font_preload
PL / EN
Energetyka Energia elektryczna OZE Węgiel 18 października, 2018 godz. 7:15   
REDAKCJA

Sprawiedliwa transformacja energetyczna będzie kosztować (RELACJA)

Filip Grzegorczyk Filip Grzegorczyk. Fot. BiznesAlert.pl

W stolicy Belgii odbyła się konferencja pt. „Balancing Coal and Climate: „What is a „just” Energy transition?” zorganizowana przez Polski Komitet Energii Elektrycznej i Politico. Uczestnicy panelu dyskusyjnego zgodzili się, że regiony Unii Europejskiej potrzebują wsparcia, aby transformacja energetyczna była sprawiedliwa.

– Dla wielu dekarbonizacja to nie jest radykalny pomysł, ale dla nas tak. Mamy 80 procent energii z węgla. Ambitne plany Komisji Europejskiej są dla Polski radykalne – powiedział gospodarz wydarzenia, wiceprezes Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej i prezes Grupy Tauron Filip Grzegorczyk. Prezes Taurona przypomniał, że jednym z głównych celów Polski jest utrzymanie stabilności dostaw i akceptowalnych cen energii. – Musimy także odpowiedzieć na wyzwanie ubóstwa energetycznego. Musimy pamiętać, że 60 procent Polaków zarabia nie więcej niż 500 euro miesięcznie. Czy można od nich oczekiwać, że zapłacą więcej za energię i czy to będzie sprawiedliwe? – pytał retorycznie Grzegorczyk.

Grzegorczyk: Polska potrzebuje sprawiedliwej transformacji energetycznej

Otwierając panel główny konferencji Komisarz Unii Europejskiej ds. Polityki Regionalnej Corina Crețu oceniła, że wiele krajów, w tym również Polska, wciąż przechodzi proces transformacji energetycznej.

– Ważne jest, by mieć strategię budowania sektora w oparciu o przewagę regionu – oceniła. Przypomniała, że Komisja Europejska przewiduje środki na transformację obszarów pogórniczych, chociaż środki te będą ograniczone przez wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. – Jesteśmy w stanie przygotować dopasowane strategie dla poszczególnych regionów w zależności od tego, jaka jest ich specyfika. Jesteśmy gotowi iść naprzód. – zapewniła komisarz. – Moje motto to „żaden region nie zostanie z tyłu” – przypomniała.

W trakcie konferencji przypomniano jak ważny w procesie transformacji energetycznej jest rynek pracy – Miejsca pracy w sektorze węglowym to nie wszystko. Są jeszcze miejsca pracy w sektorach zależnych – powiedziała Megan Richards, dyrektor polityki energetycznej w Dyrektoriacie Generalnym ds. Energetyki w Komisji Europejskiej. – Jest między innymi propozycja zwiększenia wydatków na badania naukowe w celu poszukiwania nowych technologii, które przyczynią się do rozwoju czystej i zrównoważonej gospodarki w regionach górniczych. Dążymy do tego, by dekarbonizacja nie spowolniła wzrostu, ale go wzmocniła – dodała.

Cristina Pruna, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Rumunii, zauważyła przy tym jak ważne jest by transformacja energetyczna w Europie przebiegła w sposób sprawiedliwy. – Pochodzę z regionu górniczego, który w dużym stopniu zależy od węgla. W tym sektorze pracuje od czterech do pięciu tysięcy ludzi. Może to nie tak dużo w porównaniu z czterdziestoma tysiącami w Polsce, ale ci ludzie muszą mieć środki do życia dla swych rodzin. Jeżeli jutro powiemy im, że musimy zaraz zamknąć kopalnie, nastąpi dramat. Spowoduje to duże ryzyko depopulacji. Już teraz, na terenie kraju mamy obszary wyludnione na ogromną skalę – ostrzegała.

Głos w dyskusji dotyczącej transformacji zabrali rownież ekolodzy – Odnawialne Źródła Energii są już tańsze od istniejących kopalni. Mamy więc dwie możliwości. Albo transformacja energetyczna odbędzie się za sprawą rynku, albo sami do niej doprowadzimy interweniując. Z tego względu rządy powinny działać, by nikt nie został w tyle, aby społeczności zależne od węgla zyskały na transformacji – ocenił dyrektor Climate Action Network Europe Wendel Trio.

– Transformacja energetyczna powinna być sprawiedliwa i nie odbywać się kosztem konsumentów oraz pracowników sektora. To temat, któremu uważnie się przyglądamy. Warto przy tym również zwrócić uwagę na problem ubóstwa energetycznego. –  oceniła Marion Labatut stojąca na czele Eurelectric. – Kraje UE różnią się między sobą, mają różne punkty startowe i są na różnych poziomach przeprowadzania transformacji energetyczej. Niektóre regiony są zróżnicowane pod względem misku energetycznego, a inne nadal zależne od jednej technologii. Dlatego trzeba zapewnić środki na zmiany – przyznała uczestniczka konferencji.