BiznesAlert.pl http://biznesalert.pl Rynek Opinii Mon, 21 Jan 2019 07:52:06 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 Spowolnienie w Chinach zwiastuje depresję cen surowców http://biznesalert.pl/chiny-spowolnienie-gospodarcze-cena-ropa-gaz-miedz/ http://biznesalert.pl/chiny-spowolnienie-gospodarcze-cena-ropa-gaz-miedz/#respond Mon, 21 Jan 2019 07:15:20 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152941 Ropa, gaz, węgiel, miedź i inne surowce mogą stanieć, jeżeli utrzyma się spowolnienie gospodarcze w Chinach. Państwo Środka notuje najniższy wzrost PKB od 2009 roku. Produkt Krajowy Brutto Chin wzrósł w czwartym kwartale 2018 roku o 6,4 procent. W poprzednim kwartale wyniósł 6,5 procent. Państwo Środka przestawia gospodarkę z eksportu na konsumpcję wewnętrzną i zwiększa […]

Artykuł Spowolnienie w Chinach zwiastuje depresję cen surowców pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Ropa, gaz, węgiel, miedź i inne surowce mogą stanieć, jeżeli utrzyma się spowolnienie gospodarcze w Chinach. Państwo Środka notuje najniższy wzrost PKB od 2009 roku.

Produkt Krajowy Brutto Chin wzrósł w czwartym kwartale 2018 roku o 6,4 procent. W poprzednim kwartale wyniósł 6,5 procent. Państwo Środka przestawia gospodarkę z eksportu na konsumpcję wewnętrzną i zwiększa dług. Interwencja rządowa może mieć ograniczony wpływ ze względu na wojnę handlową z USA. Rozmowy w jej sprawie mają trwać do marca.

W całym 2018 roku gospodarka chińska wypracowała wzrost PKB o 6,6 procent. To najniższy wynik od 1990 roku. Od tempa jej rozwoju zależą ceny surowców, bo Chińczycy są największymi konsumentami węglowodorów, węgla, miedzi i innych dóbr tego typu.

Mimo to ropa naftowa notowała wzrost wartości i kosztowała o 6.00 czasu polskiego 62,90 dolarów za Brent i 53,99 dolarów za WTI. Obie mieszanki drożały.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Artykuł Spowolnienie w Chinach zwiastuje depresję cen surowców pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/chiny-spowolnienie-gospodarcze-cena-ropa-gaz-miedz/feed/ 0
Jakóbik: Jak się bawić, to się bawić. Premiera wymienić i do Brukseli wstawić http://biznesalert.pl/komisja-europejska-komisarz-polska-energia-klimat-mateusz-morawiecki/ http://biznesalert.pl/komisja-europejska-komisarz-polska-energia-klimat-mateusz-morawiecki/#respond Mon, 21 Jan 2019 06:31:44 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152938 Czy Mateusz Morawiecki zostanie komisarzem ds. energii i klimatu? – zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. W najnowszym sondażu CBOS partia rządząca uzyskała 39 procent głosów ankietowanych. To o 2 procent mniej, niż w badaniu z grudnia zeszłego roku. Poprzednie sondaże Kantar Millward Brown i IBRiS również sygnalizowały spadek poparcia. To sygnał, który część […]

Artykuł Jakóbik: Jak się bawić, to się bawić. Premiera wymienić i do Brukseli wstawić pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Czy Mateusz Morawiecki zostanie komisarzem ds. energii i klimatu? – zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

W najnowszym sondażu CBOS partia rządząca uzyskała 39 procent głosów ankietowanych. To o 2 procent mniej, niż w badaniu z grudnia zeszłego roku. Poprzednie sondaże Kantar Millward Brown i IBRiS również sygnalizowały spadek poparcia. To sygnał, który część polityków władzy interpretuje jako wezwanie do oczyszczenia atmosfery, na przykład poprzez rekonstrukcję rządu z nowym premierem.

Abstrahując od rozważań na temat nazwiska następcy, należy ocenić jak taki scenariusz mógłby zostać zrealizowany i w jaki sposób wpłynąłby na polską politykę energetyczno-klimatyczną. Premier Mateusz Morawiecki nie mógłby zostać odwołany bez oferty „miękkiego lądowania” do akceptacji przez jego stronników oraz wyborców. Takim rozwiązaniem mogłaby być teka komisarza w nowej Komisji Europejskiej, która zacznie pracę późną wiosną. Partia rządząca liczy na to, że dzięki nowemu układowi sił w Europie skład Komisji będzie bardziej pomyślny dla Polski. Polacy mogą otrzymać wsparcie Włochów i Brytyjczyków, jeżeli ci drudzy opóźnią brexit.

Wysłanie Morawieckiego do Brukseli byłoby rozwiązaniem satysfakcjonującym wszystkich zainteresowanych, a jednocześnie pozwoliłoby na przykład przygotować społeczeństwo do przyspieszonych wyborów, które mogłyby się odbyć w czerwcu 2019 roku w atmosferze wiktorii brukselskiej. Pozwoliłyby uzyskać lepszy wynik partii rządzącej, która traci poparcie ze względu na kolejne afery szkodzące jej wizerunkowi.

Były premier na stanowisku komisarza do spraw energii i klimatu, czy też samej energii bądź klimatu, bo rozkład komisariatów będzie zależał od nowego przewodniczącego Komisji, pomógłby Polsce rozstrzygnąć los pakietu zimowego, czyli szeregu regulacji kluczowych dla rentowności sektora elektroenergetycznego w Polsce i nie tylko. To rozstrzygnięcie będzie kluczowe dla planu reindustrializacji głoszonego przez ekipę rządzącą. Bez kompromisu na korzyść Polski przyspieszona transformacja energetyczna może zmieść bazę poparcia partii władzy na Śląsku.

Nie wiadomo czy przedstawiony wyżej plan zostanie zrealizowany. Jest on jednak prawdopodobny i mógłby przynieść rozstrzygnięcia korzystne z punktu widzenia interesów państwowych spółek elektroenergetycznych.

Artykuł Jakóbik: Jak się bawić, to się bawić. Premiera wymienić i do Brukseli wstawić pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/komisja-europejska-komisarz-polska-energia-klimat-mateusz-morawiecki/feed/ 0
Stępiński: Układ o Ukrainie i Nord Stream 2 poczeka na wybory http://biznesalert.pl/proces-trojstronny-ke-ukraina-rosja-gaz-nord-stream-2/ http://biznesalert.pl/proces-trojstronny-ke-ukraina-rosja-gaz-nord-stream-2/#respond Mon, 21 Jan 2019 06:30:09 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152934 Rozmowy na temat przyszłości tranzytu gazu przez Ukrainę ruszają ponownie. Naftogaz nie liczy na rozstrzygnięcie twierdząc, że Rosjanie celowo będą chcieli  przedłużyć rozmowy, czekając na wynik zbliżających się wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Wiele wskazuje na to, że to realny scenariusz, ale czas działa na niekorzyść Gazpromu – pisze Piotr Stępiński, redaktor BiznesAlert.pl. Ukraina broni przesyłu […]

Artykuł Stępiński: Układ o Ukrainie i Nord Stream 2 poczeka na wybory pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Rozmowy na temat przyszłości tranzytu gazu przez Ukrainę ruszają ponownie. Naftogaz nie liczy na rozstrzygnięcie twierdząc, że Rosjanie celowo będą chcieli  przedłużyć rozmowy, czekając na wynik zbliżających się wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Wiele wskazuje na to, że to realny scenariusz, ale czas działa na niekorzyść Gazpromu – pisze Piotr Stępiński, redaktor BiznesAlert.pl.

Ukraina broni przesyłu

W ubiegły piątek minęło dokładnie 10 lat od momentu, gdy Ukraina podpisała umowy na dostawy i przesył gazu rosyjskiego. Przez decyzję ówczesnej premier Julii Tymoszenko i zgodę na niekorzystne warunki umów (w przypadku umowy na dostawy gazu na klauzulę take or pay, którą później Komisja Europejska uznała za praktykę monopolistyczną – przyp. red.), według wyliczeń Naftogazu, Kijów stracił aż 32,1 mld dolarów. Spółka zaznacza, że gdyby nie wystąpiła do Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie, w którym domagała się swoich praw i rewizji niekorzystnych zapisów, straty mogłyby być większe i wyniosłyby dodatkowo 94,7 mld dolarów. Wówczas mówilibyśmy o łącznej kwocie ponad 125 mld dolarów.

2019 rok będzie szczególnym momentem ukraińsko-rosyjskiej współpracy gazowej. Z jego końcem wygasają wspomniane umowy na dostawy i przesył gazu. Pierwsza nie ma aż tak wielkiego znaczenia dla Ukrainy, ponieważ od listopada 2015 roku nie kupuje bezpośrednio gazu rosyjskiego, pokrywając swoje zapotrzebowanie na paliwo przez import z kierunku zachodniego i własne wydobycie. Druga ma jednak kluczowe znaczenie. Dzięki opłatom przesyłowym do ukraińskiego budżetu trafia rocznie ok. 3 mld dolarów, co odpowiada ok. 3 proc. tamtejszego PKB. Pozbawienie Kijowa tych środków, oznacza zagrożenie reform, które mają pozwolić na realizację proeuropejskiego kursu Ukrainy. Prezes Naftogazu Andriej Koboliew zadeklarował, że celem ukraińskiej dyplomacji podczas rozmów z Komisją Europejską i Rosją 21 stycznia będzie utrzymanie przesyłu rosyjskiego gazu.

Co na to Rosja?

Paradoksalnie szlak ukraiński będzie miał istotne znaczenie także dla Rosji, która bez niego nie będzie w stanie zrealizować swoich zobowiązań wobec europejskich klientów, na co zwracałem uwagę jeszcze w kwietniu 2018 roku.

Również pod względem matematycznym nie ma szans na to, aby Rosjanie zrezygnowali z usług Ukrainy. Po pierwsze, łączna przepustowość omijających Ukrainę gazociągów, nawet z uwzględnieniem Nord Stream 2 i pierwszej nitki Turkish Stream, wynosi 179,5 mld m sześc. Mniej więcej tyle rocznie można byłoby przesyłać gazociągami ukraińskimi (142,5 mld m sześc.) i gazociągiem Jamał-Europa (38 mld m sześc.). Po drugie, rurociągi omijające Ukrainę mogą nie być doprowadzone do krajów, które obecnie otrzymują gaz z tego kierunku. Przesył przez Ukrainę jest realizowany w dwóch kierunkach: południowym i zachodnim. Pierwszy – przez punkt wyjścia Orłówka na granicy z Rumunią zapewnia dostawy do Rumunii, Bułgarii, Turcji i Grecji. W przypadku drugiego Ukraina może słać gaz na Słowację, Węgry, do Rumunii i Polski. Wolumeny, które miały trafiać do Turcji dotychczasową trasą zostały przekierowane do pierwszej nitki Turkish Stream, ale nie wiadomo, co z drugą nitką, która miałaby zasilić południe Europy. W tej sprawie Turcy milczą.

Wójcik: Gaz z Turkish Stream trafi do Serbii, ale czy do Unii też?

Szczegóły zdradzają wszystko

Jak pisał Fiodor Dostojewski, „szczegóły to najważniejsza rzecz, właśnie szczegóły zdradzają zawsze wszystko”. Tak jest i tym razem. Rosjanie mają coraz większą świadomość konieczności uzyskania porozumienia z Ukraińcami.  Władimir Putin zapowiedział w ubiegłym tygodniu po spotkaniu z prezydentem Serbii, że Rosja chce rozmawiać w Brukseli o przesyle przez Ukrainę ze względu na rosnące dostawy gazu do Europy. Zaznaczył, że w ubiegłym roku Gazprom dostarczył Europie rekordowy wolumen ok. 200 mld m sześc. błękitnego paliwa, który w przyszłości będzie dalej rósł. Zdaniem prezydenta Rosji, wystarczy to, aby w pełni wykorzystywać zdolności przesyłowe gazociągów Nord Stream 1 i 2, Turkish Stream oraz „utrzymać możliwość przesyłu przez Ukrainę”. Nie określił jednak, o jakich wolumenach mowa. W przeszłości Gazprom już zapowiadał, że pozbawi Kijów tranzytu, choć później przekonywał, że nigdy tego nie robił. Mało kto pamięta, że na początku marca ubiegłego roku, po rozstrzygnięciu arbitrażu korzystnym dla Naftogazu, który nakazał Gazpromowi zapłacić spółce 4,63 mld dolarów za przesył gazu poniżej minimalnego wolumenu zapisanego w umowie, koncern rosyjski ogłosił rozpoczęcie procedury wypowiadania umów gazowych, w tym przesyłowej z Ukrainą mimo, że ta nie przewiduje natychmiastowego rozwiązania kontraktu. Ta groźba nie została jednak spełniona, a Rosjanom zależy obecnie na utrzymaniu przesyłu.

Jakóbik: Sankcje wobec Nord Stream 2 mogłyby zadziałać. Niemcy nie są solidarne

Rosjanom brakuje czasu

Wówczas działania Rosjan można było traktować jako podbijanie stawki w rozmowach z Ukraińcami, ponieważ mieli zapasu czasu, lecz teraz zaczyna go brakować. Nawet jeżeli, zgodnie z zapowiedziami Gazpromu, 1 stycznia 2020 roku, a więc dzień po wygaśnięciu umowy tranzytowej z Ukrainą, Nord Stream 2 będzie gotowy, to Rosjanie wciąż nie będą mogli fizycznie słać nim gazu. Do tego czasu bowiem nie będzie gotowa lądowa odnoga magistrali w Niemczech – gazociąg EUGAL, a zobowiązania kontraktowe nie znikną. Wobec tego w ostatecznym rozrachunku Gazprom nie będzie miał wyjścia i porozumie się z Ukrainą.

Na jakich warunkach? Nie jest wykluczone, że Rosjanie, nie chcąc wiązać się długoterminowymi zobowiązaniami z Ukrainą będą chcieli  rozmawiać wyłącznie o krótkoterminowym kontrakcie, np. rocznym, bądź półrocznym, który miałby obowiązywać do momentu uruchomienia gazociągu Nord Stream 2 i jego lądowej odnogi. Z kolei Naftogaz oficjalnie zaproponował Gazpromowi podpisanie kontraktu długoterminowego na przesył. W zamian spółka ukraińska miałaby zrezygnować z pozwu, w którym domaga się od monopolisty 11,6 mld dolarów.

Warto przypomnieć, że Ukraińcy po raz kolejny chcieli okazać dobrą wolę Gazpromowi. Podczas zeszłorocznych rozmów w Berlinie Naftogaz zapowiedział, że nie będzie domagał się podniesienia opłat za przesył gazu rosyjskiego przez terytorium Ukrainy. Jednak i wówczas nie udało się osiągnąć porozumienia.

Wybory na Ukrainie

Czy nowa oferta mogłaby przekonać Gazprom? Być może tak, ale nie w sytuacji, gdy zbliżają się wybory, które mogą zmienić rozkład sił nad Dnieprem. Na tę zależność zwraca uwagę m.in. kierownictwo Naftogazu, które w tej sprawie może mieć rację.

Pod koniec marca Ukraińcy będą wybierali prezydenta. Według ostatnich sondaży, w wyścigu o fotel w Pałacu Maryńskim prowadzi liderka partii Batkiwszczyna, była premier Ukrainy Julia Tymoszenko, która w sondażach cieszy się poparciem 15,5 proc. ankietowanych. Tuż za nią znajdują się komik i showman Wołodymyr Zełenski (11,9 proc.) oraz deputowany do Rady Najwyższej i były szef Bloku Opozycyjnego Jurij Bojko (9,5 proc.). Obecny prezydent Petro Poroszenko zajmuje dopiero piąte miejsce i cieszy się poparciem 8,2 proc. Ukraińców. Notowaniom „Króla Czekolady”, jak Poroszenko jest potocznie nazywany nad Dnieprem, nie pomogło otrzymanie tomosu o uznaniu Autokefalii Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego i jego faktyczne uniezależnienie się od Cerkwi Moskiewskiej.

Dostrzegalne jest zmęczenie i niezadowolenie Ukraińców obecną sytuacją polityczno-społeczną. Według badania Agencji Badań Społecznych i Politycznych, na które powołuje się UNIAN, znaczna część obywateli ocenia ją negatywnie. W lutym 2018 roku 52 proc. Ukraińców określało sytuację w kraju jako złą,. W styczniu ten odsetek wzrósł do 61 proc. Blisko jedna trzecia ankietowanych uznaje sytuację za katastrofalną i wybuchową. Aż 69 proc. Ukraińców uważa, że obecny kurs polityki kraju nie jest właściwy. Rok temu ten odsetek wynosił 64 proc.

Prowadząca w sondażach Julia Tymoszenko buduje na niezadowoleniu społecznym swój kapitał polityczny. Stara się pokazać jak bardzo pogorszyło się życie Ukraińców. Była premier przyłączyła się do akcji #10yearschallenge trwającej w mediach społecznościowych, która ma pokazywać, jak w ciągu dekady zmieniał się wygląd użytkowników. Na Facebooku szefowa Batkiwszczyny postanowiła wykorzystać akcję do innego celu i opublikowała rachunki za ogrzewanie domu o powierzchni 43,5 m2. Z zamieszczonych zdjęć wynika, że w porównaniu z 2009 rokiem, wzrosły one 15-krotnie, z 69,60 do 1405,08 hrywien. Tymoszenko stwierdziła, że taki stan rzeczy czyni z Ukraińców żebraków. Zapowiedziała również, że będzie to jedna z pierwszych rzeczy, którą się zajmie , jeśli wygra wybory.

To tylko jedna z obietnic, które złożyła. Najciekawsze są jednak te dotyczące sektora energetycznego. Zapowiedziała obniżenie taryf gazowych dla gospodarstw domowych, a więc ich subsydiowanie z budżetu państwa. Mimo, że ich podwyższenie było warunkiem otrzymania przez Kijów pomocy finansowej od instytucji międzynarodowych. Zapomniała jednak, że 10 lat temu to ona podpisywała kontrakty gazowe niekorzystne dla Ukrainy, za co zresztą spędziła 7 lat w więzieniu. Co ciekawe, 19 stycznia deputowany do Rady Najwyższej z Bloku Petro Poroszenki zwrócił się do Parlamentu z projektem postanowienia, w którym potępia działania rządu Tymoszenko i domaga się publicznego śledztwa oraz zbadania ile ukraińska gospodarka straciła na umowach gazowych z Rosją.

Julia Tymoszenko wielokrotnie broniła umowy. Była na tyle „dobra”, że w ubiegłotygodniowej rozmowie z kanałem Priamyj Wiktor Juszczenko, prezydent Ukrainy z czasów premierostwa Tymoszenko, stwierdził, że żelazna Julia nie poinformowała nikogo przez miesiąc o warunkach kontraktów, które podpisała. Zaznaczył, że katastrofalne zapisy poznano dopiero dzięki pracy Służby Bezpieczeństwa.

Piąta kolumna Kremla

W trakcie zeszłotygodniowej wizyty w miejscowości Złotonosza (siedziba władz obwodu czerkaskiego), prezydent Poroszenko walczący o reelekcję odniósł się do relacji gazowych  z Rosją i „populistycznych obietnic obniżenia cen gazu”. – Dlaczego więc cenę gazu w kontrakcie ustalono na 450 dolarów, czyli dwukrotnie wyżej, niż płaci obecnie Ukraina (za paliwo dostarczane z kierunku zachodniego – przyp. red.)? – pytał Poroszenko. Przekonywał, że obietnice populistów mogą pełnić rolę piątej kolumny Kremla.

W ten sposób można traktować zapowiedzi Tymoszenko dotyczące likwidacji Naftogazu, które wpisują się w plany Gazpromu. Po pierwsze, takie działanie znacząco utrudniłoby możliwość skutecznego egzekwowania roszczeń wobec Gazpromu. Po drugie, byłoby to zaprzepaszczenie procesu rozdziału właścicielskiego ukraińskiego koncernu, od którego m.in. jest uzależniona dalsza pomoc finansowa dla Kijowa.

Dlatego też  Rosjanie bacznie przyglądają się rozwojowi wydarzeń nad Dnieprem także z punktu widzenia dalszej współpracy gazowej. Prawdopodobnie oczekują, że po wyborach prezydenckich i parlamentarnych na Ukrainie dojdzie do wymiany elit politycznych na takie, które pozwolą na osiągnięcie kompromisu na rosyjskich warunkach. Do wyborów prezydenckich pozostało nieco ponad dwa miesiące. Trudno się spodziewać, że w obliczu realnej perspektywy zmiany władz w Kijowie, Rosjanie już dzisiaj rozstrzygną losy tranzytu przez Ukrainę. Nadal nie wiadomo, czy i jeżeli tak, to na jakich zasadach Ukraina miałaby kupować gaz rosyjski. Rozmowy w Brukseli mają dotyczyć wyłącznie przesyłu. Wiele wskazuje na to, że Gazprom będzie czekał na rozstrzygnięcie ukraińskich wyborów. Może być to jednak ryzykowna gra.

Druga runda rozmów o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę po Nord Stream 2

Artykuł Stępiński: Układ o Ukrainie i Nord Stream 2 poczeka na wybory pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/proces-trojstronny-ke-ukraina-rosja-gaz-nord-stream-2/feed/ 0
Testy perowskitów w Warszawie http://biznesalert.pl/perowskity-spark-warszawa/ http://biznesalert.pl/perowskity-spark-warszawa/#respond Mon, 21 Jan 2019 06:15:44 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152827 Skanska i Saule Technologies rozpoczynają testy technologii perowskitowych na biurowcu Spark w Warszawie. Zastosowanie ich ma pozwolić na osiągnięcie samowystarczalności energetycznej przez ten budynek. Samowystarczalność Półprzezroczyste ogniwa opracowane przez polkę Olgę Malinkiewicz z zespołem kilka lat temu mają pozwolić nie tylko ograniczać zużycie energii, której potrzebują budynki, ale też ją produkować. Jeśli testowana technologia się […]

Artykuł Testy perowskitów w Warszawie pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Skanska i Saule Technologies rozpoczynają testy technologii perowskitowych na biurowcu Spark w Warszawie. Zastosowanie ich ma pozwolić na osiągnięcie samowystarczalności energetycznej przez ten budynek.

Samowystarczalność

Półprzezroczyste ogniwa opracowane przez polkę Olgę Malinkiewicz z zespołem kilka lat temu mają pozwolić nie tylko ograniczać zużycie energii, której potrzebują budynki, ale też ją produkować. Jeśli testowana technologia się sprawdzi, budynki biurowe będą mogły stać się niebawem samowystarczalne energetycznie.

Test funkcjonalności

Zamontowane ogniwa fotowoltaiczne z perowskitu to także test dla ich funkcjonalności i łatwości montażu oraz możliwość sprawdzenia, jakie ograniczenia budowlane mogą się pojawić w trakcie projektowania. Perowskitami można pokrywać fasady budynków. Została już opracowania technologia ich laminacji.

Pilotaż

W 2019 roku ma ruszyć pilotażowa fabryka, dzięki której Skanska i Saule Technologies będą mogły produkować moduły na większa skalę. Podpisały w zeszłym roku porozumienie, na mocy którego firma budowlana zyskała wyłączne prawo do wykorzystania rozwiązań opracowanych przez Saule Technologies. Jest zatem możliwe, że już niebawem budynki komercyjne, mieszkalne i ekrany dźwiękoszczelne Skanski będą miały perowskity.

Konkurencja

Saule Technologies rozwija technologie perowskitów od 2014 roku, ale nie jest jedyną na świecie, która to robi. Powstała już pilotażowa fabryka w Niemczech, która produkuje dla Oxford PV. Rozwiązania testowane przez Saule Technologies rozwiązania przyniosły na tyle zadowalające efekty, że zainteresowała się nimi w 2018 roku Skanska. Ostateczny efekt współpracy, czyli gotowy produkt, ma być gotowy w 2021 roku.

Otoczenie

Biurowiec Spark, na którego fasadzie zamontowano w grudniu 2018 roku instalacje perowskitowe, znajduje się w kompleksie biurowym na warszawskiej Woli u zbiegu Al. Solidarności i ul. Okopowej. Jest to szybko rozwijająca się część Warszawy, w które powstało w ostatnim czasie wiele budynków biurowych.

Skanska/BusinessInsider/Agata Rzędowska

Artykuł Testy perowskitów w Warszawie pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/perowskity-spark-warszawa/feed/ 0
Norwegia będzie dalej wspierać elektromobilność i eksport węglowodorów http://biznesalert.pl/norwegia-elektromobilnosc-eksport-gaz-ropa/ http://biznesalert.pl/norwegia-elektromobilnosc-eksport-gaz-ropa/#respond Mon, 21 Jan 2019 06:00:32 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152822 Powstanie politycznej platformy łączącej norweskie partie Konserwatywną, Postępu i Liberalną przyczyni się do zapewnienia mieszkańcom kraju swobodnego życia w dobrostanie – tak można przeczytać na rządowych stronach. W kilkunastu punktach zebrano wszystkie aspekty życia i określono cele oraz sposoby ich realizacji.  Klimat i środowisko  Jednym z elementów platformy jest działanie na rzecz klimatu i rozwijanie […]

Artykuł Norwegia będzie dalej wspierać elektromobilność i eksport węglowodorów pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Powstanie politycznej platformy łączącej norweskie partie Konserwatywną, Postępu i Liberalną przyczyni się do zapewnienia mieszkańcom kraju swobodnego życia w dobrostanie – tak można przeczytać na rządowych stronach. W kilkunastu punktach zebrano wszystkie aspekty życia i określono cele oraz sposoby ich realizacji. 

Klimat i środowisko 

Jednym z elementów platformy jest działanie na rzecz klimatu i rozwijanie zielonej gospodarki. Norwegia chce dostosować swoją gospodarkę do światowych trendów, chronić klimat i wypełniać zobowiązania wynikające z porozumienia paryskiego. Władze będą zatem dążyć do reindustrializacji kraju, ale w najbardziej zrównoważony sposób. Chcą rozwijać biznes czystych technologii, innowacji i transportu zeroemisyjego. Nowy rynek ma oferować miejsca pracy w inteligentnych przedsiębiorstwach. Działania mają polegać na budowie gospodarki cyfrowej ograniczającej zależność od paliw kopalnych. Priorytetem ma być budowa bezpiecznej infrastruktury drogowej, poprawa dostępności i jakości transportu publicznego i walka z wykluczeniem związanym z mobilnością. Rząd będzie przygotowywał plan zakładający eliminację paliw kopalnych z transportu do 2025 roku. 

Ekologiczna żegluga 

Platforma zakłada rozwój wsparcia zeroemisyjnej żeglugi, koncepcji hybrydowych różnych kategorii statków do 2030 roku. Działania te mają spowodować powstawanie nowych, ekologicznych miejsc pracy. Konieczny będzie dialog między biznesem a społecznościami. 

OZE

Rząd chce, aby Norwegia nadal była pionierem energetyki odnawialnej i walki z emisją w transporcie. Norwegia ma duży i rosnący udział samochodów o zerowej i niskiej emisji. Ambitny cel rządu na 2020 rok w zakresie ograniczenia średniej emisji CO2 pochodzącego z transportu wynoszący 85 g na km został osiągnięty trzy lata przed czasem. Rząd chce ułatwiać czerpanie zysków z produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Chce także utrzymać silną pozycję jej eksportera. W dokumencie podkreślono, że dobrze funkcjonujący rynek energii ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. 

Ropa i gaz

Władze Norwegii przewidują, że przemysł naftowy i gazowy również odegra ważną rolę w norweskiej gospodarce, bo nadal w znacznym stopniu przyczynia się do finansowania norweskiego państwa opiekuńczego. Jednak rząd będzie kontynuował długoterminową politykę zakładającą zmiany zapotrzebowania na węglowodory, na które będą miały wpływ lokalne polityki klimatyczne, które łączyć będzie wspólny cel czyli wdrożenie porozumienia paryskiego. Norwegia uwzględnia w planach krótko i średnioterminowych ułatwienie eksportu gazu ziemnego w Europie. Polityka fiskalna związana z emisją CO2 pozostanie głównym instrumentem polityki klimatycznej na szelfie norweskim. Jednocześnie zachowane będą ścisłe wymogi środowiskowe przy wydobyciu ropy.

Elektromobilna brać 

Po przyjęciu przez władze treści zawartych w rządowej platformie porozumienia 17 stycznia 2019 roku norweska organizacja zrzeszająca użytkowników elektrycznych pojazdów Norsk Elbilfordeler napisała na Twitterze: „Zatwierdzenie platformy rządowej: utrzymanie przywilejów dla pojazdów elektrycznych oraz krajowy system wsparcia dla infrastruktury ładowania w osiedlach, dla właścicieli domów oraz współużytkowników garaży zgodnie z propozycją! To ważne zwycięstwo dla klimatu i czystego powietrza”.

Na straży 

Można zatem domniemywać, że w najbliższych latach sytuacja kierowców samochodów elektrycznych w Norwegii nie ulegnie znaczącej zmianie. Szybszy niż zakładano rozwój elektromobilności ma stymulować dalsze zmiany. Warto dodać, że organizacja reprezentująca użytkowników elektrycznych samochodów jest aktywnym uczestnikiem prac nad rozwojem branży. W ostatnich miesiącach wywalczyła deklarację władz o wsparciu budowy szybkich stacji ładowania. Plan zakłada budowę 1000 takich obiektów rocznie. Organizacja reprezentuje ponad 70 tysięcy użytkowników pojazdów elektrycznych. Rozpoczęła działalność w 1995 roku.

Regjeringen/Agata Rzędowska

Artykuł Norwegia będzie dalej wspierać elektromobilność i eksport węglowodorów pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/norwegia-elektromobilnosc-eksport-gaz-ropa/feed/ 0
Druga runda rozmów o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę po Nord Stream 2 http://biznesalert.pl/proces-trojstronny-ke-ukraina-rosja-druga-runda-rozmowy-nord-stream-2/ http://biznesalert.pl/proces-trojstronny-ke-ukraina-rosja-druga-runda-rozmowy-nord-stream-2/#respond Mon, 21 Jan 2019 05:45:24 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152926 Komisja Europejska, Ukraina i Rosja będą rozmawiać 21 stycznia o przyszłości dostaw gazu przez terytorium ukraińskie po ukończeniu gazociągu Nord Stream 2. Druga runda procesu trójstronnego odbędą się w Brukseli na szczeblu politycznym z udziałem wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Marosza Szefczovicza, ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkina, prezesa Naftogazu Andrija Kobolewa, ministra energetyki Rosji Aleksandra Nowaka […]

Artykuł Druga runda rozmów o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę po Nord Stream 2 pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Komisja Europejska, Ukraina i Rosja będą rozmawiać 21 stycznia o przyszłości dostaw gazu przez terytorium ukraińskie po ukończeniu gazociągu Nord Stream 2.

Druga runda procesu trójstronnego odbędą się w Brukseli na szczeblu politycznym z udziałem wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Marosza Szefczovicza, ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkina, prezesa Naftogazu Andrija Kobolewa, ministra energetyki Rosji Aleksandra Nowaka i wiceprezesa Gazpromu Aleksandra Miedwiediewa.

Pierwsza runda odbyła się 17 lipca 2018 roku w Berlinie. Po niej nastąpiła seria konsultacji eksperckich, ale Gazprom nie wziął w nich udziału. Rozmowy 21 stycznia ruszają o godz. 15 czasu lokalnego. Szefczovicz wyraził nadzieję, że rozmowy zakończą się przyjęciem wiążących zobowiązań.

Wiadomo już, że sporny gazociąg Nord Stream 2 może być opóźniony lub nie w pełni gotów do pracy z końcem 2019 roku, kiedy kończy się umowa przesyłowa Gazprom-Naftogaz. Oznacza to, że przerwa dostaw przez Ukrainę, którą pierwotnie grozili Rosjanie, nie będzie możliwa.

Obecnie strony omawiają, na jakim poziomie może się utrzymać przesył gazu przez terytorium ukraińskie na mocy porozumienia tymczasowego zastępującego umowę przesyłową. Komisja Europejska i Ukraina oczekują, że warunki dostaw przez Ukrainę będą zgodne z przepisami antymonopolowymi Unii Europejskiej.

Interfax/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Nord Stream 2, czyli recepta na rozpad Unii Europejskiej

Artykuł Druga runda rozmów o przyszłości dostaw gazu przez Ukrainę po Nord Stream 2 pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/proces-trojstronny-ke-ukraina-rosja-druga-runda-rozmowy-nord-stream-2/feed/ 0
Niemcy chcą układu o Nord Stream 2 http://biznesalert.pl/niemcy-nord-stream-2-uklad-ukraina/ http://biznesalert.pl/niemcy-nord-stream-2-uklad-ukraina/#respond Mon, 21 Jan 2019 05:30:55 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152924 Niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier powiedział, że rząd w Berlinie nie będzie ingerował w budowę gazociągu Nord Stream 2. Polityk udzielił wywiadu dziennikowi „Handelsblatt”, który w całości ukaże się 21 stycznia. Zgodnie z obecnym planem gazociąg ma być gotowy pod koniec 2019 r., jednak wiele wskazuje na to, że jego realizacja może się opóźnić. Zdaniem […]

Artykuł Niemcy chcą układu o Nord Stream 2 pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier powiedział, że rząd w Berlinie nie będzie ingerował w budowę gazociągu Nord Stream 2. Polityk udzielił wywiadu dziennikowi „Handelsblatt”, który w całości ukaże się 21 stycznia.

Zgodnie z obecnym planem gazociąg ma być gotowy pod koniec 2019 r., jednak wiele wskazuje na to, że jego realizacja może się opóźnić.

Zdaniem Petera Altmaiera, w kwestii budowy gazociągu Niemcy są niesprawiedliwie oceniani. – Nord Stream 2 stał się klasycznym chłopcem do bicia – powiedział dziennikowi „Handelsblatt”. Niemiecki minister zaznaczył, że budowa gazociągu jest mocno zaawansowana i na dnie morza zostało już położonych wiele kilometrów rur.

– Rząd federalny nie będzie ingerował w ten proces, ponieważ nie ma do tego żadnych podstaw prawnych – dodał niemiecki minister. – Jestem przekonany, że po dwa tysiące dziewiętnastym roku osiągniemy porozumienie i po zakończeniu budowy Nord Stream 2 zostanie utrzymany tranzyt gazu przez Ukrainę – powiedział Peter Altmaier. Kilka dni temu także minister spraw zagranicznych Heiko Maas bronił gazociągu Nord Stream 2, mówiąc, że w tej chwili nic nie wstrzyma jego budowy.

Nord Stream 2 to niemiecko-rosyjski projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Projektowi sprzeciwiają się Polska, Stany Zjednoczone, kraje bałtyckie i Ukraina.

Informacyjna Agencja Radiowa

Jakóbik: Odsiecz Rumunii. Bat na Nord Stream 2 wraca

Artykuł Niemcy chcą układu o Nord Stream 2 pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/niemcy-nord-stream-2-uklad-ukraina/feed/ 0
85 ofiar wybuchu rurociągu w Meksyku http://biznesalert.pl/meksyk-wybuch-rurociag-tula-tuxpan/ http://biznesalert.pl/meksyk-wybuch-rurociag-tula-tuxpan/#respond Mon, 21 Jan 2019 05:15:45 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152922 Do 85 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wybuchu rurociągu z paliwem w stanie Hidalgo w środkowym Meksyku – poinformował w niedzielę wieczorem czasu miejscowego meksykański minister zdrowia Jorge Alcocer. Wcześniej podawano liczbę 79 zabitych. W szpitalach przebywa jeszcze 58 osób, a kilkadziesiąt uznaje się za zaginione. Do wybuchu doszło w piątek, kiedy około 800 ludzi z […]

Artykuł 85 ofiar wybuchu rurociągu w Meksyku pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Do 85 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wybuchu rurociągu z paliwem w stanie Hidalgo w środkowym Meksyku – poinformował w niedzielę wieczorem czasu miejscowego meksykański minister zdrowia Jorge Alcocer. Wcześniej podawano liczbę 79 zabitych.

W szpitalach przebywa jeszcze 58 osób, a kilkadziesiąt uznaje się za zaginione.

Do wybuchu doszło w piątek, kiedy około 800 ludzi z plastikowymi kanistrami zbiegło się do rurociągu Tula-Tuxpan w Tlahuelilpan, przedziurawionego przez złodziei paliwa. Po eksplozji wybuchł pożar. Według meksykańskich mediów płomienie sięgały 20 metrów.

Szef państwowej firmy naftowej Petroleos Mexicanos (Pemex) Octavio Romero poinformował w sobotę, że kiedy zauważono wyciek, zamknięto przepływ. W czasie eksplozji w rurociągu znajdowało się około 10 tys. baryłek wysokooktanowej benzyny.

Tymczasem meksykański minister ds. bezpieczeństwa Alfonso Durazo powiedział w niedzielę, że firma Pemex zwlekała z zamknięciem przepływu, gdyż początkowo uważała, że wyciek nie jest poważny.

Zniszczona przez wybuch część rurociągu znajduje się w pobliżu rafinerii Tula należącej do firmy Pemex. Tlahuelilpan, liczące 20 tys. mieszkańców, leży 13 km od rafinerii, dostarczającej paliwo także do innych stanów w środkowym Meksyku.

Pemex poinformował, że uszkodzony rurociąg został niedawno przywrócony do użytku. Wcześniej, również z powodu nielegalnego odwiertu, nie działał od 23 grudnia. Ten konkretny rurociąg był uszkadzany 10 razy w ciągu ostatnich trzech miesięcy – dodano.

Jak podkreślają agencje, do wybuchu w Tlahuelilpan doszło wkrótce po wdrożeniu przez rząd prezydenta Meksyku Andresa Manuela Lopeza Obradora krajowej strategii walki z kradzieżą paliwa – przestępstwem, które w dwóch poprzednich latach przyniosło straty w budżecie państwa w wysokości około 3 mld dolarów i regularnie powoduje braki w zaopatrzeniu stacji paliwowych w całym kraju.

Plan władz przewiduje zamykanie rurociągów najbardziej narażonych na działanie gangów złodziei, którzy usiłują wstawiać w nie zastawki umożliwiające nielegalne podbieranie paliwa. Ten złodziejski proceder spowodował w styczniu powszechne braki paliwa, w tym także w stanie Hidalgo.

W sobotę Lopez Obrador zapowiedział kontynuowanie walki z tym procederem, który w wielu miejscach kraju cieszy się poparciem biednej ludności wiejskiej.

Polska Agencja Prasowa

Artykuł 85 ofiar wybuchu rurociągu w Meksyku pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/meksyk-wybuch-rurociag-tula-tuxpan/feed/ 0
Polskie elektrownie węglowe zostaną na rynku mocy. Limit 550g wchodzi w 2025 roku http://biznesalert.pl/rynek-mocy-porozumienie-550g-elektrownie-weglowe-wegiel-2025/ http://biznesalert.pl/rynek-mocy-porozumienie-550g-elektrownie-weglowe-wegiel-2025/#respond Mon, 21 Jan 2019 05:00:39 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152920 Ambasadorowie państw Unii Europejskiej zatwierdzili w piątek w Brukseli porozumienie krajów członkowskich z Parlamentem Europejskim w sprawie nowych regulacji, dotyczących rynku energii elektrycznej i rynku mocy. 550g Chodzi o porozumienie zawarte w nocy z 18 na 19 grudnia 2018 roku, na którym przedstawiciele krajów członkowskich UE oraz europarlament zdecydowali, że elektrownie, w których emisje przekraczają […]

Artykuł Polskie elektrownie węglowe zostaną na rynku mocy. Limit 550g wchodzi w 2025 roku pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Ambasadorowie państw Unii Europejskiej zatwierdzili w piątek w Brukseli porozumienie krajów członkowskich z Parlamentem Europejskim w sprawie nowych regulacji, dotyczących rynku energii elektrycznej i rynku mocy.

550g

Chodzi o porozumienie zawarte w nocy z 18 na 19 grudnia 2018 roku, na którym przedstawiciele krajów członkowskich UE oraz europarlament zdecydowali, że elektrownie, w których emisje przekraczają 550 gramów CO2 na kilowatogodzinę (kWh), nie będą mogły korzystać ze wsparcia państwa w ramach rynku mocy po 1 lipca 2025 r.

Negocjacje w imieniu państw członkowskich UE prowadziła prezydencja austriacka. Po drugiej stronie stołu siedzieli przedstawiciele PE. Udało im się porozumieć w sprawie ostatecznego kształtu dyrektywy i rozporządzenia dotyczących energii elektrycznej. Te dwa dokumenty będą miały duży wpływ na przyszłość unijnej energetyki.

Rozporządzenie określa zasady, na jakich państwa członkowskie mogą ustanowić tzw. rynek mocy, czyli mechanizm wsparcia dla elektrowni i firm energetycznych.

Powołanie go do życia wynika z tego, że ceny hurtowe energii są na tyle niskie, iż nie pozwalają na inwestowanie – tj. nie dają zarobić na spłatę kredytu na budowę nowej elektrowni. Ponieważ inwestycje w nowe bloki wytwórcze są nieopłacalne, wraz z zamykaniem najstarszych jednostek pojawia się groźba, że w ich miejsce nie powstaną nowe i w pewnym momencie dostawy prądu będą niewystarczające.

Rynek mocy wprowadza zatem wsparcie pieniężne dla elektrowni za to, że przez określony w kontrakcie czas, na wypadek np. niedoboru energii, będą dysponować odpowiednią mocą, czyli będą mogły dostarczyć brakujący prąd. Firmy energetyczne dysponujące takim dodatkowym źródłem dochodów miałyby potencjalnie sfinansować modernizację albo budowę nowych bloków.

Z polskiej perspektywy jedną z kluczowych spraw w trakcie negocjacji nowych przepisów w Brukseli był zapis o wprowadzeniu limitu emisji CO2 dla wspieranych z publicznych pieniędzy elektrowni w ramach rynku mocy. Problem polegał na tym, że Komisja Europejska zaproponowała, by wszelkie bloki energetyczne, które miałyby korzystać ze wsparcia w ramach tego mechanizmu, spełniały wyśrubowane normy środowiskowe.

Te normy to przede wszystkim limit emisji w wysokości 550 gramów CO2 na kWh energii elektrycznej produkowanej z paliw kopalnych, który zgodnie z przyjętym kompromisem znajdzie się w rozporządzeniu.

Zawarte nad ranem 19 grudnia porozumienie przewiduje, że nowe elektrownie, które emitują więcej niż 550 gramów CO2 na kWh energii elektrycznej i które zaczną komercyjnie działać po wejściu w życie rozporządzenia w 2019 r., nie będą mogły uczestniczyć w mechanizmach mocowych. Nie będą mogły więc skorzystać ze wsparcia państwa.

Natomiast istniejące elektrownie emitujące więcej niż 550 gramów CO2 na kWh i więcej niż 350 kg CO2 średniorocznie na każdy zainstalowany kW mocy będą mogły uczestniczyć w tych mechanizmach do 1 lipca 2025 r. Chodzi o te bloki, które zaczęły działać przed wejściem w życie rozporządzenia.

Z polskiego punktu widzenia ważne jest właśnie to, że wszelkie kontrakty, które będą podpisywane w ramach rynku mocy do końca 2019 r., będą wyjęte spod ograniczeń regulacji.

Klienci wrażliwi

Drugim przyjętym 19 grudnia dokumentem zaakceptowanym w piątek przez ambasadorów jest dyrektywa w sprawie energii elektrycznej. W wynegocjowanym kształcie przyznaje ona więcej praw konsumentom, jednocześnie chroniąc wrażliwych klientów.

Wrażliwi klienci, czyli najbiedniejsze gospodarstwa domowe, będą nadal chronieni dzięki temu, że państwa członkowskie będą mogły nadal stosować ceny regulowane dla tej grupy społecznej. Dyrektywa pozwoli również państwom członkowskim na stosowanie interwencji w ustalaniu cen na dostawy energii elektrycznej dla innych gospodarstw domowych i mikroprzedsiębiorstw w okresach przejściowych, by zagwarantować ustanowienie konkurencji między sprzedawcami, jak i w efekcie konkurencyjnych cen detalicznych.

Nowe przepisy zakładają również, że w przyszłości klienci będą mogli sprzedawać samodzielnie wytwarzaną energię elektryczną. Dyrektywa gwarantuje również, że klienci będą mieli dostęp do narzędzi pozwalających na porównywanie cen, inteligentnych liczników i dynamicznych umów cenowych na energię elektryczną. Do 2026 r. Europejczycy będą mogli zmienić sprzedawców energii elektrycznej w ciągu 24 godzin.

Polska Agencja Prasowa

Artykuł Polskie elektrownie węglowe zostaną na rynku mocy. Limit 550g wchodzi w 2025 roku pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/rynek-mocy-porozumienie-550g-elektrownie-weglowe-wegiel-2025/feed/ 0
RAPORT: Afera Huawei http://biznesalert.pl/raport-afera-huawei/ http://biznesalert.pl/raport-afera-huawei/#respond Sat, 19 Jan 2019 06:31:12 +0000 http://biznesalert.pl/?p=152898 ABW zatrzymała Polaka i Chińczyka podejrzanych o szpiegostwo. Zatrzymany obywatel Chin to jeden z dyrektorów w polskim oddziale koncernu Huawei, Polak zaś to były oficer ABW. Tak zaczęła się afera wokół koncernu chińskiego, który od tego czasu jest na cenzurowanym w Polsce. Polska się boi? Ze względu na asymetrię informacji, która nota bene jest kształtowana […]

Artykuł RAPORT: Afera Huawei pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
ABW zatrzymała Polaka i Chińczyka podejrzanych o szpiegostwo. Zatrzymany obywatel Chin to jeden z dyrektorów w polskim oddziale koncernu Huawei, Polak zaś to były oficer ABW. Tak zaczęła się afera wokół koncernu chińskiego, który od tego czasu jest na cenzurowanym w Polsce.

Polska się boi?

Ze względu na asymetrię informacji, która nota bene jest kształtowana przez rząd (wiemy tylko to, co rząd uznał za stosowne ujawnić), nie znamy wszystkich szczegółów, a być może również powodów, które stoją za aferą związaną z firmą Huawei w Polsce – pisze Arkadiusz Langer. – Wśród tych powodów mogą być te, które rzeczywiście odnoszą się do bezpieczeństwa narodowego związanego bezpieczeństwem systemów, urządzeń oraz zgromadzonych na nich danych, również tych, które przepływają przez sieci infrastruktury teleinformatycznej 5G. Jeżeli te zagrożenia są uzasadnione, to rząd ma obowiązek je przeanalizować i podjąć właściwe działania zabezpieczające interes kraju bez względu na to, co o tym sądzą Chiny w kontekście współpracy z Polską.

Langer przyznaje jednak, że zatrzymanie działa na korzyść USA. – ziałania te wpisują się bowiem doskonale w ich szeroko zakrojoną międzynarodową kampanię, również medialną, która ma na celu, z powołaniem się na względy bezpieczeństwa, dyskredytację firm chińskich, takich jak Huawei czy ZTE, oraz ograniczenie geograficznej ekspansji ich technologii oraz produktów na świecie – przekonuje.

Langer: Polska łamigłówka Huawei

Zachód przygląda się Huawei

Huawei przyglądają się Brytyjczycy i Niemcy. Także prokurator federalny USA rozpoczął śledztwo w sprawie kradzieży sekretów handlowych przez chińską spółkę Huawei – donosi Wall Street Journal.

Spółka jest podejrzewana o wykorzystywanie urządzeń przekazanych amerykańskiemu T-Mobile do testów do celów szpiegowskich.

Pod koniec zeszłego roku w Kanadzie doszło do zatrzymania Meng Wanzhou, dyrektor do spraw finansowych Huawei. 10 stycznia doszło do zatrzymania obywatela Chin piastującego funkcję dyrektora sprzedaży Huawei, który miał szpiegować Polskę wraz z byłym oficerem kontrwywiadu.

Po zatrzymaniu szpiegów w Polsce rusza śledztwo przeciwko Huawei w USA

– Sprzedaż paneli fotowoltaicznych Huawei w Stanach Zjednoczonych zagraża całej amerykańskiej sieci energetycznej – ostrzegali członkowie Kongresu. Dwupartyjna grupa członków Kongresu rozpoczęła prace nad projektem ustawy, która zakazuje sprzedaży amerykańskiego sprzętu chińskim firmom, które naruszają amerykańskie sankcje. Analitycy twierdzą, że gdyby taki zakaz miał zastosowanie do Huawei, mogłoby to sparaliżować jej globalny biznes.

Huawei szpieguje za pomocą paneli słonecznych? Kongres oskarża, firma zaprzecza

Czy wiek Chin to zagrożenie?

– Sprawa wywołała oburzenie w Pekinie i pokazała co tak naprawdę myślą o nas ludzie związani z Komunistyczną Partią Chin (KPCh). Reakcje były często agresywne, a nawet aroganckie. Na przykład Hu Xijin z Global Times napisał: czy w Polsce jest coś, co warte jest kradzieży przez Huawei? Wypowiedź jest dość niefortunna, ponieważ może sugerować, że Huawei jednak zajmuje się kradzieżą, ale Polska nie ma kompletnie nic do zaoferowania – pisze Mariusz Dąbrowski, współpracownik BiznesAlert.pl. – Z kolei Zhao Junjie z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych groził konsekwencjami handlowymi, zapominając przy okazji, że do tej pory to Chiny były większym beneficjentem wymiany handlowej z Polską i bez niej trudno jest zrealizować, w wymiarze ekonomicznym, koncepcję lądowego Nowego Jedwabnego Szlaku. Kwestie te są ważne, jednak istotniejsza jest szersza perspektywa, zwłaszcza na poziomie cywilizacyjnym. Często można usłyszeć, że nadchodzi  zmierzch Zachodu i XXI wiek będzie stuleciem Chin, co czasem połączone jest z zachwytem autorytarną władzą w Państwie Środka.

Dąbrowski: Czar Chin pryska

– USA były pierwszym krajem w ramach Sojuszu Pięciorga Oczu, który już w 2012 r. publicznie ostrzegał przed działalnością chińskich firm i nie należy ograniczać się wyłącznie do obaw względem Huawei. Osobom, które twierdzą, że ostatnie wydarzenia wynikają wyłącznie z wojny handlowej miedzy Chinami a USA polecam lekturę raportu amerykańskiego Kongresu pt. „Investigative Report on the U.S. National Security Issues Posed by Chinese Telecommunications Companies Huawei and ZTE”, który zwrócił uwagę na cyberzagrożenia wynikające z korzystania z chińskich rozwiązań, ich skutkiem może być pozyskiwanie wrażliwych z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju informacji, szpiegostwo gospodarcze, kradzież własności intelektualnej oraz zakłócenie prawidłowego funkcjonowania sieci i systemów teleinformatycznych – wskazuje Izabela Albrycht, prezes Instytutu Kościuszki.

Albrycht: Biznes czy bezpieczeństwo? Dylemat dla NATO i UE

Reakcja Chin?

Pytana o gazociąg Nord Stream 2 rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying powiedziała we wtorek, że „firmy wszystkich państw mają prawo do podejmowania niezależnych decyzji”. Wezwała do respektowania tego prawa – podaje Polska Agencja Prasowa. „Chciałabym powiedzieć, że firmy wszystkich państw mają prawo do podejmowania niezależnych decyzji w kwestii zwykłej współpracy z innymi firmami. Wszystkie państwa i osoby powinny respektować to prawo” – oświadczyła na konferencji prasowej w Pekinie rzeczniczka MSZ.

Była to odpowiedź na prośbę o komentarz dotyczący listu ambasadora USA w Niemczech Richarda Grenella do realizujących projekt gazociągu Nord Stream 2 zachodnich koncernów z zapowiedzią objęcia ich amerykańskimi sankcjami, jeśli nie wycofają się z tego przedsięwzięcia – przypomina PAP.

Chiny bronią Nord Stream 2 przed USA

– Komentarz Hua został pierwotnie przedstawiony jedynie w mediach rosyjskich: RIA Novosti i Sputniku. Do chwili publikacji tego tekstu nie został on zacytowany w agencjach zachodnich poza PAP – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. – Można przypuszczać, że pytanie padło z usta dziennikarza rosyjskiego. Istnieje także szansa, że było ustawione, niczym indagacje na corocznych konferencjach prezydenta Władimira Putina. MSZ Rosji zareagowało pochwałą słów rzeczniczki z Chin jako głosu „w obronie poszanowania prawa międzynarodowego”.

– Jeżeli Chiny faktycznie chciały stanąć w obronie Nord Stream 2 przed ingerencją USA, byłoby to novum w ich polityce. Może być formą retorsji za traktowanie spółki telekomunikacyjnej Huawei na Zachodzie – konkluduje. Zastrzega przy tym, że stanowisko Chin może być też kolejnym akordem w wojnie handlowej z USA.

Jakóbik: Co łączy Nord Stream 2 i Huawei?

Co dalej?

Nie wiadomo, jak zakończy się afera Huawei. Już teraz spółka znalazła się na cenzurowanym w Polsce, na przykład wśród urzędników, którzy według Rzeczpospolitej zrezygnowali z aparatów tej firmy w pracy. Czy mimo to Chińczycy zaoferują Polakom usługę 5G? – Tak się składa, że biuro BiznesAlert.pl znajduje się w tym samym budynku, co warszawska siedziba Huawei. Cieszę się z takiego sąsiedztwa, ale przed wyborem tego usługodawcy, podobnie jak służby specjalne Zachodu, zastanowiłbym się dwa razy, szczególnie gdyby chodziło o infrastrukturę krytyczną państwa. Być może oferta jest atrakcyjna i na wysokim poziomie, ale co naprawdę się za nią kryje? – pisał Wojciech Jakóbik w październiku 2018 roku.

Jakóbik: Chiny szpiegują Zachód. Teraz Polska?

 

Artykuł RAPORT: Afera Huawei pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/raport-afera-huawei/feed/ 0