font_preload
PL / EN
Alert 15 lipca, 2016 godz. 9:10   
REDAKCJA

MON: Cyberatak „Prawego Sektora” to manipulacja. Nasz system jest bezpieczny

wojsko Fot. kmdr ppor. Radosław Pioch

(MON/Wojciech Jakóbik)

– W związku z informacjami o włamaniu się do sieci komputerowej MON, wyjaśniamy, że była to manipulacja mającą stworzyć wrażenie groźnego ataku cybernetycznego – podaje rzecznik Bartłomiej Misiewicz. W czwartek hakerzy nazywający się „Prawym Sektorem” podali, że włamali się do systemu informatycznego Ministerstwa Obrony Narodowego RP. Opublikowali rzekomo wykradzione dane.

W istocie opublikowane dane personalne pochodziły z jawnej sieci MON. Nie zawierały informacji tajnych, były nieaktualne (2012 r.) i ograniczały się do jednej osoby. Systemy kierowania i dowodzenia Ministerstwa Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych RP działają bez zakłóceń i są całkowicie bezpieczne. Trwają czynności wyjaśniające wszystkie okoliczności, w jakich doszło do tego incydentu – podaje rzecznik.

Prawy Sektor to prawicowa organizacja polityczna z Ukrainy. 11 lipca przypada rocznica ludobójstwa na Wołyniu. Pozorowany atak pod nazwą tej organizacji mógł posłużyć do wzmożenia nastrojów antyukraińskich w Polsce.