font_preload
PL / EN
Energetyka Energia elektryczna Gaz OZE 11 lutego, 2019 godz. 16:45   
REDAKCJA

Canete: Gaz to pomost do czystej energii

tchórzewski canete Źródło: Ministerstwo Energii

Norwegia, że rola „błękitnego paliwa” będzie stale ewoluować do połowy XXI wieku, w efekcie czego stanie się dopełnieniem dla energii wiatrowej i słonecznej. Surowiec ten będzie odgrywał ważną rolę w transformacji energetycznej i pozwoli zrealizować ambitny cel, jakim jest osiągnięcie do 2050 roku zerowego poziomu emisji dwutlenku węgla.

Cañete podkreślił podczas 4 edycji konferencji energetycznej UE-Norwegia, że rola „błękitnego paliwa” będzie stale ewoluować do połowy XXI wieku, w efekcie czego stanie się dopełnieniem dla energii wiatrowej i słonecznej. Surowiec ten będzie odgrywał ważną rolę w transformacji energetycznej i pozwoli zrealizować ambitny cel, jakim jest osiągnięcie do 2050 roku zerowego poziomu emisji dwutlenku węgla.

Komisarz dodał, że atutem gazu ziemnego jest to, że oferuje elastyczność, można nim bowiem uzupełnić niedostatki energii wytwarzanej z OZE. – Będzie on działał jako pomost do dekarbonizacji gospodarki – dodał.

– Myślę, że nadszedł czas, aby spojrzeć na gaz ziemny jako coś więcej niż pomost. Bardziej jako na partnera umożliwiającego wdrażanie odnawialnych źródeł energii na dużą skalę do 2030 roku – powiedział z kolei podczas konferencji Nareg Terzian z Międzynarodowego Stowarzyszenia Producentów Ropy i Gazu (International Association of Oil & Gas Producers, IOGP).

Stanowisko Komisji Europejskiej na temat roli gazu ziemnego w Europie stało się jasne po przedstawieniu strategii dotyczącej unii energetycznej do 2050 roku. Zgodnie z tym dokumentem główną rolę w energetyce europejskiej ma odgrywać energia elektryczna, a nie gaz. Energia wiatrowa i słoneczna wraz z energią jądrową mają być podstawią systemu energetycznego do połowy XXI wieku. W tym kontekście Cañete podkreślił, że „rola gazu nie będzie taka sama teraz i w 2050 roku”. Komisarz zasugerował, że gaz będzie pełnić rolę pomocniczą w generowaniu energii elektrycznej. Przyczyną tego stanu rzeczy jest między innymi to, że dofinansowywanie projektów energetycznych przez UE jest skierowane bardziej na budowę połączeń międzysystemowych, aniżeli systemu gazociągów.

Euractiv.com