font_preload
PL / EN
Alert 28 lipca, 2016 godz. 14:30   
REDAKCJA

Energetyka na szczycie Polska-Azerbejdżan

ropocią rurociąg fot. Lukoil

(Trend/Wojciech Jakóbik)

Azerbejdżan i Polska omówią perspektywy współpracy m.in. w energetyce. To szansa na poruszenie kwestii reanimacji projektu Odessa-Brody-Gdańsk.

Źródła dyplomatyczne poinformowały agencję Trend, że w październiku lub listopadzie 2016 roku w Warszawie odbędzie się siódma sesja Międzyrządowej Komisji ds. współpracy gospodarczej Polski i Azerbejdżanu.

Delegacja z Baku odwiedzi stolicę Polski w pierwszej połowie września, aby omówić potencjalne obszary współpracy. Reprezentacji polskiego biznesu będzie przewodniczył podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki. Odwiedzi ona stolicę Azerbejdżanu we wrześniu.

Strony mają zdefiniować konkretne działania na rzecz rozwoju współpracy, szczególnie w handlu, transporcie i energetyce. Polski rząd chce inwestować w Azerbejdżanie, m.in. w sektor spożywczy i rolnictwo. Rozważa także wspólną budowę infrastruktury transportowej.

Jednym z tematów rozmów może być ropociąg Odessa-Brody-Gdańsk. Reanimację projektu zapowiedzieli przedstawiciele Azerbejdżanu i Ukrainy. Polska jest zainteresowana wznowieniem prac przy jego realizacji, pod warunkiem, że nowa wersja przedsięwzięcia będzie zgodna z interesami naszych spółek paliwowych.

Reanimacja

Aktualizacja studium wykonalności projektu budowy ropociągu Brody-Płock ma zostać zakończona do końca 2016 roku – stwierdził w rozmowie z agencją Trend dyrektor generalny Międzynarodowego Konsorcjum Rurociągowego Sarmatia Siergiej Skrypka. Połączenie systemu ropociągów w Polsce z ukraińskimi może pozwolić na import ropy kaspijskiej przez Ukrainę na zachód, ale także na dostawy z polskiego naftoportu do naszego wschodniego sąsiada.

Sarmatia aktualizuje studium, ponieważ w planach rządowych strategów pojawiła się nowa wizja wykorzystania połączenia Odessa-Brody-Gdańsk. Ropa miałaby płynąć już nie z wschodu na zachód, a w przeciwnym kierunku, w ten sposób zwiększając wykorzystanie naftoportu w Gdańsku z korzyścią dla operatora (PERN) i dawałaby dostęp do ropy z nowych źródeł klientom na Ukrainie.

– PKN Orlen sygnalizował, że jego strategią jest być trochę neutralnym logistycznie. Ropę z Azerbejdżanu sprowadzamy do rafinerii w Kralupach . Kupujemy surowiec z tamtego kierunku. Znamy tę ropę. Jest to kwestia warunków ekonomicznych. Z naszego punktu widzenia im więcej alternatyw logistycznych tym lepiej. Na tym etapie jednak nie planujemy naszego dużego zaangażowania we wspomniany projekt – sygnalizował Sławomir Jędrzejczyk, wiceprezes PKN Orlen ds. finansowych w rozmowie z BiznesAlert.pl.

Więcej:

Reanimacja Odessa-Brody-Gdańsk. Nowa wizja ma przywrócić sens inwestycji

Jest klimat do powrotu Odessa-Brody Gdańsk. Prezes Sarmatii dla BiznesAlert.pl

PKN Orlen dla BiznesAlert.pl ostrożnie o Odessa-Brody-Gdańsk