font_preload
PL / EN
Alert PAP 13 maja, 2019 godz. 6:00   
REDAKCJA

Ropa płynie znów ropociągiem Przyjaźń na Ukrainie

rurociąg, zawór

Ukrtransnafta, ukraiński operator systemów przesyłu ropy naftowej, poinformował w sobotę o wznowieniu tłoczenia surowca do europejskich odbiorców rurociągiem Przyjaźń.

„11 maja o 14:35 (13:35 w Polsce – PAP) Ukratransnafta wznowiła przesył ropy do europejskich odbiorców rurociągiem Przyjaźń. Stało się to możliwe zwłaszcza po tym, jak specjaliści z węgierskiego koncernu MOL przeprowadzili dodatkowe analizy ropy, która obecnie znajduje się w rurociągu i potwierdzili gotowość jej odbioru” – przekazano w oświadczeniu koncernu, będącego operatorem ukraińskiego odcinka Przyjaźni.

Jak podała agencja Interfax-Ukraina, Ukrtransnafta przerwała tranzyt ropy rurociągiem Przyjaźń między białoruskim miastem Mozyrz a miastem Brody na Ukrainie 25 kwietnia.

Od 19 kwietnia rurociągiem Przyjaźń płynęła przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa; w surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych. Białoruskie rafinerie ograniczyły produkcję paliw o 50 proc. Tranzyt ropy oprócz Ukrtransnafty wstrzymał PERN, a 30 kwietnia także białoruski operator. Tego dnia rano Homeltransnafta całkowicie wstrzymała pobór ropy z Rosji, aby móc wypompować z rurociągu zanieczyszczony surowiec.

W sumie, jak informowano wcześniej, w rurociągu Przyjaźń na terenie Rosji, Białorusi, Polski i Ukrainy zgromadziło się ok. 5 mln ton zanieczyszczonej ropy, z tego ok. 1 mln – na Białorusi. Na granicę Rosji i Białorusi ropa dobrej jakości dotarła w czwartek 2 maja.

Polska Agencja Prasowa

Jakóbik: Czy Rosja mogła celowo zepsuć ropę? (ANALIZA)