font_preload
PL / EN
Alert 13 kwietnia, 2019 godz. 7:33   
REDAKCJA

RAPORT: Transformacja energetyczna w Niemczech. Czy będzie sprawiedliwa dla Polski?

RAPORT Transformacja energetyczna w Niemczech RAPORT: Transformacja energetyczna w Niemczech

Transformacja energetyczna w Niemczech to laboratorium dla innych krajów, jak Polska, która już walczy o środki na to, aby zmiana miała łagodne konsekwencje społeczne.

Niemcy przekonują do transformacji energetycznej

W Berlinie odbyła się konferencja Berlin Energy Transition Dialogue 2019 poświęcona transformacji energetycznej w Niemczech i na świecie. Przedstawiciele rządu niemieckiego przekonywali, że współpraca międzynarodowa umożliwi w przyszłości wytwarzanie energii w 100 procentach ze źródeł odnawialnych.

– Niemieckie Energiewende zamieniło się w globalną zmianę. Początek końca paliw kopalnych już się rozpoczął – przekonywał Heiko Mass, minister spraw zagranicznych Niemiec.

Jego zdaniem politycy muszą współpracować z naukowcami wokół zjawiska zmian klimatu, które spowodują w przyszłości walkę o zasoby. Transformacja energetyczna według modelu niemieckiego może doprowadzić do demokratyzacji dostępu do energetyki odnawialnej na całym świecie i łagodzić konflikty międzynarodowe. – Rozwój odnawialnych źródeł energii w Niemczech to dopiero pierwszy krok. Czas na redukcję emisji CO2 w sektorze transportu i innych – mówił Maas.

Po nim wystąpił Peter Altmaier, minister gospodarki i energetyki Niemiec. – Transformacja energetyczna jest absolutnie konieczna – powiedział. Jego zdaniem pozytywne przykłady zmian to rozwój OZE w krajach azjatyckich i bliskowschodnich. – Musimy skupić się na perspektywie ekonomicznej. Transformacja energetyczna polega na stopniowej zmianie. Stare elektrownie trzeba wyłączyć, by obniżyć emisje. Któregoś dnia system będzie w stu procentach zasilany OZE, ale będzie to możliwe tylko przy współpracy międzynarodowej – zapewniał minister.

– Świat czekają kolejne konflikty handlowe. Pojawiają się spory o taryfy celne. Niektóre kraje chcą uzyskać w ten sposób małą korzyść, nie zauważając wielkich konsekwencji negatywnych dla globalnej gospodarki – ostrzegał Altmaier. – Spowolnienie globalne jest możliwe do uniknięcia poprzez większe inwestycje w źródła energii. Rozwój gospodarczy musi iść w parze z tymi inwestycjami.

– Kraje wysokorozwinięte jak Niemcy mogą w przeciągu dekady prawie całkowicie zmienić sektor energetyczny bez szkody dla gospodarki. Jesteśmy w awangardzie efektywności energetycznej i inwestycji w sektorze – przekonywał. Jego zdaniem to szansa dla krajów, które wejdą we współpracę z Niemcami. Jego zdaniem polityka na rzecz transformacji energetycznej powinna z tego powodu mieć charakter multilateralny.

OZE na 100 procent? Niemcy: Czas na multilateralną transformację energetyczną (RELACJA)

Berlin był miejscem spotkania dziennikarzy zajmujących się zagadnieniem transformacji energetycznej zebranych na konferencji organizacji Clean Energy Wire. Eksperci i weterani dziennikarstwa mówili o tym, jak pisać o zmianach w energetyce potrzebnych do walki ze zmianami klimatu.

Andreas Kluth, redaktor naczelny Handelsblatt Global przekonywał, że media mogą wesprzeć debatę o polityce klimatycznej, a wszystko zależy od ich determinacji. determinacji. – Każde społeczeństwo dostaje media takie, na jakie zasługuje – przekonywał odnosząc się do cytatu de Maistre’a o politykach. Jego zdaniem nowoczesne media muszą działać pomiędzy silosami tematycznymi i łączyć pozornie odległe dyscypliny: technologię, politykę społeczną i politologię.

– Mając ponadnarodowy problem, wciąż używamy zbyt znacjonalizowanych materiałów dziennikarski. Clean Energy Wire pomaga tworzyć materiały międzynarodowe – przekonywał Kluth w odniesieniu do działalności gospodarzy konferencji.

Jak pisać o transformacji energetycznej. Konferencja CLEW w Berlinie (RELACJA)

Sprawiedliwa transformacja energetyczna

Dziennikarze mają jeszcze jeden temat do opisania. Transformacja to nie tylko korzyści. – Transformacją energetyczną szczególnie dotkniętych będzie kilka regionów Unii Europejskiej, największa liczba zagrożonych miejsc pracy znajduje się m.in. w Polsce, Czechach i Rumunii – wynika z raportu Komisji Europejskiej dotyczącego regionów węglowych.

„Oczekuje się, że kilka regionów będzie szczególnie dotkniętych transformacją: jeden region w Polsce może stracić do 41 tys. miejsc pracy (woj. śląskie – PAP), a kolejne trzy regiony w Czechach, Rumunii i Bułgarii stracą prawdopodobnie ponad 10 tys. miejsc pracy. Regiony o największej liczbie zagrożonych miejsc pracy znajdują się w Polsce, Czechach, Rumunii, Bułgarii, Niemczech i Grecji” podkreślono. Z tego względu Polacy zabiegają o środki na tzw. sprawiedliwą transformację energetyczną.

Raport KE: Transformacja energetyczna UE najsilniej uderzy w Polskę

– Jak pokazuje choćby ten tydzień – UE daje sporo takich możliwości. We wtorek Jastrzębska Spółka Węglowa podpisała m.in. z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym dwie umowy finansowania inwestycji na sumę miliarda złotych. Banki mało obecnie angażują się w przemysł węglowy, ale tu chodzi o węgiel koksujący – a on ma status surowca o znaczeniu strategicznym dla Unii. Blisko 2 lata temu zabiegałem o utrzymanie tego statusu – dziś widać jak bardzo było warto – powiedział nam Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego i przewodniczący parlamentarnej Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE). – Drugi przykład, z poniedziałku: otwarliśmy w Brukseli Sekretariat Platformy Wsparcia Regionów Górniczych. O jej utworzeniu rozmawiałem z komisarzami Cañete i Šefčovičem (energii i klimatu oraz Unii Energetycznej – przyp. red.) od 2015 roku, a konkretnie jej kształt określiliśmy na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach w 2017 roku. Na jej działanie środki udało się zapewnić dzięki odpowiednim poprawkom do budżetów UE na rok 2018 i obecny. Taką samą poprawkę składam również na rok 2020. Najważniejsze zadanie Sekretariatu to teraz pomoc regionom górniczym, takim jak Śląsk, w przygotowaniu dobrych projektów pod kątem Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej.

Powołanie tego Funduszu, z budżetem co najmniej 5 mld euro, to propozycja Buzka z ITRE. Poparł ją cały Parlament Europejski. Są też inne pomysły.

Buzek: Nowy fundusz pozwoli na sprawiedliwą transformację energetyczną (ROZMOWA)

postulują utworzenie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej (Just Energy Transition Fund; JET Fund) – programu wsparcia skierowanego do gospodarstw domowych i wspólnot lokalnych. Do jego celów będzie należało administrowanie pro-gramami wsparcia dla gospodarstw domowych i wspólnot lokalnych na rzecz podniesienia efektywności energetycznej oraz lokalnego wykorzystania nowoczesnych technologii energetycznych. Programy powinny być skierowane do gospodarstw domowych i wspólnot lokalnych w tych obszarach Unii, które borykają się ze strukturalnymi ograniczeniami rozwoju.

Cały raport jest dostępny tutaj.

Autorzy raportu pt. ,,Europejska polityka energetyczna stoi w obliczu wyzwań” dla Polskiego Instytutu Ekonomicznego postulują utworzenie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej (Just Energy Transition Fund; JET Fund) – programu wsparcia skierowanego do gospodarstw domowych i wspólnot lokalnych. Do jego celów będzie należało administrowanie pro-gramami wsparcia dla gospodarstw domowych i wspólnot lokalnych na rzecz podniesienia efektywności energetycznej oraz lokalnego wykorzystania nowoczesnych technologii energetycznych. Programy powinny być skierowane do gospodarstw domowych i wspólnot lokalnych w tych obszarach Unii, które borykają się ze strukturalnymi ograniczeniami rozwoju – postulują Jerzy Dudek i Piotr Szlagowski.

Jak zmienić Unię Energetyczną? Propozycje reform w raporcie PIE

Polski Komitet Energii Elektrycznej zrzeszający spółki elektroenergetyczne także walczy o środki na sprawiedliwa transformację energetyczną.

Wicedyrektor departamentu energetyki w Ministerstwie Energii RP Waldemar Łagoda przypomniał, że transformacja energetyczna w Polsce będzie „największą przemianą w sektorze od stulecia”. Przypomniał, że strategia energetyczna zaprojektowana przez rząd zakłada obniżanie emisji przez inwestycje w energetykę odnawialną, jądrową i gazową. – Ta sprawa zostanie rozstrzygnięta w nadchodzących miesiącach – zapewnił.

– Obecne regulacje wyglądają na bardzo przyjazne naszym planom – przyznał Łagoda. – Środki strukturalne będą kierowane ku technologiom niskoemisyjnym. Chcemy przejść z udziału 80 procent węgla w miksie energetycznym do około 60 procent w 2030 roku. Będą do tego potrzebne znaczne inwestycje – wskazał. Przypomniał, że Polska będzie także usuwać węglowe źródła ogrzewania i do tego także przydadzą się pieniądze unijne.

– Szlak dekarbonizacji będzie zależał od losów sektora energetycznego – mówił Dawid Klimczak, prezes ENEA Trading. – Dekarbonizacja w Polsce będzie kosztowała 120-150 mld euro do 2045 roku w zależności od wyliczeń – wyliczał. – Polski sektor energetyczny przyjmuje z zadowoleniem plany inwestycji w transformację energetyczną. Jednak różne podmioty startują z różnych punktów startowych. Zmiany w naszym sektorze wymagają znacznych środków.

– Ani jedno euro ze wspomnianych funduszy nie trafi na źródła gazowe i nuklearne, które będą kluczowe dla polskiej transformacji energetyki. Nie należy powstrzymywać się od ich wsparcia – apelował Klimczak.

Polacy walczą w Brukseli o środki na transformację energetyczną (RELACJA)

Zmiany są nieuchronne. Polska studzi jednak zapał Niemców i oczekuje, że transformacja energetyczna będzie sprawiedliwa. To walka o środki finansowe, więc na pewno będzie zażarta i obszernie komentowana w BiznesAlert.pl.