font_preload
PL / EN
Energetyka Środowisko 13 grudnia, 2018 godz. 16:00   
REDAKCJA

Polska Grupa Górnicza wie, jak spełnić założenia „progu 550g”

Fot. BiznesAlert.pl Fot. BiznesAlert.pl

Polska branża górnicza pokłada nadzieję w zgazowaniu i w biomasie, tak aby spełnić próg emisji 550g/KWh. O tej technologii przedstawiciele branży rozmawiali podczas szczytu klimatycznego COP24, w trakcie panelu „Zgazowanie węgla czy może być szansą na szersze i ekologiczne jego wykorzystanie”.

Resort Energii broni węgla

Jak powiedział Waldemar Łagoda, zastępca dyrektora Departamentu Elektroenergetyki i Ciepłownictwa w Ministerstwie Energii, polityka klimatyczna nie powinna karać, krajów, takich jak Polska, za to jaki mają potencjał surowcowy.  – Pośpiech w transformacji jest złym doradcą, a powinna ona przebiegać w sposób stopniowy. Przyszłość chcemy oprzeć na krajowym potencjale społecznym i surowcowym – dodał.

Wspominał on o wysiłkach zmierzających do obniżenia emisji CO2 i gazów cieplarniach w Polsce. – Nasz kraj ograniczył emisję o 30%, udział OZE w miksie energetycznym wzrósł do 14%., wskaźnik niezależności energetycznej wynosi w Polsce 31% i jest jednym z największych w tej części Europy – dodał.

Przypomniał, że w 1990 roku polska energetyka opierała się w 98% na węglu, teraz w 77 – 78.  Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku zakłada redukcję udziału węgla do 32%. W jej założeniach przyjęto stały wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną, a zużycie węgla pozostanie na tym samym poziomie co obecnie. Lukę mają wypełnić OZE oraz atom – powiedział.

– Węgiel to szansa i wyzwanie.  Chcemy zgodnie z naszą strategią opierać się na posiadanych zasobach. Ostateczny kształt Polityki Energetycznej Polski będzie efektem konsultacji społecznych,  a ich zakończenie nastąpi w połowie stycznia – dodał.

Wskazał, że należy rozwijać inne sposoby wykorzystania węgla. Według niego szansą jest zgazowane węgla. – Przy zastosowaniu tej technologii emisja CO2 wynosi 650g/KWh, a więc powyżej „zaklęcia banków, dotyczącego poziomu emisji 550g/KWh. Poziom emisji  można obniżyć poprzez dodanie i zgazowanie węgla razem z biomasą – powiedział. Limit emisji CO2 na poziomie 550g/KWh jest traktowany przez instytucje europejskie oraz bankowe jako próg, pozwalający udzielić wsparcia publicznego i kredytowego na budowę instalacji generujących energię.

PGG chce iść w zgazowanie

Z kolei jak przypomniał prezes Polskiej Grupy Górniczej, Krystian Rogala świat konsumuje rocznie 7,5 mld ton węgla. – Trudno sobie wyobrazić szybkie odejście od wykorzystania takiej ilości surowca. Trzeba więc szukać innych sposobów na generację z niego energii– podkreślił. PGG przygotowało analizy dotyczące zgazowania węgla w kopalniach spółki. Celem tego projektu będzie znalezienie możliwości wykorzystania technologii, która obok węgla jest w stanie zagospodarować odpady.

Przypomniał, że regulacje Unii Europejskiej oraz rosnące ceny uprawnień do emisji CO2 będą wpływać na koszty energii węglowej. – Z uznaniem patrzymy na spadające koszty OZE oraz na fakt, że nowe budynki potrzebują mniej energii. – Musimy dla węgla poszukiwać nowego sposobu zagospodarowania w akceptowalny dla społeczeństwa sposób. Obecnie sytuacja PGG jest dobra. Prawie 80% energetyki w Polsce oparta jest na węglu, a zapotrzebowanie na niego rośnie. Ma ono wkrótce wynieść 210 TWh, a tym samym pojawi się olbrzymia przestrzeń do dalszego jego wydobycia,  jednak tę koniunkturę chcemy przekuć na możliwość ekologicznego wykorzystania węgla – zaznaczył Rogala.

– Instalacje, które pozyskują z niego energię w sposób nieszkodliwy dla środowiska już są w Chinach  i można je przenieść do Polski. Opierają się one  na karbochemi – dodał.

Technologia brana pod uwagę przez PGG zakłada przeróbkę i zagospodarowanie odpadów z węgla. Jest ona oparta na na przetworzeniu materiału wsadowego, od węgla, poprzez różnej jakości odpady tego surowca czy też biomasę. To pozwoli spełnić limity emisji UE. Produktem końcowym jest gaz, który może wykorzystać przemysł energetyczny, chemiczny i transport – powiedział Rogala.

– Mamy świadomość wyzwań, jakie stoją przed tą technologią i chcemy je niwelować. Zamierzamy przeprowadzić transformację, ale nie likwidację przemysłu węglowego. Transformacja powinna przebiegać w oparciu o to co jest, a więc korzystać z dostępnej wiedzy – dodał. Według Rogali projekt biorący pod uwagę technologię rozważaną przez PGG, pozwoli na zmniejszenie emisji o 150 tys. ton CO2. Spółka zlokalizowała dwa miejsca, gdzie mogłaby ona zostać wdrożona. To kopalnie Ziemowit i Jankowice. Koszt takiej instalacji wyceniany jest na 2-3 mld zł.