font_preload
PL / EN
Bezpieczeństwo PwC 12 października, 2015 godz. 14:01   
REDAKCJA

Narodowe systemy obrony w obliczu nowych zagrożeń i wyzwań

Czołgi

W następstwie rosnących kosztów administracji, spowolnienia gospodarczego i zmęczenia prowadzonymi od dekady operacjami w Afganistanie i Iraku budżety wielu państw członkowskich NATO i partnerów sojuszu zostały znacznie ograniczone w ostatnich latach, co przełożyło się na obniżenie wydatków na obronność, wynika z raportu PwC „Global Defense Perspectives: Mapping prioritisation and posture in a challenging world”. Jednocześnie w obliczu nowych zagrożeń część krajów zdecydowała się na podniesienie wydatków na systemy obrony.

Narodowe struktury obronności stają w obliczu złożonych i dynamicznych wyzwań w zakresie bezpieczeństwa, począwszy od niezliczonych zagrożeń współczesnego terroryzmu do drastycznych cięć wydatków. Wieloletnie zagrożenia ze strony krajów sąsiednich, takie jak przedłużające się napięcia na półwyspie koreańskim i subkontynencie indyjskim, to przykłady tradycyjnych wyzwań, do których większość narodowych struktur obronności jest przygotowana. Obecnie mamy jednak do czynienia z czymś bardziej złożonym.

„Większość ataków terrorystycznych, takich jak ten z 11 września 2001 roku oraz ostatnie ataki na uczniów szkoły w Kenii i redakcję pisma satyrycznego w Paryżu, wskazują na kształtowanie się nowych wyzwań w postaci »przeciwników asymetrycznych«”. Grupy te dysponują destrukcyjnymi możliwościami, które trudniej jest wykrywać i zwalczać tradycyjnymi środkami i konwencjonalnym myśleniem” – mówi Tom Modly, szef globalnej sieci ds. obronności w PwC.

Mapa_obronnosci_PwC

Polski system obrony

Na przestrzeni ostatnich kilku lat poziom wydatków Polski na cele wojskowe wzrósł, co wynika z realizacji 10-letniego planu modernizacji armii, ogłoszonego w 2013 r. W bieżącym roku polski rząd podjął decyzję o zwiększeniu wydatków na obronność do kwoty 9,9 mld dolarów, co oznacza wzrost o 19 procent w ujęciu realnym. Wzrost taki był możliwy głównie dzięki temu, że Polska w dużym stopniu uniknęła negatywnych skutków ostatniego kryzysu gospodarczego. Kolejnym istotnym czynnikiem wpływającym na ożywienie w polskim sektorze obronnym jest niedawno zakończona konsolidacja polskiego przemysłu wojskowego w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A.

Odsetek PKB przeznaczany na wydatki na cele wojskowe umożliwia określenie, jak poważnie dany kraj podchodzi do kwestii swojego bezpieczeństwa, jednakże istotne jest również uwzględnienie nominalnej wartości ponoszonych wydatków, ponieważ odzwierciedla ona faktyczny poziom zaangażowania. W tym zakresie wzrost wydatków Polski i krajów bałtyckich na cele obronne wskazuje wyraźnie, że kraje te są obecnie bardziej świadome zagrożeń związanych z bezpieczeństwem wschodniej granicy NATO.

„W Polsce wzrost wydatków na obronność oddziałuje w bardzo silny sposób na wszystkie sektory gospodarki. Umożliwia on nie tylko współpracę na poziomie krajowym, która ma synergiczny wpływ na gospodarkę w ujęciu całościowym, ale również pozwala na współpracę z firmami zagranicznymi, której częstym rezultatem jest transfer nowych technologii” – podsumowuje Michał Zwyrtek, wicedyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC.

Globalna mapa obronności

Najnowszy raport PwC „Global Defense Perspectives: Mapping prioritisation and posture in a challenging world” bada wpływ nowych wyzwań w zakresie obronności na 60 krajów, w tym 50 ponoszących najwyższe wydatki na obronność. Opracowując globalne perspektywy w zakresie obronności PwC przeanalizowało najnowsze trendy dotyczące wydatków na obronność oraz główne priorytety i wyzwania inwestycyjne, instytucjonalne, strukturalne i strategiczne wpływające na działania poszczególnych krajów.  

Przeanalizowane kraje zostały podzielone na 6 obszarów, odzwierciedlających priorytetyzację obronności i postawę w zakresie bezpieczeństwa:

  • Globalna projekcja siły: USA i Rosja.

Obydwa kraje przeznaczają ponad 3% swojego PKB na obronność i są bardzo zaangażowane w działania związane z utrzymaniem bezpieczeństwa na całym świecie.  Starają się one wykorzystywać swój potencjał militarny oraz postawę wobec bezpieczeństwa do wywierania globalnego wpływu w tej dziedzinie.  Struktury obronne obydwu państw są bardzo rozbudowane i dojrzałe.  Mimo że nie zawsze błyskawicznie, ale są one zdolne do rozmieszczania sił, zarządzania zaopatrzeniem dużych baz oraz — przynajmniej w przypadku Stanów Zjednoczonych — do przeprowadzania operacji w wielkiej skali na całym świecie.  

  • Ograniczona projekcja siły: Australia, Chiny, Francja i Wielka Brytania.

Te cztery kraje przeznaczają od 1,5% do 3% swojego PKB na obronność i są bardzo zaangażowane w działania związane z utrzymaniem bezpieczeństwa na całym świecie. Kraje te należą do grupy państw przeznaczających największe środki na obronność na świecie. Ich priorytetem jest najwyższy poziom zdolności obronnych. Ich siły zbrojne mogą być rozmieszczone lub wykorzystywane do wywierania wpływu w większości regionów świata.  Kraje z tej grupy mogą wybiórczo rozmieszczać siły w najważniejszych regionach świata, produkować i integrować złożone systemy uzbrojenia, ale — z wyjątkiem Chin — intensywnie poszukują sposobów na obniżanie kosztów i podnoszenie efektywności w czasach znaczących ograniczeń budżetowych.  

  • Partnerzy koalicyjni: Kanada, Niemcy, Włochy, Holandia, Hiszpania i Szwecja.  

Kraje te przeznaczają mniej niż 1,5% swojego PKB na obronność, ale są bardzo zaangażowane w operacje zapewnienia bezpieczeństwa na całym świecie.  Mimo skromnych budżetów chętnie włączają się w operacje pokojowe Narodów Zjednoczonych i wielostronne operacje koalicyjne realizowane na całym świecie.  Z wyjątkiem Szwecji kraje te są członkami NATO i mają długie tradycje prowadzenia wspólnych działań.  Regularnie wysyłają swoje kontyngenty wojskowe, ale w ostatnich latach z trudem utrzymują gotowość w tym zakresie z uwagi na kurczące się budżety na obronność.

  • Solidna samoobrona: Angola, Algieria, Bahrajn, Kolumbia, Irak, Izrael, Kuwejt, Maroko, Oman, Pakistan, Arabia Saudyjska, Singapur, Syria, Ukraina i Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA).  

Powyższe 15 krajów wydaje ponad 3% swojego PKB na obronność, ale koncentrują się one raczej na zapewnieniu bezpieczeństwa w bezpośrednio otaczających je regionach geograficznych.  Z uwagi na zagrożenia wewnętrzne lub pochodzące z najbliższego regionu kraje te rozwinęły zdolności militarne skoncentrowane na bezpośrednim i zdecydowanym przeciwdziałaniu tym wyzwaniom.  Zasadniczo nie angażują się one w operacje Narodów Zjednoczonych ani wielostronnych koalicji, o ile działania te nie są związane z dotyczącymi ich bezpośrednio kwestiami bezpieczeństwa.  

  • Samoobrona skoncentrowana na zagrożeniach: Chile, Chorwacja, Egipt, Estonia, Grecja, Indie, Iran, Malezja, Portugalia, Polska, Katar, Korea Południowa, Tajwan, Tajlandia, Turcja i Wietnam.  

Powyższe 16 krajów przeznacza od 1,5% do 3% swojego PKB na obronność, ale koncentrują się one raczej na zapewnieniu bezpieczeństwa w bezpośrednio otaczających je regionach geograficznych.  Wiele z tych krajów uczestniczy w operacjach pokojowych Narodów Zjednoczonych lub operacjach wielostronnych koalicji, starając się budować relacje z sojusznikami i partnerami, ale większość ich wydatków jest przeznaczana na zwalczanie konkretnych zagrożeń wywodzących się z pojedynczych państw.  

  • Zapewnienie bezpieczeństwa terytorialnego: Argentyna, Austria, Belgia, Brazylia, Dania, Finlandia, Indonezja, Japonia, Łotwa, Litwa, Meksyk, Nowa Zelandia, Norwegia, Filipiny, RPA, Szwajcaria i Wenezuela.  

Te 17 krajów przeznacza mniej niż 1,5% swojego PKB na obronność, koncentrując się przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa w bezpośrednio otaczających je regionach geograficznych. Poziom ich wydatków na obronność jest skromny, ale wiele z tych krajów w jakiś sposób uczestniczy w operacjach pokojowych Narodów Zjednoczonych lub wielostronnych operacjach koalicyjnych. 

„Z perspektywy krajów europejskich, w szczególności krajów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, najbardziej istotnym czynnikiem mającym wpływ na wzrost wydatków na cele wojskowe są aktualne wydarzenia na Ukrainie. Wydarzeniem, które prawdopodobnie najlepiej ilustruje to, jak kryzys na Ukrainie zmienił sposób postrzegania bezpieczeństwa przez kraje Europy, był szczyt NATO, który odbył się w 2014 r. w Walii. W trakcie tego szczytu wszystkie 28 krajów członkowskich NATO zgodziło się na przeznaczanie co najmniej 2 procent swojego produktu krajowego brutto na cele obronne. W tym kontekście należy wspomnieć, że zgodnie z przewidywaniami Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem tylko kilka krajów członkowskich NATO zrealizuje złożone zobowiązanie. Jednym z tych krajów jest Polska, której wydatki na obronność mają przekroczyć poziom 2 procent PKB po raz pierwszy od wstąpienia do NATO w 1999 r.” – zauważa Michał Zwyrtek, wicedyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC.