font_preload
Chemia Infrastruktura Surowce 3 stycznia, 2017 godz. 12:50   
REDAKCJA

KGHM i Grupy Azoty czekają na nowego zwierzchnika

kowalczyk-msp Minister Kowalczyk zdejmuje tablice MSP. Fot. BiznesAlert.pl

Jak poinformował na konferencji prasowej przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk, na dzisiejszym posiedzeniu rządu Rada Ministrów przyjmie rozporządzenie przekazujące nadzór nad spółkami będące dotychczas w nadzorze likwidowanego Ministerstwa Skarbu Państwa. Proces likwidacji potrwa do 31 marca.

Gdzie trafią spółki?

Zgodnie z nowelizacją ustawy o oddziałach administracji państwowej, która została przyjęta w zeszłym roku, spółki, które dotychczas były w nadzorze MSP w ciągu 2016 r. trafiały stopniowo do poszczególnych ministerstw zgodnie z podziałem sektorowym. Spółki energetyczne trafiły pod nadzór Ministerstwa Energii, zbrojeniowe do resorty obrony, a instytucje rozwojowe takie jak Polski Fundusz Rozwoju, BIK czy ARP trafiły do Ministerstwa Rozwoju. W gestii MSP pozostały wciąż inne spółki, które nie trafił do pozostałych ministerstw.

Minister Kowalczyk poinformował, że  spółki będą rozdzielone zgodnie z przygotowywanym rozporządzeniem, zasadniczo według branżowych właściwości ministrów. Zapytany przez portal BiznesAlert.pl jaki los czeka KGHM i Grupę Azoty minister nie chciał uprzedzać decyzji Rady Ministrów.

Inne istotne spółki takie jak PZU i PLL Lot będą odpowiednio w nadzorze ministra rozwoju i finansów. W kwestii LOT-u minister podkreślił konieczność zachowania rozdzielności  przy zarządzaniu PLL LOT i infrastrukturą, czyli lotniskiem. – Podział spółek będzie „branżowy”. LOT, PZU i GPW trafią pod nadzór ministra rozwoju i finansów, spółki górnicze – pod nadzór ME, spółki transportowe – powiedział minister.

Pytany przez dziennikarzy czy w związku ze zmianą nadzoru należy spodziewać się przetasowań na stanowiska prezesów KGHM i Grupy Azotów. – Dotychczasowe decyzje personalne były konsultowane z ministrami, którzy w przyszłości mogliby nadzorować te firmy. Ostatnie zmiany na stanowiskach prezesów zarządów KGHM i Grupy Azoty wynikały ze sposobu zarządzania spółkami. KGHM stał przed trudną sytuacją związaną z inwestycją zagraniczną, chodzi o kopalnię Sierra Gorda. Bardzo potrzebny był prezes, który ma ogromne doświadczenie w negocjacjach, zwłaszcza azjatyckich. Stąd propozycja i oferta dla obecnego prezesa Radosława Domagalskiego, posiadającego takie doświadczenie, aby skutecznie uratować inwestycję w Chile. Należący do KGHM projekt Sierra Gorda nie powinien być teraz sprzedawany – zaznaczał minister Kowalczyk.

Będzie istniała także rada do spraw spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych. W  przyszłym tygodniu rada ma być skompletowana.

Likwidacja MSP

Jak przekazał na konferencji prasowej minister Henryk Kowalczyk, likwidacja Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) potrwa do końca marca. Ustawa w tej sprawie o „ zasadach zarządzania mieniem państwowym” została przyjęta przez Sejm. Na jej mocy uprawnienia właścicielskie w stosunku do spółek wykonywać będą ministrowie, pełnomocnicy rządu lub państwowe osoby prawne na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów. Prezes Rady Ministrów będzie pełnił rolę koordynatora polityki właścicielskiej.

Sam resort MSP 1 stycznia przechodzi w stan likwidacji. – Stosowne rozporządzenie, które będzie przekazywać zarządzanie zostanie przyjęte dzisiaj podczas Rady Ministrów, a proces likwidacji chcemy zakończyć do końca pierwszego kwartału a więc  31 marca – powiedział Kowalczyk. Będzie istniała rada do spraw spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych.

Resort zatrudnia obecnie niecałe 400 osób. Część pracowników znajdzie zatrudnienie w ministerstwach, do których kierowane są poszczególne spółki. Jak zapowiedział minister pracę ponownie zyska blisko 200 osób

Minister Kowalczyk poinformował, że na likwidatora MSP zaproponuje premier RP,  dotychczasową dyrektor generalną Ministerstwa Skarbu Państwa. Obecnym Dyrektorem Generalnym MSP jest Anna Mańk.