wynegocjowanym w piątek projekcie porozumienia, to i tak nie wystarczy jej paliwa na pokrycie zapotrzebowania w szczycie zimowym.

Rozbieżności w ocenach owoców rozmów gazowych w Berlinie

(INTERFAX/WOJCIECH JAKÓBIK)

Wstępne porozumienie o dostawach gazu ziemnego od Gazpromu dla Naftogazu jest różnie interpretowane przez strony rozmów Komisja Europejska-Ukraina-Rosja. Komisja i Rosjanie uważają, że Kijów zgodził się na spłatę 3,1 mld dolarów zaległości za gaz odebrany pod koniec 2013 i w pierwszej połowie 2014 roku. Tymczasem Ukraińcy przekonują, że jest to kwota przedpłat za uzgodnione dostawy zimowe w ilości 5 mld m3. – Jeśli mamy dostać pięć miliardów, to przedpłaty wyniosą 1,9 mld dolarów – powiedział minister energetyki i przemysłu węglowego Ukrainy Jurij Prodan.

Izraelski gaz skroplony za mało konkurencyjny dla rynku europejskiego

(HAARETZ/WOJCIECH JAKÓBIK)

Zdaniem byłego doradcy premiera Wielkiej Brytanii i specjalisty BP Nicka Butlera, izraelski gaz ziemny słany ze śródziemnomorskich złóż tankowcami nie będzie konkurencyjny w stosunku do ofert na LNG z innych krajów. Jego zdaniem koszty skraplania i transportu surowca sprawią, że cena dostaw nie będzie mogła rywalizować z ofertami z Afryki, Indonezji, Kataru czy Australii. Z kolei dostawy rurami nie będą interesujące dla Jordanu a dostawy do Egiptu i Turcji są obarczone dużym ryzykiem politycznym. Dlatego Butler przekonuje, że Izrael powinien wykorzystać swoje zasoby gazu ziemnego do zaspokojenia krajowego zapotrzebowania.

Tania ropa zagraża Rosji. Sukces Exxonu i Rosnieftu wątpliwy

(REUTERS/AP/BLOOMBERG/TERESA WÓJCIK/TV DOŻD/WOJCIECH JAKÓBIK)

Exxon Mobil i Rosnieft ogłosiły sukces. Po zakończeniu odwiertu Uniwersytetskaja-1 na arktycznym Morzu Karskim firmy poinformowały, że znalazły złoża ropy naftowej. Tamtejsze złoża mogą skrywać ilości ropy naftowej porównywalne z należącymi do Arabii Saudyjskiej. Według Służby Geologicznej USA (US Geological Survey) złoża ropy łupkowej w formacji Bażenow przekraczają 140 mld baryłek. Eksperci są jednak sceptyczni odnośnie możliwości wykorzystania ich w najbliższym czasie. Sankcje zachodnie zablokują dostęp do technologii i sprzętu niezbędnych do uruchomienia wydobycia. Michaił Krutichin z agencji konultingowej RusEnergy uważa wręcz, że można wątpić w to, czy sukces faktycznie miał miejsce. Amerykański Exxon Mobil poinformował, że podporządkuje się sankcjom Departamentu Skarbu USA i wycofa się z prac w rosyjskiej Arktyce. Departament dał firmie czas do 10 października na zakończenie prac na odwiercie Uniwersytetskaja-1. Tymczasem Rosjanie potrzebują nowych znalezisk, aby utrzymać wydobycie czarnego surowca. Coraz niższe ceny ropy, w szczególności ropy Ural eksportowanej przez Rosję, grożą dalszą destabilizacją rosyjskiej gospodarki wskutek szybkiego wzrostu deficytu budżetowego. Jest to ocena analityków opublikowana przez Bloomberga, a co więcej takie same są oceny rosyjskiego Ministerstwa Finansów. Według analityków cena ropy Ural powinny pozostać przynajmniej na poziomie 100 dol. za baryłkę. Jeśli cena ta będzie niższa – recesja w Rosji stanie się faktem. Biorąc pod uwagę sankcje gospodarcze nałożone przez USA i UE na Rosję, wielu analityków uważa, że obecne światowe ceny ropy są już o wiele za niskie, aby zapewnić pobudzenie konieczne dla rosyjskiej gospodarki. Ceny ropy Brent i ropy Ural spadły o około 14 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Ceny ropy Ural po 18 sierpnia spadły poniżej poziomu 100 dol. za baryłkę i wynosiły średnio 98,28 dol. od 15 sierpnia do 14 września. Rosyjskie ministerstwo finansów podkreśla, że po raz pierwszy od czerwca 2012 r., średnia miesięczna jest bez przerwy niższa niż 100 dol. za baryłkę. Maksym Oreskin, szef resortu planowania strategicznego Rosji przewiduje, że w 2015 r. cena ropy Brent wyniesie 96 dol. za baryłkę. Zdaniem Oreskina spadek cen ropy o jeden tylko dolar za baryłkę zmniejsza przychody budżetu rosyjskiego o około 80 mld rubli, czyli 2,1 mld. dol.

Atak powietrzny na obiekty energetyczne kontrolowane przez Islamskie Państwo

(REUTERS/AP/AFP/TERESA WÓJCIK)

Samoloty USA oraz sił sojuszniczych w niedzielę wieczorem kontynuowały ataki na Islamskie Państwo w Syrii bombardując wejście do elektrowni gazowej Koneko znajdującej się pod kontrolą ekstremistów.  Celem ataku było zmuszenie ekstremistów do opuszczenia obiektu. Bombardowanie nie spowodowało ofiar śmiertelnych, rannych zostało jedynie kilka osób. Eksperci odczytują atak jako ostrzeżenie dla bojowników. Obiekt znajduje się na wschodzie Syrii, na terenach bogatej w ropę prowincji Deir Ezor, w pobliżu granicy z Irakiem. Naloty bombowe sił lotniczych USA i pięciu arabskich państw sojuszniczych na instalacje i zakłady produkcyjne branży naftowej przejęte przez Islamskie Państwo odbywały się kilkakrotnie, ponieważ dostarczają one terrorystom do 3 mln dol. dziennie dzięki przemytowi ropy i produktów naftowych. Produkcja sześciu szybów naftowych, które kontroluje państwo islamskie we wschodniej Syrii zostały zatrzymane w obawie przed możliwą nalotów przez Stany Zjednoczone – poinformowało w ub. piątek syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Kampania ataków bombowych rozpoczęła się w ubiegły wtorek. Ekstremiści Islamskiego Państwa kontrolują ponad jedną trzecią terytorium Syrii i Iraku. Minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow w sobotę w przemówieniu w ONZ skrytykował Stany Zjednoczone za interwencję wojskową na Bliskim Wschodzie. „Waszyngton uzurpuje sobie prawo do jednostronnego użycia siły wszędzie tam, gdzie ma swoje interesy” – powiedział Ławrow na posiedzeniu Generalnego Zgromadzenia ONZ.  „Militarne interwencje USA stały się normą, mimo, że ich efekty są marne” – podkreślił rosyjski minister wymieniając ostatnie akcje amerykańskie w Iraku. Libii i Afganistanie. Rosja popierająca reżim Asada w Syrii, naciska, aby rząd w Damaszku stał się uczestnikiem koalicji przeciw siłom terrorystów Państwa Islamskiego, zwłaszcza, że jak podkreślił Ławrow, Asad jest gotów „przystąpić do tej koalicji”.

INFRASTRUKTURA

Informacja o wszczęciu śledztwa w sprawie działalności 4YouAirlines Sp. z o.o.

(Prokuratura Okręgowa w Warszawie)

W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie wszczęte zostało śledztwo w sprawie doprowadzenia w krótkich odstępstwach czasu z góry powziętym zamiarem, w okresie od 12 sierpnia 2014 r. do chwili obecnej w Warszawie szeregu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w nieustalonej dotąd kwocie poprzez podejmowanie przez osoby działające w imieniu i na rzecz 4 YOU Airlines Sp. z o.o. działalności gospodarczej w zakresie transportu lotniczego poprzez sprzedaż i oferowanie do sprzedaży bądź płatną rezerwację za pośrednictwem serwisu transakcyjnego na stronie www.4youairlines.com.pl usług przelotów regularnych, które miały być realizowane począwszy od 3.11.2014 r. na trasach z Portów Lotniczych w Łodzi i Rzeszowie do różnych punktów przeznaczenia na terenie Europy, a nadto do Portu Lotniczego w Tel Avivie i wprowadzenie osób nabywających te usługi w błąd co do posiadania przez 4 YOU Airlines Sp. z o.o. certyfikatu przewoźnika AOC w zakresie przewozów dużymi statkami powietrznymi, koncesji na przewóz lotniczy oraz zezwolenia na wykonywanie lotów do Izraela objętych ograniczonym prawami przewozowymi, a nadto wprowadzenie w błąd co do przysługiwania 4 YOU Airlines prawa do wykonywania tych przewozów za pomocą dwóch statków powietrznych Airbus A320, leasingowanych od ukraińskiego przewoźnika Yanair.

Budowa trasy S8: kolejny krok w stronę obwodnicy Janek

(Wojewoda mazowiecki)

Decyzję, zezwalającą na budowę łącznika drogi krajowej nr 7 do drogi ekspresowej S8, podpisał wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. Ma ona rygor natychmiastowej wykonalności. Zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dotyczy 2,4-km odcinka pomiędzy skrzyżowaniem krajowej „siódemki” i drogi wojewódzkiej nr 721 w Magdalence
a planowanym węzłem Janki Małe. Projekt zakłada m.in.: budowę dwóch kładek dla pieszych, wiaduktu w ciągu drogi krajowej nr 7, kanalizacji deszczowej, nowych chodników, zjazdów i zatok autobusowych. Droga ekspresowa S8 na odcinku Salomea – Wolica jest jedną z priorytetowych inwestycji  rządowego „Programu budowy dróg na lata 2011 – 2015”. Nowa trasa ominie miejscowość Janki i węzłem Janki Małe połączy drogi krajowe nr 7 i 8, w związku z czym skróci się czas wyjazdu z Warszawy w kierunku Katowic i Krakowa.

Zobacz nową Świętokrzyską

(UM Warszawa)

Jeszcze trwają ostatnie prace na chodnikach ulic Świętokrzyskiej i Prostej, ale końcowy efekt jest już bardzo blisko. W przyszłym tygodniu piesi będą mogli spacerować po nowych trotuarach. Takiej zmiany w centrum miasta dawno nie było – ulica Świętokrzyska z szerokimi chodnikami stanie się miejskim deptakiem, którym będzie można przejść do Krakowskiego Przedmieścia i Nowego Światu. Przebudowa ulicy po zakończeniu budowy centralnego odcinka II linii metra jest kompleksowa – wykonano generalny remont jezdni i chodników oraz zmiany w organizacji ruchu – wytyczono pasy i drogi rowerowe, nowe przejścia dla pieszych, miejsca parkingowe, przystanki autobusowe oraz zwężono jezdnię – od ronda ONZ do ul. Marszałkowskiej do dwóch pasów ruchu w każdym kierunku a od ul. Marszałkowskiej do ul. M. Kopernika do jednego pasa ruchu w każdym kierunku. Zanim ul. Świętokrzyską pójdą piesi, pojadą rowerzyści i samochody, jak będzie wyglądała ulica można zobaczyć na naszych ilustracjach.

Za 46 mln zł PLK podwyższa bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych Małopolski

(PKP PLK)

Dwa projekty inwestycyjne PKP PLK podwyższą poziom bezpieczeństwa na 41 skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami publicznymi w województwie małopolskim. Przejazdy zostaną wyposażane w dodatkowe urządzenia ostrzegawcze lub rogatki. Inwestycja PLK na terenie kraju obejmuje kilkaset przejazdów. W Małopolsce na 41. przejazdach PLK wymienia wyeksploatowane urządzenia. W ich miejsce instalowana jest nowoczesna sygnalizacja ostrzegająca kierowców o zbliżających się pociągach. Modernizacje obejmują m.in. linie: z Krakowa do Oświęcimia, z Trzebini do Oświęcimia, od Woli Łużańskiej do Stróż, od Tarnowa przez Nowy Sącz, Rytro, Piwniczną do Muszyny, od Suchej Beskidzkiej przez Chabówkę do Zakopanego od Tunelu do Wolbromia i od Jaworzna Szczakowej do Bukowna. Projekt finansowany jest z funduszy UE. W ramach pierwszego etapu PKP PLK zmodernizują 29 skrzyżowań toru i drogi. Po modernizacji przejazdów i zwiększeniu poziomu zabezpieczeń, zlikwidowane będą punktowe ograniczenia prędkości pociągów, wymagane przy dużej liczbie przejeżdżających aut. Koszt przedsięwzięcia w woj. małopolskim to nieco ponad 46,5 mln zł.

Coraz więcej autobusów będzie elektrycznych

(PAP)

W komunikacji miejskiej zaczyna się technologiczna rewolucja – donosi „Puls Biznesu”.

Na początku września Miejski Zakład Komunikacji w Ostrołęce podpisał umowę na zakup dwóch autobusów elektrycznych. Na podpisy czeka też decyzja o zakupie 10 takich autobusów przez Warszawę. A tego typu zamówień będzie coraz więcej. Wszystko za sprawą unijnego planu dekarbonizacji transportu, który zakłada, że do roku 2050 r. emisja C02 w transporcie spadnie o 54-67 proc. UE chciałaby jednak, by już do 2030 r. spadła o 9 proc., więc już w perspektywie budżetowej 2014-20 spora część pieniędzy zostanie przeznaczona na promocję autobusów miejskich tzw. zero- i niskoemisyjnych.

Kolejne rozwiązania europejskie w Warszawie?

(ZTM Warszawa)

Jak układa się tramwajowe rozkłady jazdy w Pradze? Do czego może służyć dach galerii handlowej w Czeskich Budziejowicach? Dlaczego w Birmingham stawiają na sprint? Co to jest autobus rowerowy? Odpowiedzi na te oraz na wiele innych pytań mogli poznać uczestnicy konferencji upowszechniającej rezultaty unijnych projektów „Fabryka innowacji w komunikacji miejskiej w Warszawie” oraz „INVOLVE”, która odbyła się w Warszawie. Organizatorem konferencji był Zarząd Transportu Miejskiego. W trakcie konferencji zaprezentowaliśmy projekty unijne, które realizowaliśmy do tej pory. Oprócz wspomnianych wyżej dwóch na liście są również i inne projekty miękkie: „Nowa jakość usług – młodzi pracownicy motorem zmian w komunikacji miejskiej”, „Nowa kultura mobilności”, CAPRICE i Rail Baltica Growth Corridor, a także dwa projekty inwestycyjne: budowa centralnego odcinka II linii metra oraz budowa parkingów „Parkuj i Jedź”.

Bez nowych lotów

(UM Łódź)

Łódzkie lotnisko odstąpiło od umowy o współpracy z firmą 4You Airlines.
– To jest oczywiście kłopot i smutna wiadomość, ale przecież z łódzkiego lotniska latają nadal inne linie lotnicze, chartery i odbywa się ruch cargo. Propozycja firmy 4You Airlines wydawała się korzystna dla łódzkiego lotniska, szczególnie siatka połączeń była dobrze ułożona i być może inni przewoźnicy ją podejmą – powiedział wiceprezydent Marek Cieślak.
4You Airlines miały organizować loty z łódzkiego lotniska do 8 dużych miast europejskich w niskich cenach.

Będzie tramwaj na ul. Bulońskiej

(UM Gdańsk)

Drugie podejście do rozstrzygnięcia przetargu na budowę tramwaju w ul. Bulońskiej zakończyło się sukcesem. Gdańskie Inwestycje Komunalne wybrały wykonawcę, którym zostało konsorcjum WPRD Gravel sp z o.o. / TOR- KAR- SSON sp z o.o. Miasto zapłaci za usługę prawie 23 mln zł. Inwestycja obejmuje trzy realizacje: budowę linii tramwajowej Siedlce – Pomorska Kolej Metropolitalna – odcinek od ul. F. Rakoczego do ul. Myśliwskiej (zamawiający Gmina Miasta Gdańska), budowę obiektów przy przystanku PKM „Brętowo” (zamawiający Gmina Miasta Gdańska) oraz przebudowę kanalizacji sanitarnej w ulicy Bulońskiej (Zamawiający Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna spółka z o.o.). Wykonawca będzie miał dziesięć miesięcy na wykonanie zadania. Odnoga tramwaju w ul. Bulońskiej będzie miała długość ok. 705 m. Wykonawca wybuduje także infrastrukturę: przejścia dla pieszych, chodniki, zatoki autobusowe, przejazdy rowerowe. Przebuduje oświetlenie i infrastrukturę podziemną.

Redakcja BiznesAlert.pl

Przegląd tworzą: Teresa Wójcik, Wojciech Jakóbik, Maciej Pawlak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *