font_preload
PL / EN
Energia elektryczna Innowacje Środowisko 14 listopada, 2017 godz. 7:30   
REDAKCJA

Durda: Elektromobilność to odpowiedź na smog w miastach

Volvo 7900 Electric Hybrid na ulicach Värnamo fot. Volvo

W rozmowie z portalem BiznesAlert.pl Małgorzata Durda, dyrektor ds. sprzedaży autobusów w Volvo Polska, wypowiedziała się o potencjale przeorientowania komunikacji miejskiej na silniki elektryczne. Jej zdaniem może zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza w miastach.

– Komunikacja elektryczna jest niskoemisyjna, a może też być bezemisyjna. Mówimy nie tylko o szkodliwych substancjach. Dla wielu miast istotne jest również to, że spada poziom hałasu. Przełoży się to na lepszą jakość życia mieszkańców i mniejsze koszty dla miast za izolację dźwiękoszczelną – powiedziała Durda.

Przejście na elektromobilność oznacza jednak potrzebę dodatkowych inwestycji w specjalną infrastrukturę dla takich pojazdów. – Miasto musi być przygotowane na wdrożenie transportu elektrycznego, mówimy głównie o ładowarkach dla pojazdów elektrycznych. Projekt ustawy o elektromobilności zobowiązuje polskie miasta do budowy odpowiedniej ilości punktów dla samochodów osobowych. Jeśli chodzi o komunikację miejską, sytuacja jest o tyle prostsza, że znamy trasy ich przejazdów i wystarczy postawić ładowarki tylko na przystankach końcowych tras, które mają być zelektryfikowane – wyjaśniała Durda.

Podkreśliła ponadto, że miasta powinny odpowiednio przemyśleć, które obszary należałoby objąć modernizacją. Jeśli miastu zależałoby na niezmienianiu tras, potrzebna byłaby gęsta sieć ładowarek, by optymalnie wykorzystać czas, który autobus spędza na pętli. Jeśli zaś byłoby skłonne zmienić rozkład jazdy, stacji do ładowania może być mniej – wówczas autobus mógłby przejechać ok. 80 kilometrów na dwudziestominutowym ładowaniu.

Ocenia się, że komunikacja miejska wytwarza ok. 30 proc. spalin w miastach, a zatem przejście na transport bezemisyjny oznacza spadek zanieczyszczeń o tę wielkość. – Zamiana kilku linii autobusowych na elektryczne daje niewielką zmianę, więc trzeba zacząć myśleć o bardziej konsekwentnych działaniach – zakończyła Małgorzata Durda.