font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz 29 grudnia, 2017 godz. 23:30   
KOMENTUJE: Piotr Naimski

Naimski: Niemcy też stracą na Nord Stream 2. Ich prasa to dostrzegła

Piotr Naimski fot. naimski.pl

Niemiecki dziennik „Die Welt” krytykuje plany budowy dwóch kolejnych nitek gazociągu Nord Stream. Zdaniem gazety Nord Stream 2, który ma bezpośrednio połączyć Rosję i Niemcy jest kontrowersyjnym projektem politycznym, który może w konsekwencji doprowadzić do izolacji Niemiec na arenie międzynarodowej. O konsekwencjach realizacji projektu mówił w audycji Północ-Południe ekonomista Piotr Naimski, sekretarz stanu w KPRM, Pełnomocnik rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej  i były wiceminister gospodarki.

Nord Stream 2 jest krytykowany przez organizacje ekologiczne, Unię Europejską, USA, Polskę, kraje nadbałtyckie, a nawet Bundeswerę – wylicza „Die Welt”. „Trudno zrozumieć, dlaczego Polsce zarzuca się brak solidarności, za to, że odmawia przyjęcia uchodźców, gdy równocześnie Niemcy odmawiają solidarności w kwestiach energetycznych” – pisze „Die Welt”. Gazeta obala m.in. mit, jakoby w przyszłości Nord Stream 2 zapewnił nowe miejsca pracy, przypominając, że pierwsze nitki gazociągu zapewniły stałe zatrudnienie trzynastu osobom.

Jak podkreślał Piotr Naimski, Angela Merkel i niemieccy politycy powtarzają, że Nord Stream 2 to inwestycja biznesowa. – Niemieccy politycy mówią, że gazociąg to kwestia decyzji niemieckich firm. To oczywista nieprawda, ponieważ to projekt uwikłany politycznie w decyzje między Berlinem a Moskwą. Na płaszczyźnie gospodarczej ten projekt będzie ugruntowywał pozycję Gazpromu, jako dostawcy gazu w Europie. Działania niemieckie są skierowane przeciwko europejskiej solidarności – mówił.

Według gościa Polskiego Radia 24 artykuł w „Die Welt” jest jaskółka zmiany w niemieckich mediach. – Do tej pory takich głosów w poważnej prasie niemieckiej nie było. Zgadzam się z tezą dziennika, że zrealizowanie tego projektu będzie działało na szkodę niemieckich interesów. Nie chcemy dominacji rosyjskiego dostawcy w Europie Środkowej i Polsce również z powodów obiektywnych – może się okazać, że te dostawy mogą być zagrożone katastrofami i pożarami – powiedział Naimski.

W ocenie sekretarza stanu w KPRM budowa Nord Stream 2 jest przeciwko zdrowemu rozsądkowi – Jeśli okazałoby się, że pod naciskiem mediów i opinii publicznej niemieccy politycy i kanclerz Merkel zmienią zdanie, to będzie to zwycięstwo solidarności europejskiej i zdrowego rozsądku. To będzie dobre dla rynku i polskich interesów. Jednym z argumentów przeciwko kanclerz Merkel na kolejną kadencję może być jej wsparcie dla Nord Stream 2 – wskazywał ekspert.

Zdaniem Piotra Naimskiego zablokowanie budowy Nord Stream 2 będzie korzystne dla Polski i krajów naszego regionu. – To stwarza możliwość dla zróżnicowania rynku gazu w tym rejonie Europy. Gaz z Nord Stream 2 jest przeznaczony dla naszych południowych sąsiadów i innych krajów na południu Europy Środkowej. Gdy inwestycja nie dojdzie do skutku, to odetchną z ulgą – podsumował gość Polskiego Radia 24.

Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Polska, kraje bałtyckie, Ukraina, a także Unia Europejska sprzeciwiają się jego budowie.

Polskie Radio 24