font_preload
PARTNER
SERWISU
Alert 17 czerwca, 2016 godz. 10:20   
REDAKCJA

RAPORT: Gazoport odbiera pierwszą komercyjną dostawę LNG. Pierwszy element Bramy Północnej działa

RAPORT (1)

RAPORT

17 czerwca 2016 r. do Terminalu LNG w Świnoujściu przypłynął pierwszy statek z komercyjnymi dostawami skroplonego gazu ziemnego. Dostawa LNG jest realizowana na podstawie Umowy Regazyfikacyjnej zawartej w marcu 2010 roku pomiędzy spółkami Polskie LNG S.A. a PGNiG S.A. Dostawcą surowca jest Qatargas Operating Company Limited – podaje Gaz-System. To dobra okazja aby przypomnieć kontekst i rys historyczny inwestycji.

Wyczarterowany przez Qatargas statek typu Q-flex, pod nazwą Al-Nuaman, dostarczył 210 tys. m sześc. skroplonego gazu (LNG) do nowo wybudowanego Terminalu LNG w Świnoujściu. Metanowiec Q-flex to jedna z największych jednostek, jakie wpływają do Świnoujścia. Ma 315 metrów długości, 50 szerokości i zanurzenie na poziomie 12,5 metra.

Rozładunek LNG potrwa około 24 godzin. W ciągu doby surowiec zostanie wypompowany ze statku do zbiorników, położonych w części lądowej Terminalu LNG, które łącznie mają pojemność 320 tys. m sześc. Transport gazu, po dokonaniu procesu regazyfikacji (czyli zmianie postaci płynnej na gazową) zapewni ponad 120 mln m sześc. surowca, który zostanie wtłoczony w krajową sieć przesyłową.

Pierwsza komercyjna dostawa poprzedzona została szeregiem testów. W grudniu 2015 r., a następnie w lutym 2016 r. do Świnoujścia przypłynęły statki Al-Nuaman  z dostawami surowca przeznaczonego na testowy rozruch i uruchomienie instalacji.

Terminal LNG w Świnoujściu to jeden z najważniejszych elementów budowania niezależności energetycznej Polski i dywersyfikacji źródeł pozyskiwania gazu.  Terminal LNG w kwietniu 2016 r. uzyskał pozwolenie na użytkowanie, a w maju został odebrany od wykonawcy. Może dostarczać do polskiej sieci przesyłowej do 5 mld m sześc. gazu rocznie. Jest jedyną tej wielkości infrastrukturą w Europie Północnej i Środkowo – Wschodniej. Za budowę inwestycji odpowiedzialna była spółka zależna Polskie LNG S.A., której właścicielem jest Gaz-System S.A.

Terminal LNG w Świnoujściu to kluczowy element realnej dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. Początkowa moc terminala na poziomie 5 mld m3 gazu rocznie odpowiada ok. 1/3 polskiego popytu na gaz. Po rozbudowie, będzie można sprowadzać do 7,5 mld m3 na rok.

O godzinie 09.45 statek uzyskał zgodę na wejście do portu. O godzinie 12.00 zostanie obsadzony pilotem, a o 14:30 pojawi się w główkach portu. Przewidywany czas zacumowania (all fast) około godziny 16:00.

Pierwszy element Bramy Północnej

PGNiG posiada zarezerwowanych ok. 65 proc. mocy terminala. W ramach tego realizowane będą m.in. dostawy ok. 1,3 mld m3 gazu (po regazyfikacji) rocznie z Kataru. 17 czerwca 2016 r. w ramach długoterminowej umowy z 2009 r. z Qatargas, statek Al-Nuaman dostarczy do Świnoujścia ładunek 206 tys. m3 LNG. Odpowiada to 124 mln m3 gazu sieciowego. Kolejna dostawa katarska dla PGNiG zrealizowana będzie w połowie lipca 2016 r., zgodnie z rocznym planem dostaw uzgodnionym pomiędzy PGNiG i Qatargas. Dostawy będą realizowane w sposób równomierny na przestrzeni roku. W drugiej połowie 2016 r. planowana jest jedna dostawa na miesiąc.

Stopniowo kontrakt katarski będzie uzupełniany o dodatkowe dostawy oparte o kontrakty krótkoterminowe tzw. spot. Dzięki temu PGNiG może optymalizować portfel i warunki cenowe dostaw gazu – jednocześnie realizując regularne dostawy w ramach kontraktów długoterminowych.

Pierwszy ładunek zamówiony na zasadach spot od firmy Statoil planowany jest na 25 czerwca br. Około 140 tys. m3 LNG (84 miliony m3 gazu sieciowego) dostarczone będzie z norweskiego portu Melkøya statkiem „Arctic Princess”.

Dostęp do międzynarodowego rynku LNG stworzy realną konkurencję pomiędzy dostawcami, co przełoży się na poprawę warunków cenowych dostaw do Polski.

Terminal LNG w Świnoujściu to pierwsza tego typu instalacja w Europie Środkowej. Rozwój połączeń międzysystemowych stwarza szansą na dostęp do gazu – innego niż rosyjski – krajom sąsiednim oraz położonym na południe od Polski. Taki scenariusz uzasadniałby dalsze zwiększenie polskich zdolności importowych LNG.

LNG

Historia budowy

Uchwałą Rady Ministrów z 3 styczna 2006 roku rząd zobowiązał się do budowy terminala LNG. Zarządzenie premier z 17 maja 2006 roku pozwoliło na powołanie Zespołu ds. Polityki Bezpieczeństwa Energetycznego. 22 maja 2006 roku Rada Bezpieczeństwa Narodowego pod przewodnictwem prezydenta Lecha Kaczyńskiego przyjęła zalecenia dotyczące przygotowania warunków przystąpienia do inwestycji, lokalizacji i kontraktów. Ministerstwo gospodarki zostało zobowiązane do ich ustalenia. W 2007 roku powołano spółkę Polskie LNG, która miała zbudować i obsługiwać gazoport.

Prace nad projektem Terminala rozpoczęły się pod kierunkiem ministra gospodarki Piotra Woźniaka (obecnie prezesa PGNiG) i wiceministra gospodarki Piotra Naimskiego (obecnie Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej). Rozmawiano z Algierią, Katarem i Jemenem. Rząd Prawa i Sprawiedliwości zdążył przyjąć plan budowy falochronu dla wejścia do gazoportu.

W maju 2006 r. rząd zlecił PGNiG opracowanie studium wykonalności, by następnie w grudniu wybrać lokalizację w Świnoujściu. W kwietniu 2007 r. utworzono spółkę Polskie LNG (PLNG). Uruchomienie terminala zaplanowano na rok 2011, a jego zdolności przeładunkowe określono na 2,5 mld m3 gazu rocznie w pierwszym etapie funkcjonowania i docelowo 5 mld m3 w drugim etapie.

Po zmianie rządu w listopadzie 2007 r. gazoport nie był już priorytetową inwestycją. Ponadto rząd PO-PSL ponad rok analizował samą koniecznością kontynuowania budowy Terminala.

Uchwała nowego rządu Donalda Tuska z 19 sierpnia 2008 roku w sprawie działań na rzecz dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego do Polski podkreśliła znaczenie dla procesu budowy terminala. Do roku 2009 nie podjęto także, żadnych prac legislacyjnych niezbędnych do usunięcia barier przeszkadzających w realizacji inwestycji. Błędy te według Najwyższej Izby Kontroli były jednymi z przyczyn prowadzących do opóźnień w budowie terminala w Świnoujściu.

29 czerwca 2009 roku premier Tusk i minister skarbu państwa Aleksander Grad podpisali umowę na dostawy LNG do Świnoujścia z Katarem po ukończeniu budowy gazoportu. 24 kwietnia 2009 roku została przyjęta tzw. Specustawa na rzecz budowy terminala w Świnoujściu. 29 października 2010 roku został podpisany aneks do umowy na dostawy gazu ziemnego z Rosji do Polski.

Co istotne, na posiedzeniu RBN z 22 maja 2006 roku oprócz gazoportu padła kwestia budowy połączenia gazowego z Norwegią. Obecnie do pomysłu wraca rząd Beaty Szydło. Będzie to kolejny element Bramy Północnej, gwarantującej Polsce alternatywne, atrakcyjne cenowo źródła dostaw gazu.