font_preload
PL / EN
Energetyka Energia elektryczna 7 czerwca, 2016 godz. 10:10   
REDAKCJA

Morawiecki: Polska może wskoczyć na czwartą falę rewolucji

Morawiecki_Mateusz

7 czerwca ruszyła konferencja „W kierunku elektromobilności podczas której doszło do prezentacji założeń Planu Rozwoju Elektromobilności w Polsce” ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i wicepremiera, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego. Wydarzenie, organizowane przez Ministerstwo Energii i Politechnikę Warszawską, zostało zorganizowane w Centrum Zarządzania Innowacjami i Transferem Technologii Politechniki Warszawskiej.

– Jest nowa fala rewolucji przemysłowej, którą niektórzy nazywają rewolucją cyfrową. W procesy biznesowe włącza one supernowoczesne i cyfrowe technologie tam, gdzie tylko można. Szukamy projektów, które połączą ze sobą wiele wątków. Ten program do takich należy – ocenił wicepremier i minister rozwoju RP Mateusz Morawiecki.

Rząd chce z jednej strony ograniczać emisję CO2. Każde ograniczenie emisji pyłów i CO2 wpływa na ochronę środowiska i zdrowie Polaków. Chcemy stworzyć nową jakość. Program ma być kołem zamachowym polskiej reindustrializacji, ale także ma odpowiedzieć na inne wyzwania.

– Transport odpowiada za połowę emisji. Już dzisiaj produkcja CO2 w Polsce jest o połowę mniejsza, niż w Niemczech. Mamy tutaj za słaby marketing – mówił minister. Elektryczne samochody mają także utrzymać miejsca pracy w Polsce, zmniejszyć hałas na ulicach i zapewnić nowy motor wzrostu gospodarki.

– Pierwsze z wyzwań to wysoki poziom zanieczyszczeń, gdzieniegdzie przekraczający o 100 procent normy emisji. Chcemy mieć własne prototypy i wdrażać na rynek nowoczesne rozwiązania. Czy jesteśmy w stanie dogonić kraje zachodnie, produkujące silniki diesla? Nie jesteśmy. Jesteśmy za to w stanie surfować na czwartej fali rewolucji przemysłowej. To nasz moment – przekonywał gość konferencji na Politechnice Warszawskiej.

W tym kontekście minister Morawiecki wymienił wiek pary, który rozpoczął się w czasie zaborów, wiek elektryczności, który rozpoczął się w czasie wielkich wojen i rewolucji  telekomunikacyjnej w czasach Polski ludowej. – Teraz czwarta rewolucja, czyli cyfrowa – powiedział. – Za 15-20 lat przewiduje się, że na świecie będzie jeździło 500 mln aut elektrycznych.

Jako przykład podobnego sukcesu minister powołał się na osiągnięcia Ignacego Łukaszewicza w destylacji ropy naftowej.