font_preload
PL / EN
Energia elektryczna Innowacje 11 grudnia, 2017 godz. 7:30   
KOMENTUJE: Agata Rzędowska

Rzędowska: Elektromobilność według Morawieckiego

Mateusz Morawiecki Mateusz Morawiecki, fot. flickr.com/premierrp

Objęcie przez Mateusza Morawieckiego stanowiska premiera to nadzieja dla tworzącego się środowiska i dla branży elektromobilnej. Wydarzenia z ostatniego piątku, czyli przyjęcie przez ukraiński rząd przepisów zwalniających kupujących samochody elektryczne z konieczności zapłacenia akcyzy i VAT rozbudzają oczekiwania wobec władz polskich. W tym miejscu warto zaznaczyć, że na zwolnienie aut elektrycznych z podatku VAT nie możemy liczyć będąc członkiem Unii Europejskiej (inaczej niż Norwegia czy Ukraina). Na jakiś system subsydiów jednak entuzjaści elektromobilności czekają – pisze Agata Rzędowska, redaktor BiznesAlert.pl.

Od smogu do czwartej rewolucji przemysłowej

Mateusz Morawiecki wielokrotnie mówił o tym, że elektromobilność to dla niego temat ważny. Wątek samochodów elektrycznych pojawiał się w wielu wystąpieniach ówczesnego wicepremiera w kontekście walki ze smogiem, szansy na skok technologiczny, dofinansowania ośrodków, które będą pracowały nad badaniami i rozwojem, nowych miejsc pracy, przemysłu 4.0. czy gospodarki o obiegu zamkniętym. Z rozmów kuluarowych z urzędnikami Ministerstwa Rozwoju wiem, że szefujący instytucji chciałby aby we flocie resortu były samochody elektryczne i sam chętnie takim właśnie by podróżował.

Paliwa alternatywne

Fakty jednak na razie są takie, że trwają prace nad trzecią już wersją projektu ustawy o elektromobilności i paliwach kopalnych. Ustawa nie zostanie przyjęta w tym roku a dopiero w pierwszym kwartale 2018 roku. Oczywiście wiadomo, że przy pracach nad tak ważnymi dokumentami nie jest potrzebny pośpiech, ale czas leci, a my wciąż jesteśmy w zasadzie w tym samym miejscu (bez ustawy).

RAPORT: Elektromobilność – rewolucja w przemyśle motoryzacyjnym

Resort energii i zeroemisyjne strefy

Część ekspertów nie spodziewa się, że nowy premier dokona personalnych zmian w kierownictwie Ministerstwie Energii. Można więc domniemywać, że polityka rządu związana z powolnym odchodzeniem od węgla w miksie energetycznym będzie kontynuowana. Przyszły rok to czas wyborów samorządowych, trudny czas na podejmowanie radykalnych działań, a do takich można zaliczyć prace nad zero i niskoemisyjnymi strefami w miastach. Czy nowy premier będzie chciał aby była prowadzona polityka antysmogowa w sposób radykalny czy raczej postawi na ewolucję?

Impuls i czas na przygotowanie

Konsekwencje działań premiera Mateusza Morawieckiego będziemy odczuwać wszyscy, nie tylko uczestnicy dyskusji o elektromobilności. Ambitny cel jakim jest milion samochodów elektrycznych na polskich drogach do 2025 roku miał pobudzić przemysł, dać impuls branży motoryzacyjnej do zmian, czas na przygotowanie nowych kadr. Wątków, które splatają się przy okazji tematu jakim jest elektryfikacja transportu jest wiele. Chciałabym móc za rok napisać, że polski samochód elektryczny pojedzie i to nie na prąd z węgla (już widzę ironiczne uśmiechy kilku znajomych sceptyków) nucąc pod nosem polską wersję piosenki o elektrycznym aucie (anglojęzycznej wersji z 2009 roku można posłuchać tutaj).