font_preload
PL / EN
Alert 8 sierpnia, 2016 godz. 8:05   
REDAKCJA

Rośnie wydobycie ze złóż dla Korytarza Norweskiego

Baltic Pipe Baltic Pipe, pierwszy z trzech elementów Korytarza Norweskiego

(Regnum/Wojciech Jakóbik)

Złoża norweskie, z których ma pochodzić surowiec dla Polski, są eksploatowane przez Norwegów bez względu na kryzys cen ropy podważający rentowność tego typu prac.

W pierwszej połowie tego roku Norwegia zwiększyła wydobycie węglowodorów o 3,5 procent w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku. Mimo to zyski z udziału w wydobyciu dla państwa norweskiego spadły o 29 procent i wyniosły 38,7 mld koron (4,6 mld dolarów).

Powodem jest spadek cen ropy naftowej i gazu ziemnego – podaje spółka Petoro reprezentująca państwo w akcjonariacie koncesji wydobywczych.

Przychody z wydobycia gazu ziemnego wyniosły w pierwszej połowie 2016 roku 31,8 mld koron, czyli o 10,2 mld mniej, niż rok wcześniej. Mimo to eksport gazu wzrósł o 1,2 mld m3. Przychody ze sprzedaży ropy spadły o 31 procent. Petoro przyznaje, że pewną rolę miał tu droższy dolar.

W celu utrzymania konkurencyjności przy wysokich kosztach wydobycia na Morzu Północnym, Norwedzy planują ciąć koszty oraz ceny ropy. Przedstawiciele Petoro ostrzegają, że bez wprowadzenia odpowiednich środków zaradczych wydobycie ze starych złóż może się skończyć szybciej, a praca na nowych może nie ruszyć.

Ze względu na spadek cen ropy, norweski rząd po raz pierwszy został zmuszony do sięgnięcia po zasoby Funduszu Rezerw gromadzącego oszczędności ze sprzedaży węglowodorów. Oslo pobrało z niego 206,5 mld koron norweskich.

Korytarz Norweski

Ze złóż na norweskim szelfie kontynentalnym, gdzie 19 koncesji posiada polskie PGNiG, ma pochodzić surowiec dla Korytarza Norweskiego, czyli analizowanego połączenia gazowego Polski, Danii i Norwegii.

Pierwszym etapem projektu ma być gazociąg Baltic Pipe z Polski do Danii, którego wykonalność mają do końca roku ocenić operatorzy: Gaz-System po stronie polskiej i Energinet.dk po stronie duńskiej. Strony analizują opłacalność dostaw w ilości od 3 do 10 mld m3 rocznie z szelfu do Polski i krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej.