font_preload
PL / EN
Alert 18 maja, 2016 godz. 7:50   
REDAKCJA

Rozpoczęła się budowa europejskiej części Korytarza Południowego

Południowy Korytarz Gazowy Źródło: tap-ag.com

(Natural Gas Europe/Bartłomiej Sawicki)

Wczoraj w greckich Salonikach z udziałem ministra energetyki Azerbejdżanu Natiga Alijewa odbyła się ceremonia wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Gazociągu Transadriatykciego. W skład oficjeli oprócz gospodarzy i Azerów w ceremonii weszli przedstawiciele Włoch, Albanii, Bułgarii, Unii Europejskiej oraz USA. Azerski gaz może popłynąć do europejskich odbiorców już w 2020 r. Co istotne, pierwsze prace za projektem rozpoczęli już także Włosi.

Dzięki połączeniu gazowemu między gazociągami Transatlantyckim (TAP), a Transanatolijskim (TANAP) azerski gaz pochodzący ze złóż Shach Deniz 2 popłynie przez Turcję, Grecję Albanię i dalej przez Adriatyk do Włoch, kończąc swój bieg w San Foca, w pobliżu Lecce.

Budowa odcinka TAP w Grecji, Albanii i we Włoszech rozpoczęta w tym roku i potrwa  3,5 roku. Budowa odcinka podmorskiego odbędzie się zimą 2017-2018. Dostawy gazu przez TAP rozpoczną się na początku 2020 roku. Całkowita długość TAP wynosi 878 km, z czego 550 km będzie przechodzić przez północną części Grecji, 215 km przez Albanię, 105 km przez Morze Adriatyckie i 8 km przez Włochy.

Włoskie media cytują jednego z menadżerów projektu Michele Mario Elię, który przekazał, że budowa włoskiego odcinka gazociągu rozpoczęła się 13 maja br. we włoskiej miejscowości Bari. W grudniu 2015 roku spółka zarządzana pomiędzy Enereco i Max Streicher otrzymały kontrakt na budowę włoskiego lądowego odcinka gazociągu na lądzie. Umowę na realizacje terminalu oraz tłoczni gazu do odbioru gazu zrealizuje z kolei Renco.

TAP rozpocznie swój bieg pobliżu Kipoi na granicy Turcji i Gruzji, gdzie zostanie podłączony do TANAP. Europejska część korytarza gazowego będzie przechodzić przez północną Grecję i Albanię do Adriatyku.Podmorski odcinek rurociągu rozpocznie pobliżu Fieri i kończy w San Foca, Lecce.

Partnerami projektu są azerski Socar (20 proc.), BP (20 proc.), Snam (20 proc.), Fluxys (19 proc.), ENAGAS (16 proc.) i Axpo (5 proc.). Projekt jest wspierany przez Komisję Europejską jako realne narzędzie dywersyfikujące źródła i kierunki dostaw gazu ziemnego do Europy.