font_preload
PL / EN
Alert 13 sierpnia, 2018 godz. 11:00   
REDAKCJA

Przez Polskę płynie mniej węgla z Donbasu

Bogdanka wagony

Dziennik Gazeta Prawna informuje, że handlarze antracytem wydobywanym na okupowanym przez Rosję terytorium Zagłębia Donieckiego otworzyli nowy szlak jego tranzytu do Europy. Węgiel jedzie koleją do portu Ust-Łudze, po czym przez Morze Bałtyckie płynie na Zachód.

Według ustaleń gazety surowiec jest wywożony do Rosji i za zgodą jej władz wyposażany w sfałszowane rosyjskie certyfikaty pochodzenia. Następnie drogą morską przez port w Rostowie nad Donem trafiał do państw basenu Morza Śródziemnego albo koleją przez Rosję i Białoruś do Polski i dalej na Zachód. Jednocześnie jak zaznacza DGP, do Polski koleją trafia o połowę mniej węgla z terenów okupowanych.

Zdaniem rozmówców gazety otwarcie nowego szlaku oznacza, że separatystom i firmom z nimi współpracującym Rostów przestał wystarczać. Na razie nie ustalono jeszcze dokładnie do których państw trafia surowiec z Zagłębia Donieckiego, a które sprowadzają tą drogą niebudzący wątpliwości antracyt z kopalń syberyjskiego Zagłębia Kuźnieckiego.

Dziennik Gazeta Prawna