font_preload
Energetyka Ropa 17 marca, 2016 godz. 7:40   
REDAKCJA

Ekspert: Zabiegi Rosji o porozumienie naftowe pokazują jej słabość

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin. Fot.: Kremlin Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin. Fot.: Kremlin

– Iran nie powinien uczestniczyć w porozumieniu o zamrożeniu wydobycia ropy naftowej, o którym będą rozmawiały państwa wydobywające surowiec, zrzeszone wokół OPEC – uważa analityk ds. strategii wojskowej oraz konsultant w dziennie inwestycji w sektorze energetycznym Cyril Widdershoven. Jego zdaniem lobbing Rosji na rzecz zorganizowania wspólnego szczytu z państwami OPEC, pokazuję w jak trudniej sytuacji znajduję się Moskwa.

Jak poinformował 16 marca katarski minister energetyki Muhammad ibn Salih as-Sada do wspomnianego spotkania dojdzie 17 kwietnia w Katarze a nie jak wcześniej informowały media 20 marca w Rosji.

– Obecnie nie wiadomo co będzie przedmiotem obrad szczytu.Główne pytanie polega na tym czy rozmowy będą dotyczyły zamrożenia czy też redukcji poziomu wydobycia – stwierdził w wypowiedzi dla agencji Trend Widdershoven.

Jego zdaniem Iran obecnie wydobywa dziennie 2,3-2,4 mln baryłek ropy, a udział Teheranu na światowym rynku jest niewielki.Według eksperta strony mogą dojść do porozumienia i bez udziału Persów przy czym umowa może mieć wpływ na światowy rynek surowca a w szczególności na jego ceny. Niemniej uważa, że udział we wspomnianym porozumieniu byłby dla Teheranu korzystny.

Jak poinformowała w niedzielę 13 marca PressTV , minister ropy Iranu Bijan Zanganeh przekazał ,że Teheran weźmie udział w rozmowach na temat możliwego ,,zamrożenia” wydobycia ropy. Zgodzi się na to dopiero po tym, jak poziom jego wydobycia przekroczy 4 mln baryłek dziennie.

Przypomnijmy, iż 16 lutego w trakcie spotkania w Doha przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, Kataru, Rosji oraz Wenezueli uzgodnili plan zamrożenia wydobycia ropy naftowej na poziomie ze stycznia bieżącego roku. Zdaniem rosyjskiego ministra energetyki Aleksandra Nowaka plan ten ma wsparcie 15 państw, które odpowiadają za wydobycie 73 procent surowca na świecie.

Zdaniem Widdershoven’a dążenie Rosji do organizacji wspólnego szczytu z państwami OPEC świadczy o słabej pozycji Moskwy i poważnych konsekwencjach trudnej sytuacji na rynku naftowym dla jej gospodarki.

Mimo to, według eksperta, ze względu na warunki techniczne Rosja nie zmniejszy wydobycia ropy. Ponadto Moskwie trudno będzie zmniejszyć eksport ponieważ nie posiada odpowiedniej liczby magazynów dla dodatkowego wolumenu surowca.