BiznesAlert.pl http://biznesalert.pl Rynek Opinii Tue, 21 Aug 2018 14:30:51 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.8 Bieliszczuk: Zbliżenie Rosji i Bułgarii. Pieniądze ważniejsze od dywersyfikacji? http://biznesalert.pl/bieliszczuk-pism-rosja-bulgaria-energetyka/ http://biznesalert.pl/bieliszczuk-pism-rosja-bulgaria-energetyka/#respond Tue, 21 Aug 2018 14:30:51 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141125 Na łamach Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych ukazał się biuletyn Bartosza Bieliszczuka poświęcony rosyjsko-bułgarskiej współpracy energetycznej, która Bułgarii przynosi ekonomiczne korzyści, zaś Rosji pozwala wzmacniać wpływy gospodarcze i polityczne nie tylko w tym kraju, lecz także w południowo-wschodniej Europie. Zależność Bułgarii od rosyjskiego gazu Bułgaria ma ambicję stać się hubem gazowym dla Bałkanów i stara się ten cel osiągnąć: […]

Artykuł Bieliszczuk: Zbliżenie Rosji i Bułgarii. Pieniądze ważniejsze od dywersyfikacji? pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Na łamach Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych ukazał się biuletyn Bartosza Bieliszczuka poświęcony rosyjsko-bułgarskiej współpracy energetycznej, która Bułgarii przynosi ekonomiczne korzyści, zaś Rosji pozwala wzmacniać wpływy gospodarcze i polityczne nie tylko w tym kraju, lecz także w południowo-wschodniej Europie.

Zależność Bułgarii od rosyjskiego gazu

Bułgaria ma ambicję stać się hubem gazowym dla Bałkanów i stara się ten cel osiągnąć: popierała budowę zarówno unijnego Nabucco, który miał dostarczać gaz m.in. z Azerbejdżanu, jednak ostatecznie nie powstał, jak i rosyjskiego South Stream, który został zablokowany przez KE w związku z naruszeniem przez Bułgarię prawa UE. Teraz Bułgaria powraca do współpracy z Rosją i chce stać się kluczowym partnerem w jego przesyłaniu drugą nitką Turkish Stream, który de facto zastępuje South Stream i ma połączyć Rosję i Turcję przez Morze Czarne. Gazprom nie zadecydował ostatecznie, czy zostanie ona pociągnięta do Bułgarii (jako alternatywną rozważa Grecję), jednak bułgarskie władze robią wszystko, by wybrano ich kraj. Zapewni to większe dostawy dla hubu Bułgarii, a zainteresowanie nimi wyraziły już Bośnia i Harcegowina, Macedonia i Węgry.

Rosatom zwiększa wpływy na Bałkanach

W 2012 roku z powodów finansowych wstrzymano budowę bułgarskiej elektrowni atomowej w Belene, ale wracają plany na wznowienie prac, na co zgodził się już bułgarski parlament. W projekt zaangażowani są głównie Rosjanie, którzy już mieli w nim swój udział – dostarczyli część wyposażenia, w tym reaktor. – Ukończenie Belene przez Rosatom, zwłaszcza jeśli Rosjanie przyznają wieloletni kredyt na jej budowę, uzależni Bułgarię finansowo od Rosji. Rosatom może także uzyskać wieloletnią wyłączność na dostawy paliwa jądrowego dla elektrowni – pisze Bieliszczuk w biuletynie.

Mocne wpływy Rosji. Pomoże KE?

Gazprom dostarcza Bułgarii gaz, Rosatom technologię atomową, a jedyną rafinerię ropy w kraju wykupił Lukoil. Co prawda Bułgaria ma z tego realne korzyści biznesowe, ale przy tym też ryzykuje, ponieważ umocnienie wpływów rosyjskich spółek w jej sektorze energetycznym może mieć też skutki polityczne. We wzmacnianiu bułgarskiego bezpieczeństwa energetycznego pomóc może Komisja Europejska nakłaniając Bułgarię do dywersyfikacji dostaw paliwa jądrowego czy monitorowania zawieranych umów gospodarczych oraz do rozbudowy połączeń energetycznych.

Źródło: PISM

Artykuł Bieliszczuk: Zbliżenie Rosji i Bułgarii. Pieniądze ważniejsze od dywersyfikacji? pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/bieliszczuk-pism-rosja-bulgaria-energetyka/feed/ 0
2017 rok był rekordowy dla indyjskiego atomu http://biznesalert.pl/atom-indie-2017/ http://biznesalert.pl/atom-indie-2017/#respond Tue, 21 Aug 2018 13:45:26 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141123 Przedsiębiorstwa sektora publicznego i zakłady przemysłowe w Indiach nadzorowane przez departament energii jądrowej uzyskały wyjątkowo dobre wyniki finansowe w 2017 r. – stwierdził 15 sierpnia jego przewodniczący Sekhar Basu podczas obchodów 71 rocznicy uzyskania niepodległości przez Indie. Według indyjskiego departamentu energii jądrowej Department of Atomic Energy (DAE) operator elektrowni jądrowych Nuclear Power Corporation of India […]

Artykuł 2017 rok był rekordowy dla indyjskiego atomu pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Przedsiębiorstwa sektora publicznego i zakłady przemysłowe w Indiach nadzorowane przez departament energii jądrowej uzyskały wyjątkowo dobre wyniki finansowe w 2017 r. – stwierdził 15 sierpnia jego przewodniczący Sekhar Basu podczas obchodów 71 rocznicy uzyskania niepodległości przez Indie.

Według indyjskiego departamentu energii jądrowej Department of Atomic Energy (DAE) operator elektrowni jądrowych Nuclear Power Corporation of India Ltd (NPCIL) osiągnął w roku 2017 najwyższy dotychczasowy zysk wynoszący 33,7 mld INR (482 mln USD). Przedsiębiorstwo wydobywcze Uranium Corporation of India Ltd (UCIL) zanotowało najwyższą produkcję uranu, a producent paliwa jądrowego Nuclear Fuel Complex (NFC) wykonał 115% planu produkcji na ten rok.

Do znaczących sukcesów sektora energetyki jądrowej należało działanie bloku jądrowego Kaiga-1 z reaktorem ciężkowodnym ciśnieniowym (PHWR), który wykazał się nieprzerwaną pracą przez ponad 826 dni, zajmując trzecie miejsce na świecie pod względem uzyskanego współczynnika obciążenia. Przewodniczący Basu podkreślił także, że w roku 2017 rozpoczęto prace ziemne pod budowę dwóch reaktorów PHWR o mocy 700 MWe w Gorakhpur, podpisano w marcu 2018 roku umowę z francuskim koncernem EDF na budowę sześciu reaktorów EPR w Jaitapur i zawarto porozumienie trójstronne pomiędzy Bangladeszem, Indiami i Rosją w sprawie budowy elektrowni jądrowej Rooppur w Bangladeszu, przy której Indie również zapewniają pomoc techniczną. Trwają również rozmowy z firmą Westinghouse odnośnie budowy sześciu reaktorów AP-1000 w elektrowni Kovvada.

Osiągnięcia w sektorze produkcji uranu dotyczą przygotowania nowego pola wydobywczego w kopalni Jaduguda oraz uzyskania zezwolenia środowiskowego na pozyskiwanie uranu, jako produktu ubocznego przy produkcji miedzi w zakładach Musubani w Jharkand. Pozwoli to na znaczący wzrost produkcji uranu w Indiach. Trwają także intensywne prace poszukiwawcze w celu lokalizacji nowych zasobów uranu. Atomic Minerals Directorate for Exploration and Research prowadzi badania złóż Jahaj w Rajasthanie i Kanchankayi w stanie Karnataka. Ich zasobność szacowana jest na 300 tys. ton U3O8.
Wzrosnąć ma zaangażowanie finansowe Indii w międzynarodowy projekt eksperymentalnego reaktora termojądrowego International Thermonuclear Experimental Reactor (ITER), co pomoże przyspieszyć realizację dostaw rzeczowych w ramach zobowiązań podjętych przez państwo.

Międzyrządowe porozumienie w sprawie współpracy w dziedzinie fizyki neutrina, podpisane w kwietniu z amerykańskim laboratorium Fermilab, otworzyło możliwości udziału w różnych projektach neutrino, prowadzonych przez oba państwa. Ukończono także remont reaktora badawczego Dhruva, który przeprowadzono zgodnie z napiętym harmonogramem w ciągu 65 dni. Osiągnięto to bez zakłócania dostaw izotopów promieniotwórczych do szpitali. Na zakończenie swojego wystąpienia przewodniczący Basu wyraził podziękowanie personelowi DAE za jego wyjątkowe zaangażowanie i podejmowane wysiłki w kluczowych sprawach prowadzonych w ubiegłym roku przez departament.

World Nuclear News/CIRE.pl

Artykuł 2017 rok był rekordowy dla indyjskiego atomu pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/atom-indie-2017/feed/ 0
Na warszawskie ulice wyjedzie 60 skuterów elektrycznych ING http://biznesalert.pl/warszawa-skutery-elektryczne-ing/ http://biznesalert.pl/warszawa-skutery-elektryczne-ing/#respond Tue, 21 Aug 2018 13:30:29 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141121 22 sierpnia na warszawskie ulice wyjedzie 60 skuterów elektrycznych ING. To kolejna akcja banku organizowana w ramach partnerskiej współpracy z firmą Jeden Ślad – siecią elektrycznych skuterów miejskich. Prędkość maksymalna skuterów elektrycznych to 45 km/h, a realny zasięg jazdy ok. 50 km od pełnego naładowania. W bagażniku każdego skutera znajdują się dwa kaski w rozmiarach […]

Artykuł Na warszawskie ulice wyjedzie 60 skuterów elektrycznych ING pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
22 sierpnia na warszawskie ulice wyjedzie 60 skuterów elektrycznych ING. To kolejna akcja banku organizowana w ramach partnerskiej współpracy z firmą Jeden Ślad – siecią elektrycznych skuterów miejskich.

Prędkość maksymalna skuterów elektrycznych to 45 km/h, a realny zasięg jazdy ok. 50 km od pełnego naładowania. W bagażniku każdego skutera znajdują się dwa kaski w rozmiarach M i L oraz jednorazowe czepki ochronne. Skutery można wypożyczyć za pomocą aplikacji JedenSlad (na Android i iOS), gdzie wymagana jest wcześniejsza rejestracja z dowodem osobistym. Następnie należy wybrać plan opłat optymalny dla swoich potrzeb.

ORPA.pl

Artykuł Na warszawskie ulice wyjedzie 60 skuterów elektrycznych ING pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/warszawa-skutery-elektryczne-ing/feed/ 0
Firmy i gminy będą realizować kolejne inwestycje w OZE na Podlasiu http://biznesalert.pl/podlasie-oze-inwestycje/ http://biznesalert.pl/podlasie-oze-inwestycje/#respond Tue, 21 Aug 2018 13:15:20 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141119 2,9 mln zł będzie kosztować pięć inwestycji, które zrealizują firmy i gminy w Podlaskiem, zainteresowane alternatywnymi źródłami energii. We wtorek zarząd województwa przyznał te dotacje. Z UE na ten cel pochodzi 1,2 mln zł. Inwestycje w OZE na Podlasiu To pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2014-2020 z puli na odnawialne źródła […]

Artykuł Firmy i gminy będą realizować kolejne inwestycje w OZE na Podlasiu pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
2,9 mln zł będzie kosztować pięć inwestycji, które zrealizują firmy i gminy w Podlaskiem, zainteresowane alternatywnymi źródłami energii. We wtorek zarząd województwa przyznał te dotacje. Z UE na ten cel pochodzi 1,2 mln zł.

Inwestycje w OZE na Podlasiu

To pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2014-2020 z puli na odnawialne źródła energii, które będą wykorzystywane na tzw. własne potrzeby tych podmiotów, które sięgnęły po dotacje. Wybrano je w konkursie, który był przeprowadzony w 2017 r. Ponad 185 tys. zł dostanie Przedsiębiorstwo Komunalne w Siemiatyczach na budowę małej elektrowni wodnej oraz elektrowni fotowoltaicznej. „Oba obiekty zostaną podłączone do sieci elektroenergetycznej i będą zasilać w energię stację uzdatniania wody przy ul. Sportowej w Siemiatyczach” – poinformował urząd marszałkowski w Białymstoku we wtorek w komunikacie po obradach zarządu województwa. Wartość inwestycji to 912 tys. zł.

Gmina Nowe Piekuty zainstaluje instalacje fotowoltaiczne na dwóch stacjach uzdatniania wody w miejscowościach Wierzbowina i Nowe Piekuty. Inwestycja ma kosztować prawie 550 tys. zł, z UE będzie pochodzić 356 tys. zł. Dwie firmy: Chris Turystyka i MIM dostaną pieniądze na montaż ogniw fotowoltaicznych: Chris Turystyka – ponad 123 tys. zł, MIM ponad 158 tys. zł. Suwalska firma Pośrednictwo Ubezpieczeniowe Zdzisław Jankowski dostanie ponad 418 tys. zł na montaż pomp ciepła, kolektorów słonecznych i instalacji fotowoltaicznych na potrzeby budynków o charakterze usługowym we wsi Gulbieniszki.

Polska Agencja Prasowa

Artykuł Firmy i gminy będą realizować kolejne inwestycje w OZE na Podlasiu pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/podlasie-oze-inwestycje/feed/ 0
Analitycy: Ceny emisji CO2 w przyszłym roku gwałtownie wzrosną http://biznesalert.pl/carbon-tracker-emisje-co2-ceny/ http://biznesalert.pl/carbon-tracker-emisje-co2-ceny/#respond Tue, 21 Aug 2018 11:45:55 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141108 Analitycy z think tanku Carbon Tracker prognozują, że w przyszłym roku ceny emisji CO2 w Europie będą niemal dwa razy droższe niż obecnie, co zwiększy popyt na mniej emisyjny gaz. Według prognoz, ceny emisji mają sięgać średnio od 35 do 40 euro za tonę CO2 między 2019 a 2023 rokiem. Zimy w latach 2021 i […]

Artykuł Analitycy: Ceny emisji CO2 w przyszłym roku gwałtownie wzrosną pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Analitycy z think tanku Carbon Tracker prognozują, że w przyszłym roku ceny emisji CO2 w Europie będą niemal dwa razy droższe niż obecnie, co zwiększy popyt na mniej emisyjny gaz.

Według prognoz, ceny emisji mają sięgać średnio od 35 do 40 euro za tonę CO2 między 2019 a 2023 rokiem. Zimy w latach 2021 i 2022 mają być rekordowe: ceny wyniosą do 50 euro za tonę CO2.

Wysokie ceny emisji CO2 ma nakłonić koncerny energetyczne i władze państw do odejścia od węgla na rzecz mniej emisyjnych źródeł, na przykład gazu. – EU ETS to narzędzie politycznego nacisku. Jeśli ceny przekroczą 50 euro za tonę na dłużej niż kilka miesięcy w ciągu dwóch-trzech lat, to wywoła to presję na środki wyrównawcze, szczególnie w Europie Wschodniej – powiedział Mark Lewis, szef działu analitycznego Carbon Tracker.

Bloomberg/Michał Perzyński

Artykuł Analitycy: Ceny emisji CO2 w przyszłym roku gwałtownie wzrosną pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/carbon-tracker-emisje-co2-ceny/feed/ 0
Guła: Walka ze smogiem w Polsce to fikcja (ROZMOWA) http://biznesalert.pl/polska-smog-polski-alarm-smogowy-czyste-powietrze-normy-jakosci-wegla/ http://biznesalert.pl/polska-smog-polski-alarm-smogowy-czyste-powietrze-normy-jakosci-wegla/#respond Tue, 21 Aug 2018 11:30:42 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141021 W rozmowie z portalem BiznesAlert.pl Andrzej Guła, szef Polskiego Alarmu Smogowego Andrzej powiedział, że mimo zapowiedzi w tym roku nie uda się wprowadzić norm, które wyeliminują węgiel o bardzo niskiej jakości. Jego zdaniem projekt rozporządzenia Ministerstwa Energii w sprawie norm jakości węgla pokazuje fikcję walki z zanieczyszczeniami powietrza w Polsce. BiznesAlert.pl: Ministerstwo Energii opublikowało projekt […]

Artykuł Guła: Walka ze smogiem w Polsce to fikcja (ROZMOWA) pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
W rozmowie z portalem BiznesAlert.pl Andrzej Guła, szef Polskiego Alarmu Smogowego Andrzej powiedział, że mimo zapowiedzi w tym roku nie uda się wprowadzić norm, które wyeliminują węgiel o bardzo niskiej jakości. Jego zdaniem projekt rozporządzenia Ministerstwa Energii w sprawie norm jakości węgla pokazuje fikcję walki z zanieczyszczeniami powietrza w Polsce.

BiznesAlert.pl: Ministerstwo Energii opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie norm jakości węgla. Dokument jest obecnie konsultowany przez rynek. To przełom czy jednak krok wstecz?

Andrzej Guła: Żadnego przełomu nie ma. Jeżeli spojrzymy na pakiet, który zaproponował resort energii, to jest to usankcjonowanie obecnego stanu rzeczy. W tym momencie projekt rozporządzenia dopuszcza do obrotu handlowego wszystko, łącznie z węglem odpadowym o niskiej jakości, wysokiej zawartości popiołu i siarki.

Nawet jeżeli porównamy tę propozycję z rozporządzeniem, które w 2015 roku zostało notyfikowane przez Komisję Europejską, to było ono zdecydowanie lepsze. Jeśli chodzi o sortymenty miałowe, to w obecnej wersji rozporządzenia Ministerstwo Energii chce dopuścić absolutny odpad, który nigdy nie powinien być spalany w domowych paleniskach i w instalacjach poniżej 1 MW, a więc o zawartości popiołu – 28 procent i siarki – 1,8 procent. Jeżeli spojrzymy na to, na co zgodziła się Komisja Europejska, to do obrotu miały być dopuszczone wyłącznie sortymenty miałowe o zawartości popiołu poniżej 12 procent i siarki poniżej 1 procenta.

Czy to przełom? Ustawa jest, ale przełomu nie będzie. W obrocie detalicznym, na rynku komunalno-bytowym nic się nie zmieni. Co więcej, istnieje jeszcze jedna, niebezpieczna furtka. Najgorsze sortymenty węgla będą mogły być mieszane z odpadem takim jak flotokoncentraty czy muł węglowy. Klienci nie będą nawet wiedzieć, że kupują odpad węglowy. Dlaczego tak jest? Ponieważ w przypadku miału węglowego nie zdefiniowano istotnego parametru jakim jest podziarno, czyli frakcja flotowa, czyli o średnicy poniżej 1 mm.

Czy wobec tego proponowane zapisy rozporządzenia są sprzeczne z realizowaną przez rząd polityką antysmogową?

Jestem nimi rozczarowany. To pokazuje, że mamy do czynienia z fikcją, a nie z realną walką ze smogiem. Jak na razie słyszymy dużo zapowiedzi, a realnych działań w sferze regulacyjnej czy legislacyjnej nie ma. Co jakiś czas dokonujemy oceny rządowego Programu Czyste Powietrze (w styczniu 2017 roku rząd zapowiedział 15 antysmogowych działań w tym przyjęcie norm jakości węgla) i nie są one pozytywne jeżeli chodzi o bilans antysmogowy. Na razie jest 13:2. Wszystko jednak wskazuje, że będzie pewna degradacja tego wyniku na 14:1. Obserwujemy regres również w innych obszarach. W Polsce służba cywilna nie funkcjonuje właściwie. Nie jest w stanie przygotować dobrej legislacji, nawet jeżeli jest polityczna wola do jej stworzenia. Tworzone są dziurawe przepisy np. te które miały wyeliminować z obrotu handlowego najbardziej zanieczyszczające kotły tzw. kopciuchy. Rynek się dostosował i urządzenia te nadal są sprzedawane, tylko pod inną nazwą.

Z czego może wynikać pośpiech ministerstwa energii, które na konsultacje projektu rozporządzenia z rynkiem przewidziało tydzień?

Nie wiem czy jest to pośpiech. Raczej Ministerstwo Energii chciało w ten sposób doprowadzić do tego, aby w tak ważnej kwestii nie wypowiedziały się kluczowe podmioty odpowiadające za ochronę powietrza m.in. samorządy czy inne instytucje, które działają na rzecz czystego powietrza. Projekt konsultowano ze spółkami węglowymi a do rozmów nie zaproszono strony społecznej. To są otwarte konsultacje i trzymając rękę na pulsie oczekiwaliśmy, że Ministerstwo Energii będzie chciało przeprowadzić konsultacje w okresie wakacyjnym. Czy to jest pośpiech? Mamy do czynienia z czymś, co jest zwlekaniem od kilku miesięcy. Wielokrotnie premier Mateusz Morawiecki zapowiadał przyjęcie norm jakości węgla. W styczniu 2017 roku pojawiło się to w rządowym Programie Czyste Powietrze. Od tego czasu nic się w tej kwestii nie wydarzyło. Mamy raczej ogromną opieszałość. Już w tej chwili możemy powiedzieć, że czeka nas kolejny sezon bez norm jakości węgla, czyli kolejna niespełniona obietnica rządu w tym zakresie.

Wcześniej z dużą nadzieją patrzyłem na zapowiedzi związane z Programem Czyste Powietrze. Teraz z każdym miesiącem widzę, że coraz częściej poruszamy się w sferze deklaracji a nie konkretnych zmian i działań. Norm jakości węgla nie było i w tym sezonie grzewczym najprawdopodobniej ich nie będzie. Zmiany powinny być wprowadzone już dawno temu. Ministerstwo Energii działa bardzo powoli. Jeżeli chodzi o dobór terminu konsultacji to mamy do czynienia z polską przypadłością. Jeśli chcemy, aby jakaś ustawa przeszła niezauważona, to najlepiej konsultacje przeprowadzić w letni weekend, kiedy nikogo nie ma w pracy i wówczas nie napłyną uwagi i komentarze.

Rozmawiał Piotr Stępiński

Artykuł Guła: Walka ze smogiem w Polsce to fikcja (ROZMOWA) pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/polska-smog-polski-alarm-smogowy-czyste-powietrze-normy-jakosci-wegla/feed/ 0
Stępiński: Powrót ropociągu Odessa-Brody-Gdańsk? http://biznesalert.pl/odesa-brody-gdansk-taniej/ http://biznesalert.pl/odesa-brody-gdansk-taniej/#respond Tue, 21 Aug 2018 11:30:24 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141008 Budowa ropociągu Brody-Adamowo, którym w przyszłości nad Wisłę mogłaby trafić ropa kaspijska, będzie kosztowała o ponad jedną czwartą mniej niż wstępnie szacowano. Czy otwiera się szansa na powrót do prawie zapomnianego projektu umożliwiającego dywersyfikację dostaw surowca do Polski? – pisze Piotr Stępiński, redaktor BiznesAlert.pl Kosztowne plany W ostatnim czasie wiele uwagi poświęcono kwestiom związanym z […]

Artykuł Stępiński: Powrót ropociągu Odessa-Brody-Gdańsk? pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Budowa ropociągu Brody-Adamowo, którym w przyszłości nad Wisłę mogłaby trafić ropa kaspijska, będzie kosztowała o ponad jedną czwartą mniej niż wstępnie szacowano. Czy otwiera się szansa na powrót do prawie zapomnianego projektu umożliwiającego dywersyfikację dostaw surowca do Polski? – pisze Piotr Stępiński, redaktor BiznesAlert.pl

Kosztowne plany

W ostatnim czasie wiele uwagi poświęcono kwestiom związanym z zapewnieniem możliwości pozyskiwania surowców energetycznych z alternatywnych źródeł i zmniejszenia tym samym zależności od dostaw z Rosji. W przypadku ropy naftowej jednym z elementów mogących przyczynić się do osiągnięcia tego celu była koncepcja budowy ropociągu Brody-Adamowo. To brakujący fragment Euroazjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej, który mógłby zostać przedłużony do Płocka, a docelowo do Gdańska. Dzięki niemu państwa z regionu Morza Kaspijskiego miałyby szansę otrzymać dostęp do pewnej trasy dostaw surowca na rynek europejski, nowych klientów, a także zwiększą możliwości działania na nowych rynkach. Z drugiej strony Polska oraz pozostałe państwa regionu mogłyby mieć sposobność pozyskiwania surowca z zasobnych złóż kaspijskich.

W tym celu potrzeba 377 km rurociągu, z których 120 km ma przebiegać przez terytorium Ukrainy, a 257 km przez terytorium Polski. Pierwotnie projekt miał zostać zakończony w 2015 roku, dzięki czemu już w 2016 roku nad Wisłę miało trafiać do 10 mln ton azerskiej ropy. Niestety ze względu na brak woli politycznej i zapewnienia finansowania tej inwestycji, tempo jej realizacji znacząco zwolniło. Finalnie wart blisko 2 mld złotych projekt nie opuścił desek kreślarskich.

Jakóbik: Reanimacja Odessa-Brody-Gdańsk. Nowa wizja ma przywrócić sens inwestycji

Ropociąg Brody-Adamowo może być tańszy

Wydaje się jednak, że pojawiła się szansa na poprawę sytuacji. W rozmowie z agencją Trend prezes odpowiedzialnej za realizację projektu spółki MPR Sarmatia Siergiej Skrypka poinformował, że w wyniku aktualizacji studium koszt budowy ropociągu Brody (Ukraina) – Adamowo (Polska) spadł z 490 do 360 mln euro, czyli o ponad 25 procent. – To bardzo pozytywny impuls – przekonywał w wypowiedzi dla BiznesAlert.pl prezes Sarmatii.

Jego zdaniem pierwotne studium wykonalności wskazywało, że bez uzyskania dofinansowania w postaci grantu na poziomie ok. 120 mln euro projekt nie spinał się finansowo. – Okazało się jednak, że nie uda się nam uzyskać takich środków z funduszy unijnych. Stąd pojawiło się pytanie, czy jest sens realizacji tego projektu. Wyniki aktualizacji studium wykonalności świadczą o tym, że przy zmianie podejścia i optymalizacji parametrów, można wyjść na taki poziom finansowania wydatków, który pozwala na to, aby projekt był opłacalny ekonomicznie. Oczywiście przy założeniu odpowiedniego wolumenu przesyłu ropy i bez uzyskania finansowania w formie grantów. Pod tym względem, w perspektywie 25 lat ropociąg Brody-Adamowo staje się w pełni opłacalnym projektem – powiedział Skrypka. Dodał, że 30 procent kosztów powinni pokryć udziałowcy Sarmatii.

W listopadzie ubiegłego roku ropociąg Brody-Adamowo obok rozbudowy terminalu LNG w Świnoujściu, budowy gazociągu Baltic Pipe i połączeń gazowych ze Słowacją, Czechami i Litwą znalazł się na opublikowanej przez Komisję Europejską liście projektów energetycznych o znaczeniu wspólnotowym (PCI). To oznacza, że projekt Brody-Adamowo ma prawo aplikować o dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych, co dodatkowo może wpłynąć na atrakcyjność tego projektu.

– Na pewno będziemy ubiegać się o te środki. Są to środki zwrotne udzielane w postaci kredytu, który później trzeba spłacić. Warunki na których udzielane są te pożyczki są atrakcyjne – stwierdził rozmówca BiznesAlert.pl.

Przypomniał, że prace nad projektem cały czas trwają. – Wpisanie ropociągu Brody-Adamowo na listę projektów strategicznych Wspólnoty Energetycznej pokazuje, że z punktu bezpieczeństwa energetycznego jest to priorytetowa inwestycja. Umożliwia stworzenie alternatywnej trasy dla dostaw kaspijskiej ropy do odbiorców w Europie, a przede wszystkim w Polsce. Przed nami bardzo poważna runda rozmów. Przede wszystkim z naszymi udziałowcami, ale to powinny być również prowadzone dyskusje na poziomie rządowym – mówił.

Ponadto nadal nie udało się dojść do etapu wykupu gruntów pod inwestycję. – W tym roku zakończona została aktualizacja studium wykonalności projektu, która jest bardzo pozytywna dla projektu. Mam nadzieję, że te wyniki będą podstawą dla podjęcia przez naszych udziałowców oraz przez państwa, które biorą udział w projekcie, dalszych kroków – powiedział prezes Sarmatii.

Pytany o to, czy są prowadzone rozmowy z potencjalnymi odbiorcami surowca, który miałby popłynąć nowym rurociągiem stwierdził, że Sarmatia nie ma możliwości prowadzenia takich rozmów. – Spółka będzie odpowiedzialna za realizację projektu oraz mam nadzieję, za eksploatację przyszłej infrastruktury. Nie jest podmiotem, który ma możliwość zaoferowania surowca – mówił.

Ropociąg nadal w grze

Właśnie problem z zainteresowaniem potencjalnymi odbiorcami ropy oprócz wspomnianych wcześniej kwestii był czynnikiem, który utrudniał realizację projektu. Nie należy zapominać, że również państwa kaspijskie muszą wyrazić zainteresowanie projektem i zapewnić odpowiedni wolumen dostaw. Mimo to w październiku ubiegłego roku wiceprezes PERN (spółka posiada 28,79% udziałów w Sarmatii – przyp. red.) Rafał Miland stwierdził, że spółka nie przekreśla tego projektu, czego dowodem jest podniesienie kapitału zakładowego. – Ten projekt cały czas ma szansę na realizację – mówił.

Warto zauważyć, że w Adamowie, dokąd miałby biec ropociąg, znajdują się magazyny PERN zasilane surowcem dostarczanym z kierunku wschodniego. Następnie ropa trafiłaby do należących do PKN Orlen i Lotosu rafinerii, ale również do instalacji w Niemczech – PCK Schwedt i Mider Spergau. Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby do bazy magazynowej PERN w przyszłości trafiał surowiec znad Morza Kaspijskiego. Stanowiłoby to kolejny krok w zmniejszeniu uzależnienia się od dostaw rosyjskiej ropy. Dzięki obecnie posiadanej w Polsce infrastrukturze, m.in. naftoportowi w Gdańsku, mamy możliwość sprowadzenia surowca z dowolnego miejsca na świecie. Przy czym jego wolumen jest nieporównywalnie mniejszy od tego, jaki oferowany jest w dostawach rurociągowych. Poza tym czas dostarczenia takich dostaw jest znacznie krótszy niż w przypadku tych realizowanych tankowcami. Przedstawiciele PKN Orlen wielokrotnie podkreślali, że spółka jest otwarta na możliwość dywersyfikacji źródeł dostaw ropy.

Jednocześnie zastrzegli, iż zaangażowanie koncernu w ten projekt będzie uzależnione od jego opłacalności ekonomicznej. W listopadzie ubiegłego roku w rozmowie z portalem BiznesAlert.pl przedstawiciele biura prasowego zapytani o zainteresowanie koncernu odbiorem ropy wspomnianą trasą stwierdzili, że spółka dąży do zapewnienia stabilnych dostaw surowca do rafinerii koncernu i rozważa różne opcje. – Mając na uwadze pojawiające się możliwości na rynku ropy naftowej, PKN Orlen nie wyklucza pozyskania surowca w przyszłości z innych kierunków oraz z wykorzystaniem alternatyw logistycznych. Trudno jednak odnieść się do projektu, który jest na etapie koncepcyjnym i brakuje dokładnych danych, które pozwoliłby na jego ocenę – poinformowała spółka.

Stępiński: Orlen dołącza do PGNiG na Ukrainie. Chwytanie okazji czy drugie dno?

Trudno się dziwić ostrożności w podejściu do projektu w sytuacji, gdy o budowie magistrali mówi się niewiele, a właściwie wcale. Optymizm może wnieść informacja o możliwości obniżenia kosztów projektu, co może przekonać z jednej strony potencjalnych inwestorów do budowy ropociągu, a z drugiej klientów do zakupu surowca, który miałby być nim przesyłany. Budowa ropociągu byłaby ciekawą opcją dla PKN Orlen i Grupy LOTOS, ponieważ mogłaby uzupełnić portfel potencjalnych dostawców, a tym samym podnieść wskaźniki przetwórstwa ropy spoza Rosji. Niemniej jednak sam optymizm nie wystarczy, aby kaspijska ropa trafiła rurociągiem nad Wisłę. Projekt wymagałby większego wsparcia politycznego w Polsce i na Ukrainie. Temat budowy ropociągu powinien pojawić się na agendzie rozmów dwustronnych, podobnie jak realizacja projektu połączenia gazowego między obydwoma krajami. Pojawiła się szansa. Czy inwestorzy i klienci z niej skorzystają?

Artykuł Stępiński: Powrót ropociągu Odessa-Brody-Gdańsk? pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/odesa-brody-gdansk-taniej/feed/ 0
Szef brytyjskiego MSZ: Niemcy znają nasze zdanie, nie popieramy Nord Stream 2 http://biznesalert.pl/jeremy-hunt-nord-stream-2/ http://biznesalert.pl/jeremy-hunt-nord-stream-2/#respond Tue, 21 Aug 2018 11:15:08 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141103 Brytyjski minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt powiedział, że Wielka Brytania podziela stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa i również jest zaniepokojona projektem Nord Stream 2. – Trump powiedział, że jest wewnętrznie sprzeczne oczekiwać od Ameryki, by wydawała więcej na obronę NATO, a jednocześnie prowadzić interesy z Rosją, dając jej pieniądze, które ona może wydać na broń, […]

Artykuł Szef brytyjskiego MSZ: Niemcy znają nasze zdanie, nie popieramy Nord Stream 2 pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Brytyjski minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt powiedział, że Wielka Brytania podziela stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa i również jest zaniepokojona projektem Nord Stream 2.

– Trump powiedział, że jest wewnętrznie sprzeczne oczekiwać od Ameryki, by wydawała więcej na obronę NATO, a jednocześnie prowadzić interesy z Rosją, dając jej pieniądze, które ona może wydać na broń, która może być wykorzystana w sposób ofensywny – powiedział Hunt w rozmowie z BBC.

Dodał, że Brytyjczycy jako sojusznicy Niemców, wielokrotnie w rozmowach kuluarowych wyrażali zaniepokojenie projektem Nord Stream 2. – Niemcy znają nasze poglądy, a my ich nie ukrywamy – powiedział minister spraw zagranicznych. Donald Trump powiedział w czerwcu, że budując gazociąg Nord Stream 2, Niemcy będą „totalnie kontrolowani przez Rosję”.

Politico/Michał Perzyński

Artykuł Szef brytyjskiego MSZ: Niemcy znają nasze zdanie, nie popieramy Nord Stream 2 pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/jeremy-hunt-nord-stream-2/feed/ 0
Brytyjczycy chcą paneli słonecznych http://biznesalert.pl/brytyjczycy-chca-paneli-slonecznych/ http://biznesalert.pl/brytyjczycy-chca-paneli-slonecznych/#respond Tue, 21 Aug 2018 11:00:20 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141101 Ponad połowa Brytyjczyków zainstalowałaby na dachach panele słoneczne i wyposażyła domy w magazyny energii w celu przeciwdziałania zmianom klimatu. Jedynym warunkiem jest większe wsparcie ze strony państwa w zakupie instalacji. Klastry coraz bardziej popularne 62 procent badanych Brytyjczyków zadeklarowało, że chciałoby zainstalować panele na dachach, a 60 procent, że jest zainteresowana zakupem magazynów energii. Aż […]

Artykuł Brytyjczycy chcą paneli słonecznych pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
Ponad połowa Brytyjczyków zainstalowałaby na dachach panele słoneczne i wyposażyła domy w magazyny energii w celu przeciwdziałania zmianom klimatu. Jedynym warunkiem jest większe wsparcie ze strony państwa w zakupie instalacji.

Klastry coraz bardziej popularne

62 procent badanych Brytyjczyków zadeklarowało, że chciałoby zainstalować panele na dachach, a 60 procent, że jest zainteresowana zakupem magazynów energii. Aż 71 procent ankietowanych chciałaby przyłączyć się do lokalnego systemu elektroenergetycznego czyli klastra, w którym wytwarzana jest energia ze słońca i wiatru.

Władze działają inaczej

Jak można przeczytać w The Guardian takie podejście mieszkańców jest sprzeczne z podejściem do energetyki władz centralnych. Autorzy artykułu zarzucają władzom, że te są zainteresowane rozwijaniem energetyki jądrowej i budową dużych farm wiatrowych morskich. Powinny one wykorzystać wzrost zainteresowania odnawialnymi źródłami przeciętnych obywateli.

Brać odpowiedzialność za klimat i magazynować energię

Badanie zlecone przez ClientEarth pokazuje, że mieszkańcy Wielkiej Brytanii chcą wiedzieć więcej na temat źródeł pozyskiwania energii. Chcą także częściowo wziąć odpowiedzialność za wytwarzanie energii. Wyraźnie też widać na Wyspach zainteresowanie zakupem systemów pozwalających magazynować wytwarzaną energię.

Czysta energia dla klimatu

Wielka Brytania walczy aktywnie z zanieczyszczeniami pochodzącymi z transportu. Debata na temat źródeł konsumowanej na potrzeby rozwijającego się rynku pojazdów elektrycznych energii przyczyniła się także do pogłębiania wiedzy i refleksji nad źródłami pochodzenia energii. Dodatkowo mieszkańcy Wielkiej Brytanii coraz częściej odczuwają skutki zmian klimatu i chcą im przeciwdziałać.

The Guardian/Agata Rzędowska

Artykuł Brytyjczycy chcą paneli słonecznych pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/brytyjczycy-chca-paneli-slonecznych/feed/ 0
Saudowie nie porzucają inwestycji w ropę http://biznesalert.pl/saudi-aramco-inwestycje-ropa/ http://biznesalert.pl/saudi-aramco-inwestycje-ropa/#respond Tue, 21 Aug 2018 10:45:33 +0000 http://biznesalert.pl/?p=141099 W najnowszym raporcie Saudi Aramco Annual Review 2017 ogłoszono, że saudyjska spółka planuje przeznaczyć 1 miliard dolarów na inwestycje, które mają pomóc w zaspokojeniu przyszłego wzrostu popytu na ropę. Zdaniem analityków taka deklaracja oznacza, że produkcja na dojrzałych polach naftowych wykazuje stałą tendencję spadkową. W celu zaspokojenia rosnącego światowego popytu na ropę o szacowanym wolumenie […]

Artykuł Saudowie nie porzucają inwestycji w ropę pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
W najnowszym raporcie Saudi Aramco Annual Review 2017 ogłoszono, że saudyjska spółka planuje przeznaczyć 1 miliard dolarów na inwestycje, które mają pomóc w zaspokojeniu przyszłego wzrostu popytu na ropę. Zdaniem analityków taka deklaracja oznacza, że produkcja na dojrzałych polach naftowych wykazuje stałą tendencję spadkową. W celu zaspokojenia rosnącego światowego popytu na ropę o szacowanym wolumenie 1 – 1,5 miliona baryłek rocznie, branża musi znacząco zwiększyć nakłady na poszukiwanie i rozwój nowych pól.

„W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, konieczne będzie przeprowadzenie znaczących, nowych inwestycji w dodatkowe moce produkcyjne oraz rozbudowę i modernizację infrastruktury, a także rozwój pionierskiej technologii, która uczyni energię pozyskiwaną z ropy bardziej zrównoważoną i dostępną.” – napisał Al-Falih, prezes zarządu Saudi Aramco w oświadczeniu otwierającym 42 – stronicowy raport opublikowany w piątek. Coroczne sprawozdanie opracowane przez Aramco przytacza prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej zawarte w „World Energy Outlook 2017 New Policies Scenario”. Zdaniem MAE światowe zapotrzebowanie na energię wzrośnie o 30 procent od 2040 roku. Saudyjski koncern, obecnie największy producent ropy naftowej, chce mieć swój znaczący udział w zaspokojeniu tego przyszłego popytu.

„Saudi Aramco zobowiązało się do odegrania wyjątkowej roli w zaspokajaniu światowych potrzeb energetycznych dziś i jutro. Kontynuując mądre inwestycje w całym cyklu i całym łańcuchu wartości, wzmacniamy naszą wiodącą pozycję lidera w branży.” – dodał Al-Falih. W ten sposób prezes Saudi Aramco odniósł się do nowych odkryć na polach naftowych Sakab i Zumul, a także do znalezienia rezerwuaru gazu w polu Sahba.

Oilprice.com/Roma Bojanowicz

Artykuł Saudowie nie porzucają inwestycji w ropę pochodzi z serwisu BiznesAlert.pl.

]]>
http://biznesalert.pl/saudi-aramco-inwestycje-ropa/feed/ 0