font_preload
PL / EN
Alert 7 czerwca, 2018 godz. 6:30   
KOMENTUJE: Agata Rzędowska

Fundusz Niskoemisyjnego Transportu otrzyma zasilanie

tesla elektromobilność ładowanie samochód elektryczny Fot. BiznesAlert.pl

Wieczorem 6 czerwca 2018 roku Sejm uchwalił ustawę o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, na którą czekały przede wszystkim podmioty zaangażowane w rozwój elektromobilności w Polsce.

Doprecyzowuje on kwestie związane z ładowaniem pojazdów elektrycznych i funkcjonowanie na drogach pojazdów zasilanych paliwami alternatywnymi. Porządkuje też pewne kwestie związane z przyłączaniem infrastruktury bazowej, które nie były jasne a pojawiły się w podpisanej w lutym tego roku przez Prezydenta ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. W ustawie o biokomponentach i biopaliwach ciekłych zawarto też szczegółowe zapisy dotyczące zasilania i funkcjonowania Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (FNT).

Cel: smog

FNT zasilany będzie dzięki wprowadzeniu opłaty emisyjnej. Celem funkcjonowania FNT jest walka ze zanieczyszczeniami pochodzącymi z transportu. Ma ona być realizowana poprzez wspieranie powstawania infrastruktury ładowania i tankowania paliw alternatywnych, ma wspierać wytwórców biopaliw, biokomponentów oraz paliw pochodzących z odnawialnych źródeł, wspierać producentów podzespołów do środków transportu niskoemisyjnych zasilanych paliwami alternatywnymi, produkcję takich pojazdów oraz ich zakup na potrzeby publicznego transportu.

Co z dopłatami

Zarówno w czasie prac komisji sejmowej jak i w sali obrad nie powrócił temat dopłat do samochodów elektrycznych. Jednak w treści ustawy przewidziano taki scenariusz. W artykule 28 czytamy, że środki funduszu przeznacza się na: „wsparcie zakupu nowych pojazdów i jednostek pływających zasilanych biopaliwami ciekłymi, sprężonym gazem ziemnym (CNG) lub skroplonym gazem ziemnym (LNG), w tym pochodzącym z biometanu, lub wodorem, lub wykorzystujących do napędu energię elektryczną;”. Minister Energii Krzysztof Tchórzewski mówił o dopłatach sięgających 25 tysięcy złotych w maju 2018 roku. W czasie obrad żadne deklaracje nie padły.

Danina i brak kosztów dla gospodarstw domowych

Opozycja w trakcie prac nad ustawą skoncentrowała się na źródle pozyskiwania finansowania FNT. Padały zarzuty, że jest to danina, która będzie wpływać negatywnie na ceny paliw. Minister Tchórzewski odpierał te ataki przytaczając, deklarację przedstawicieli Lotosu i Orlenu dotyczącą poniesienia kosztów związanych z opłatą emisyjną z własnych środków. Nie będzie miała ona zatem wpływu na ceny paliw na stacjach paliwowych.

1,7 mld w pierwszym roku

Środkami wpływającymi z opłaty emisyjnej będą dysponować Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (85 procent) i FNT (15 procent).  Sama opłata to 80 zł od każdego tysiąca litrów paliwa. Przewidziano, że dzięki temu w ciągu 10 lat do NFT trafi blisko 7 mld zł. W pierwszym roku funkcjonowania FNT czyli, 2019 roku zasilony on zostanie kwotą 1,7 mld zł.

Strefy czystego transportu z opłatami

Powróciła w ustawie o biokomponentach kwestia związana tworzeniem przez samorządy stref czystego transportu. Będą one mogły powstawać, jednak opłaty za parkowanie w nich nie będą mogły być wyższe niż 2,5 zł za godzinę. Nie będzie możliwe nakładanie opłaty za sam wjazd do strefy. Opłaty za postój mają obejmować godziny 9-17.