font_preload
PL / EN
Energetyka Węgiel 11 stycznia, 2017 godz. 7:30   

Mielczarski: Pakiet zimowy. Wyzwania dla polskiej energetyki

Komisja Europejska

„Pakiet zimowy” to potoczna nazwa propozycji regulacji prawnych w zakresie energetyki, jaki Komisja Europejska zaprezentowała w końcu listopada 2016r i przesłała do Parlamentu Europejskiego. Po dyskusji Pakiet zimowy stanie się podstawą do wprowadzenia regulacji prawnych w postaci dyrektyw i rozporządzeń w zakresie energetyki, w różnych aspektach jej działani – pisze prof. dr. hab. inż. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.

Prof. Władysław Mielczarski dla portalu BiznesAlert.pl przedstawia fragment swojej autorskiej prezentacji analizy Pakietu zimowego przygotowanej na posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Górnictwa i Energetyki w dniu 11 stycznia 2017 r.

Pakiet

Pakiet zimowy nie stanowi nowej propozycji od strony jakościowej. Jest to kontynuacja polityki energetycznej Unii Europejskiej sformułowanej w 2005 roku pod nazwą 3*20, która proponowała, aby w okresie do roku 2020 kraje Unii Europejskiej: (a) poprawiły efektywność energetyczną o 20 proc.; (b) zmniejszyły redukcję emisji CO2 o 20 proc. poprzez pośrednio działający system sprzedaży pozwoleń na emisje CO2 – European Union Emission Trade System oraz (c) osiągnęły bezwzględny udział produkcji energii ze źródeł odnawialnych (OZE) w zużycia końcowym energii na średnim poziomie 20 proc., przy zobowiązaniach Polski na poziomie 15 proc.

Pojawienie się Pakietu zimowego wynika z nieosiągnięcia wielu celów zakładanych w 2005r. Dlatego Pakiet zimowy proponuje szereg działań mających na celu ułatwienie realizacji głównych kierunków przyjętych w pakiecie 3*20, w 2005 roku oraz osiągnięcie nowych celów, które zostały ustanowione w październiku 2014r. dla lat 2020-2030.

Pakiet zimowy, tak jak cała polityka energetyczna Unii Europejskiej, jest dla Polski w pewnych aspektach pozytywny a w innych negatywny. Od naszej aktywności zależy pewne zmniejszenie oddziaływań negatywnych i wykorzystanie działań pozytywnych. Jednak, jako kraj i członek Unii Europejskiej, nie jesteśmy w stanie zmienić głównych tendencji w polityce energetycznej UE.

Polityka energetyczna Unii Europejskiej

Polityka energetyczna i klimatyczna Unii Europejskiej nie jest pro-polska, jak również nie jest anty-polska. Polityka energetyczna Unii Europejskiej jest realizacją interesów gospodarczych głównych krajów Unii Europejskiej. W pewnych przypadkach oddziałuje ona pozytywnie na polską gospodarkę, w innych negatywnie.

Przy profesjonalnych działaniach strony polskiej, które można nazwać „asertywną współpracą”, europejska polityka energetyczna może mieć działanie pozytywne dla polskiej gospodarki. Warunkiem jest jednak aktywna, i właśnie  asertywna, współpraca z Instytucją Unii i krajami członkowskimi

Pozytywne i negatywne oddziaływania polityki energetycznej UE

Główne działania w ramach polityki energetycznej UE w różny sposób oddziałują na gospodarkę Polski. Od działania bezwzględnie pozytywnego, jak obniżenie energochłonności do w miarę obojętnego, jak handel pozwoleniami na emisje CO2 czy negatywnego (z wypływem większości środków zagranicę), jakim jest zwiększanie produkcji z odnawialnych źródeł energii.

Pakiet zimowy wg prof. Mielczarskiego. Grafika autora

Jest trochę zaskakujące i trudno wytłumaczalne, że polska polityka energetyczna stosunkowo mało działa na rzecz zmniejszenie energochłonności, co byłoby ze wszech miar pozytywne – narażając się na oskarżenia Komisji Europejskiej o bierność w tym obszarze. Wynikiem tej bierności jest między innymi „smog” i zatrucie powietrza w Polsce – największe w Europie.

Natomiast działania polskiej polityki energetycznej są bardzo skuteczne w zwiększaniu produkcji energii ze źródeł odnawialnych, nawet ponad postawione nam cele, podczas gdy jest to działanie negatywne dla gospodarki jako całości.

Pomimo, że system handlu pozwoleniami na emisje CO2 jest w zasadzie neutralny dla gospodarki Polski obserwuje się emocjonalnie ataki na ten system, w tym na arenie międzynarodowej – ataki szkodzące wizerunkowi Polski, utrudniające rzeczową dyskusję i przypisujące nam chęci utrzymania za wszelką cenę „brudnej” i przestarzałej gospodarki; – otrzymujemy ” w nagrodę” miano skamieliny energetycznej.