font_preload
PL / EN
Alert PAP 19 sierpnia, 2016 godz. 10:00   
REDAKCJA

Kolejne protesty przeciwników budowy linii elektroenergetycznej Kozienice – Ołtarzew

energia elektryczna energetyka linia

W związku z protestem mieszkańców kilku mazowieckich gmin przeciwko planowanej budowie linii wysokiego napięcia, na drodze krajowej nr 7 w miejscowości Pamiątka (Mazowieckie), w piątek po południu mogą wystąpić utrudnienia w ruchu. Policja wyznaczyła objazdy. Protest na drodze nieopodal zespołu szkół w Pamiątce ma się rozpocząć o godz. 15 i potrwać do godziny 20.

„Uczestnicy w ramach protestu będą chodzili po przejściu dla pieszych, co może wiązać się z wystąpieniem znacznych utrudnień w ruchu. Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i korzystanie z objazdów przygotowanych przez funkcjonariuszy” – poinformował PAP kom. Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Policja wyznaczyła objazdy. Kierowcy jadący „7” z Warszawy w kierunku Radomia powinni w miejscowości Rembertów skręcić w lewo w ulicę Główną, dalej ulicą Słoneczną, Leśną, następnie w prawo w ulicę Pawłowicką, i w lewo w ulicę Ogrodową w miejscowości Kopana. Następnie w prawo w ulicę Graniczną która prowadzi DK7. Dla jadących w kierunku Warszawy objazd tymi samymi ulicami w odwrotnym kierunku.

To już kolejny w tym roku protest mieszkańców mazowieckich gmin, przez które ma przebiegać linia energetyczna najwyższych napięć z Kozienic do Ołtarzewa. Zdaniem protestujących inwestycja wpłynie negatywnie m.in. na jakość wody. Natomiast sadownicy z Grójca uważają, że linia 400 kV wpłynie negatywnie na jakość ich upraw.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne przekonują, że linia energetyczna najwyższych napięć z Kozienic do Ołtarzewa jest bardzo ważną inwestycją. Według PSE linia posłuży do wyprowadzenia mocy z budowanego największego w Polsce bloku energetycznego 1070 MW w elektrowni w Kozienicach. Ma też dostarczać energię nie tylko do rozrastającej się aglomeracji warszawskiej i samej Warszawy, ale też centralnego i północnowschodniego regionu Polski; w sumie dla co najmniej kilku milionów ludzi.

Polska Agencja Prasowa