Baltic Pipe w Rzeszowie. Nagroda im. Ignacego Łukasiewicza dla ministra energetyki Danii

1 kwietnia 2019, 09:44 Alert
Lars Christian Lilleholt Wręczenie nagrody im. Ignacego Łukasiewicza / fot. BiznesAlert.pl

Podczas IV Konferencji Naukowej „Bezpieczeństwo Energetyczne – filary i perspektywy” pod patronatem BiznesAlert.pl doszło do wręczenia Nagrody im. Ignacego Łukasiewicza w kategorii bezpieczeństwo energetyczne – za projekt dywersyfikacji źródeł gazu ziemnego do Europy.

Nagroda została przyznana Larsowi Christianowi Lilleholtowi, ministrowie energetyki i klimatu Danii z a realizację projektu gazociągu Baltic Pipe wespół z Polską i Norwegią. W imieniu ministra nagrodę odebrał Thomas Rizk, radca ambasady duńskiej i Regionalny Koordynator ds. Handlowych na Europę Środkową i Wschodnią.

– Chciałbym podziękować kapitale nagrody im. Ignacego Łukasiewicza za docenienie wkładu ministra Larsa Christiana Lilleholta, jego resortu i ekipy w to co robimy we współpracy z Polską i Danią – powiedział pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

– Od ponad trzech lat jesteśmy w stałym kontakcie roboczym z kolegami w Kopenhadze i nie byłoby to możliwe, gdyby nie ich zrozumienie i współdziałanie na każdym etapie. Suckes, o którym mówię, to możliwość powiedzenia dzisiaj, że strategiczny projekt, nad którym pracujemy, który realizujemy, połączenia gazociągiem Polski pod Morzem Bałtyckim przez Danię ze złożami na szelfie norweskim, jest realizowany z dokładnością co do jednego tygodnia. Jeżeli możemy to powiedzieć w połowie inwestycji, to jest to sukces osób, które bezpośrednio to robią – dodał polityk.

– Chciałem też podziękować ministrowi Egebo, który był tym ministrem, który zajmował się tą sprawą w resorcie ministra Lilleholta. Teraz jest prezesem operatora Energinet.dk więc kontynuujemy nasze kontakty – powiedział Piotr Naimski. – Współpraca między Polską i Danią jest elementem, który tworzy możliwość współpracy w regionie Morza Bałtyckiego, która jest nam niezbędnie potrzebna. Regionalna współpraca w basenie Morza Bałtyckiego to dla Skandynawii i Polski możliwość uzyskania synergii. Bałtyk jest morzem, które łączy, a nie dzieli i taka jest nasza strategia – mówił Naimski. – Baltic Pipe i inne projekty, które z Danią mamy w planach, będą powodowały, że mówiąc o Bałtyku będziemy raczej mówili o czymś, co można by nazwać z dawien dawna określeniem stosowanym do innego morza: Mare Nostrum – powiedział.

Zdaniem Naimskiego Trójmorze rozwinęło się na tyle, że „przeszliśmy przez etap niedowierzania”. Użył analogii do Grupy Wyszehradzkiej, której także na początku nie doceniano, a „obecnie jest odbierana jako czynnik polityczny poważniej, niż stary Benelux”