Jest zainteresowanie LNG w Niemczech. Mogą powstać dwa gazoporty

12 lutego 2019, 10:00 Alert
Metanowiec LNG Clean Ocean w Świnoujściu. Fot. PGNiG Metanowiec LNG Clean Ocean w Świnoujściu. Fot. PGNiG

German LNG Terminal, spółka odpowiedzialna za budowę w Niemczech terminalu LNG w Brunsbuettel, zawarła długoterminową umowę handlową z nieznanym globalnym graczem na rynku LNG. Spółka poinformowała, że strony zgodziły się na zarezerwowanie znacznej części przepustowości terminala, dodając, że trwają negocjacje z innymi zainteresowanymi stronami. Minister gospodarki Peter Altmaier powiedział po spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej dyplomacji i biznesu, że poza tą lokalizacją rozważane są jeszcze dwie. 

Kontrakty dla pierwszego terminalu w Brunsbuettel

W wyniku dużego popytu rynkowego German LNG Terminal, spółka joint venture holenderskich spółek Gasunie i Vopak z Oiltanking, oddziałem Marquard & Bahls, złoży wniosek o pozwolenia na łączną przepustowość terminala wynoszącą 8 mld m sześc.

Szef firmy German LNG Terminal Rolf Brouwer, powiedział, że zawarte umowy dowodzą, że rynek ma zaufanie do perspektyw rozwoju branży LNG w Niemczech. Zauważył, że niemiecki rząd federalny uwzględnił rozwój infrastruktury LNG w umowie koalicyjnej.

Przygotowania do procesu wydawania zezwoleń niezbędnych do budowy terminala dla terminala są już w toku, a pod koniec stycznia odbyło się spotkanie, w którym udział wzięły organy zatwierdzające, organizacje ekologiczne, eksperci i inne zainteresowane strony trzecie. W jego trakcie w rozmowach z German LNG Terminal miały być omówione zakres i metoda niezbędnej oceny oddziaływania na środowisko w odniesieniu do prawodawstwa dotyczącego wody i emisji w ramach ogólnego procesu zatwierdzania planów.

Spółka podała, że uzyskanie zgody na budowę planowanego terminalu LNG jest jednym z warunków umożliwiających podjęcie ostatecznej decyzji inwestycyjnej pod koniec 2019 roku. Prace budowlane mogłyby wtedy ruszyć, a terminal byłby gotowy do końca 2022 roku.

Kolejne projekty

W związku z odejściem od energetyki jądrowej i od węgla, Niemcy zmuszone są zwiększyć możliwości importowe dla gazu, który ma być paliwem przejściowym. Jest to oficjalny powód budowy kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2, ale żeby uniknąć uzależnienia od tylko jednego źródła, powstać ma infrastruktura dostosowana do odbioru ładunków LNG, z czego Brunsbuettel jest zaledwie pierwszym projektem. Minister gospodarki Peter Altmaier powiedział po spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej dyplomacji i biznesu, że poza tą lokalizacją rozważane są jeszcze dwie: Wilhelmshaven i Stade. – W dającym się przewidzieć czasie powstanie też drugi terminal LNG – powiedział dziennikarzom.

Reuters/LNG World News/Michał Perzyński