font_preload
Energia elektryczna Infrastruktura 20 lutego, 2017 godz. 13:30   
REDAKCJA

Rząd chce razem z samorządami zaszczepić w Polsce elektromobilność (RELACJA)

Fot. Ministerstwo Energii Fot. Ministerstwo Energii

Przedstawiciele rządu i samorządów zainaugurowali współpracę dotyczącą rozwoju elektromobilności. Jednym z istotnych celów porozumienia jest zwiększenie liczby autobusów elektrycznych w polskich miastach i gminach w ramach istniejących systemów komunikacji zbiorowej. Ponad 5000 autobusy miejskie w gminach uczestniczących w projekcie (43% całego polskiego taboru) wyjedzie na ulice już niebawem. Będzie to możliwe dzięki podpisanemu porozumieniu pomiędzy 41 samorządami i Ministerstwami Rozwoju oraz Energii oraz zapewnieniu finansowania projektu.

Listy intencyjne ws. elektromobilności 

Listy intencyjne w tej sprawie podpisali dziś przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju, Ministerstwa Energii, Polskiego Funduszu Rozwoju, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz samorządowcy z 41 polskich miast i gmin, reprezentujący niemal 45 proc. taboru autobusowego w Polsce (pełna lista sygnatariuszy – w załączeniu). Inicjatywę objął swoimi auspicjami Związek Miast Polskich.

Rozwój sektora elektromobilności w Polsce jest jednym ze strategicznych projektów zapisanych w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, uchwalonej tydzień temu przez Radę Ministrów. Porozumienie tworzy wspólnotę, która będzie kształtować zasady rozwoju elektromobilności w całej Polsce.

– Dzisiejsze porozumienie oznacza, że elektromobilność znajduje się na najlepszej drodze, żeby stać się kołem zamachowym reindustrializacji naszej gospodarki i pozytywnym przykładem budowania w Polsce przemysłu przyszłości – mówi Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów.

– Dynamiczny rozwój branży e-busów, czy szerzej mówiąc – polskiej branży elektromobilności, to nie tylko czystsze powietrze w naszych miastach. To przede wszystkim tysiące nowych, wysoko płatnych miejsc pracy dla polskich specjalistów, silny impuls innowacyjny dla gospodarki oraz zwiększenie zdolności eksportowych Polski, bo przecież polskie e-busy już zdobywają rynki nie tylko europejskie, ale i światowe. Wiemy, że konkurencja jest wymagająca, chcemy jednak aby polska branża elektromobilna w perspektywie kilku lat stała się istotnym elementem nowej światowej rewolucji przemysłowej – dodał wicepremier.

– Na elektromobilność stawia coraz więcej europejskich miast. Holendrzy wyznaczyli sobie ambitne zadanie, aby do 2025 roku sto procent ich miejskiego taboru stanowiły bezemisyjne zielone autobusy. Dzięki spójnemu i ponadresortowemu projektowi polskie miasta mogą wyprzedzić europejskich prymusów. Przyczyni się do tego w znacznym stopniu program Bezemisyjny transport publiczny, uruchomiony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, czyli agencję wykonawczą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dzięki niemu na ulicach polskich miast pojawią się nowoczesne pojazdy, będące wytworem polskiej myśli technicznej – powiedział Jarosław Gowin, wicepremier, szef resortu nauki.

– Chodzi nam o zaangażowanie dzisiejszych i przyszłych miast-sygnatariuszy naszego porozumienia we wszystkie inicjatywy związane z rozwojem elektrycznego transportu miejskiego i samochodów elektrycznych. Chcemy razem wypracować rozwiązania, z których wspólnie będziemy korzystać – podkreślał wiceminister energii, Michał Kurtyka, szef Programu Elektromobilność 2025. Podsekretarz stanu w ME przypomniał, że resort energii prowadzi kompleksowe działania nad stworzeniem warunków dla intensywnego rozwoju elektromobilności – Opracowaliśmy Plan Rozwoju Elektromobilności, pracujemy nad ustawą. Chcemy być częścią światowego przemysłu pojazdów elektrycznych i stymulować powstanie nowego rynku w Polsce – dodał.

Na koniec 2016 roku, autobusy elektryczne stanowiły zaledwie 0,3 proc. wszystkich autobusów obsługujących komunikację zbiorową w polskich samorządach. W sumie, 31 e-busów jeździ obecnie po ulicach 5 polskich miast: Warszawy (20 autobusów elektrycznych), Krakowa (6), Inowrocławia, Jaworzna (2) oraz Lublina (1). Zgodnie z planami polskich samorządów oraz prognozami rządowymi, za pięć lat, po ulicach polskich miast i gmin będzie jeździć ok. tysiąca autobusów z napędem elektrycznym.

Już teraz sygnatariusze porozumienia zadeklarowali chęć zakupu w sumie 780 autobusów elektrycznych.Podpisane dziś w Ministerstwie Rozwoju listy intencyjne pomiędzy stroną rządową, a samorządami, poza kwestią zwiększania udziału elektrycznych autobusów w taborze komunikacji zbiorowej, obejmują też inne obszary współpracy dotyczącej rozwoju elektromobilności w Polsce. Chodzi między innymi o zaplanowanie i zbudowanie infrastruktury do ładowania autobusów i samochodów elektrycznych, wspólny udział w pracach badawczo–rozwojowych dotyczących rozwoju elektromobilności w Polsce, czy przygotowanie księgi dobrych praktyk przy wprowadzaniu w polskich samorządach elektrycznego transportu miejskiego i samochodowego. Samorządy włączą się również w konsultacje projektu ustawy o elektromobilności, która ma stanowić konstytucję dla tworzącego się dopiero rynku.

Początki elektromobilności

Przede wszystkim ma być w to zaangażowany Polski Fundusz Rozwoju. Trzy miliardy zł na zakup taboru ma przeznaczyć NFOŚiW. 41 miast podpisało to porozumienie pokazując, że współpraca na rzecz rozwoju elektromobilności to nie tylko deklaracje, ale i konkretne działania. Jak należy usprawniać transport? Na to pytanie starał się odpowiedzieć wicepremier Mateusz Morawiecki. „Nie możemy tej rewolucji przespać, chcemy być w awangardzie zmian” mówił. Pojawiła się także w wypowiedzi wicepremiera, jako dobry przykład, Norwegia mająca potężny zasób paliw kopalnych, jednak stawiająca na samochody elektryczne, chcąca wyeliminować do 2025 roku całkowicie samochody spalinowe ze swoich dróg. Według Morawieckiego możemy stać się liderem branży elektrycznego transportu zbiorowego i indywidualnego. „Nagroda „Autobus roku”, pokazuje, że jesteśmy jednym z lepszych producentów autobusów na świecie i mamy co rozwijać”, tak zakończył swoje wystąpienia Morawiecki.

60% taboru

W Polsce jeździ dziś 30 do 40 autobusów elektrycznych w całym kraju, dzięki projektowi elektromobilności mamy mieć wzrost do 60% transportu miejskiego. Projekt i proces, ma być trwały i na solidnych podstawach finansowych, tylko w taki sposób ma być zapewniony stabilny rozwój całego przedsięwzięcia. Na przykładzie Jaworzna, które ma w swoim taborze już od dwóch lat autobus elektryczny, władze centralne chcą taki model transportu promować. Z badań Jaworzna wynika, że ponad 80% mieszkańców chce takimi autobusami jeździć.

Jarosław Gowin zauważył, że rozwój elektromobilności to zwiększenie innowacyjności naszej gospodarki, to jeden z jej głównych filarów. Między nauką a gospodarką rozciąga się to co nazywane jest „doliną śmierci” mówił Jarosław Gowin. „Dzięki Planowi na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju i Narodowemu Centrum Badań i Rozwoju w coraz liczniejszych obszarach udaje nam się jakoś pokonać „dolinę śmierci”, za nią jest „morze Darwina, a tam na narybek czekają już giganci”. Startupy często stają się pokarmem dla dużych firm mówił Gowin, w tym obszarze także podejmowane są konkretne działania aby łączyć startupy z dużym biznesem na uczciwych warunkach. Przykłady Solarisa, Newag, Ursusa, firm, które mają potencjał powinny zachęcać do inwestowania i zakupu ich produktów. Gowin zaznaczał, że trzeba stwarzać rynek zbytu na innowacyjne produkty także na polskim rynku. „Polskie miasta mogą być innowacyjne. Budujemy pomosty między samorządami a firmami i nauką” dodał wicepremier Gowin.

Czas na realizację planów

Michał Kurtyka mówił o tym, że kiedy rok temu rozpoczynało się myślenie na temat elektromobilności, że może być to szansa i trend, za którym Polska powinna podążać wiele osób było sceptycznych. Dziś wiemy, że to trend, który przyspieszy nasz rozwój. Kurtyka podkreślał wartość współpracy międzyresortowej, która zafunkcjonowała dzięki planowi rozwoju elektromoilności. „Błękitny ocena nowych możliwości” tym według Michała Kurtyki stanie się silna gałąź gospodarki, którą budujemy od podstaw. Mamy szansę, jak mówił Kurtyka, na krok w dobrym kierunku jeśli chodzi o czystość powietrza, zmiejszenie importu paliw kopalnych i ograniczenie emisji. Energia przyszłości to elektryczność. Gaz i ropa to nośniki w rewolucji transportowej na które, nie będzie miejsca w takim wymiarze jak do tej pory. Stawiając sobie za cel rozwój transportu publicznego, należy zwrócić uwagę na potrzeby modyfikacji sieci elektroenergetycznej i mądrze ją rozbudowywać. W 2040 co 4 pojazd będzie elektryczny. Dlatego przygotowane zostały trzy cele rozwoju elektromobilności: 1. zwiększenie ilości pojazdów i popularyzacja elektromobilności; 2. rozwój przemysłu – pretendowanie do miana doliny elektromobilnej; 3. integracja pojazdów z siecią – inteligentne miasta.

Struktura zmian

Patronem zaprezentowanego podczas konferencji programu elektromobilności jest minister Krzysztof Tchórzewski, natomiast Michał Kurtyka i Jadwiga Emilewicz tworzą Komitet Sterujący. Dwa podstawowe filary planu to projekt e-Bus, za który odpowiada Włodzimierz Hryniak i e-Car , w którym wiodącą postacią jest Piotr Zaremba. Program elektromobilności jest przedstawiany jako program inkluzywny. Natomiast „Plan rozwoju elektromobilności”, kluczowy dokument, ma być niedługo przyjęty, zapewniała o tym zarówno Jadwiga Emilewicz jak i Michał Kurtyka. Losy ustawy dotyczącej elektromobilności też zostały ujawnione, niedługo ma ona trafić już do konsultacji, a kluczowymi konsultantami mają być przedstawiciel samorządów wchodzących w grupę 41 reprezentowanych na konferencji. Potwierdzono także informacje na temat pojawienia się w kluczowej jeśli chodzi o promocję elektromobilności spółce Electromobility Poland dyrektora zarządzającego Krzysztofa Kowalczyka. Jak można było usłyszeć w czasie konferencji ten projekt ma być integratorem, ma tworzyć przestrzeń do tworzenia małych miejskich samochodów elektrycznych polskich marek.

Źródła finansowania

Za co to wszystko zrealizujemy? Na to pytanie odpowiedziała Jadwiga Emilewicz, podkreśliła także, że osobista gotowość i wspólne prace w Związku Miast Polskich doprowadziły całe przedsięwzięcie do dzisiejszego sukcesu. Źródła finansowania to m.in. Fundusz Transportu Niskoemisyjnego, fundusze w programie Infrastruktura i środowisko, środki własne samorządów i przedsiębiorstw. „Produkty nowej generacji, dzięki, którym będziemy liderami rynku” to przepis na polski sukces, mówiła Emilewicz. Ministerstwa wraz z FRP mają wspierać akcelerację startupów w zajmujących się elektromobilnością, już w połowie roku pojawi się program realizowany przez przez ARP skierowany do takich właśnie startupów. Inwestycje kapitałowe, złożona i kosztochłonna infrastruktura ładowania to wyzwania a nie problemy. Dodatkowo ma być widoczne wsparcie eksportu i jak podkreśliła Emilewicz „im bardziej spolonizujemy łańcuch dostaw w elektromobilności tym więcej pieniędzy u nas zostanie”.

Świadomość, rynek, przemysł, regulacje

Program Strategiczny Rozwoju Elektromobilności to cztery składniki: świadomość, rynek, przemysł i regulacje. Gotowość spółek energetyczny do rozwiązania problemów infrastrukturalnych powinna miastom bardzo pomóc stać się „Miastami sukcesu” wdrażającymi innowacyjne rozwiązania, dodała na koniec.

Rolą Polskiego Funduszu Rozwoju, ma być w tym programie przełamywanie silosowości. Pod parasolem PFR ma być ułatwione samorządowcom finansowanie inwestycji, a szeroka gamę instrumentów finansujących przyspieszyć działania. Paweł Borys z PFR mówił formach finansowania przedsięwzięcia „Może być to partnerstwo publiczno – prywatne, spółki celowej czy wsparcie kapitału i współpraca z firmami energetycznymi, dodał Borys. Elektromobilność ma uzupełnić portfolio projektów priorytetowych PFR wśród, których są m.in.: meblarstwo, produkcja dronów i technologie autonomiczne. W przypadku elektromobilności główne projekty, to już wcześniej wspomniane e-Bus i e-Car. Z perspektywy samorządów finansowanie zarówno taboru i infrastruktury niezbędnej do obsługi jest najważniejsze a fundusze powinny być dopasowywane do potrzeb partnerów. O tym, że współpraca i finansowanie ma tak właśnie przebiegać zapewnił Kazimierz Kujda prezes zarządu NFOŚiW. Finansowanie rozłożone w czasie i na preferencyjnych warunkach.

Program Rozwoju Elektromobilności

Cele Programu Rozwoju Elektromobilności zostały określone w Planie Rozwoju Elektromobilności przygotowanym przez Ministerstwo Energii. Plan proponuje działania, które doprowadzą do:

  • upowszechnienia infrastruktury ładowania i pojazdów elektrycznych na polskich drogach;
  • rozwoju przemysłu elektromobilności oraz stabilizacji sieci elektroenergetycznej poprzez integrację pojazdów z siecią.

Dokument proponuje wyszczególnienie trzech faz rozwoju elektromobilności w Polsce, które różnicować będzie poziom rozwoju rynku i wymagana w związku z tym intensywność  i zakres zaangażowania państwa w jego stymulowanie.

  • I faza będzie miała charakter przygotowawczy i potrwa do 2018 roku. Najważniejszym elementem tej fazy jest przyjęcie ustawy o elektromobilność (w Ministerstwie Energii trwają ostatnie prace nad projektem) oraz skoncentrowanie finansowania publicznego na elektromobilności.
  • W II fazie (2019-2020) w wybranych aglomeracjach zbudowana zostanie infrastruktura zasilania pojazdów elektrycznych. Zintensyfikowane zostaną zachęty do zakupu pojazdów elektrycznych. Oczekiwana jest komercjalizacja wyników badań z obszaru elektromobilności rozpoczętych w fazie I oraz wdrożenie nowych modeli biznesowych upowszechnienia pojazdów elektrycznych.
  • W III fazie (2020-2025) zakłada się stopniowe osiąganie dojrzałości przez rynek elektromobilności i wycofywanie instrumentów wsparcia.

Program e-Bus

Istotną rolę w programie Elektromobilności odgrywa Polski Fundusz Rozwoju. PFR kieruje realizacją Programu e-Bus. Ma on na celu budowę ekosystemu, który przyczyni się do powstania polskiego rynku autobusów elektrycznych o wartości ok. 2,5 mld złotych rocznie i tworzącego ok.

5 tysięcy nowych miejsc pracy. Będzie także impulsem dla „skoku cywilizacyjnego” opartego na rozwiązaniach przemysłu 4.0. Zamiarem jest stworzenie autobusu elektrycznego składającego się w głównej mierze z polskich komponentów, dostępnego cenowo, efektywnego w eksploatacji i dojrzałego technologicznie. Aspiracją programu jest docelowa sprzedaż autobusów elektrycznych na poziomie ok. tysiąca sztuk rocznie oraz zbudowanie mocnej pozycji eksportowej do 2025 roku. – PFR działa w branżach innowacyjnych. Dlatego jesteśmy gotowi aktywnie uczestniczyć we wspieraniu rozwoju elektromobilności w Polsce, zarówno poprzez instrumenty finansowania infrastruktury miejskiej dla samorządów pragnących wprowadzać niskoemisyjny tabor na potrzeby transportu zbiorowego, jak i finansowanie dla innowacyjnych firm z branży elektromobilnej – powiedział Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

W ramach programu Elektromobilność uruchamianych jest szereg inicjatyw konkursowych dedykowanych programowi. Jedną z nich jest ogłoszony 25 stycznia 2017r. przez wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina Program Bezemisyjny Transport Publiczny. To jeden z elementów działań w ramach rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju w zakresie pojazdów zero – i niskoemisyjnych, realizowanych przez współpracujące ze sobą ministerstwa rozwoju, energii, nauki i szkolnictwa wyższego oraz środowiska.

Na początku lutego, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ogłosiła również konkurs z Programu Inteligentny Rozwoju – Badania na rynek. Jeden z naborów jest skierowany wyłącznie do firm z sektora elektromobilności. Przedsiębiorcy mogą starać się o 50 mln zł na uruchomienie linii produkcyjnej dla nowych technologii lub nowych usług.  Dodatkowo, dzięki 1,5 mld zł z Programu Polska Wschodnia Białystok, Kielce, Lublin, Olsztyn i Rzeszów otrzymały szanse na realizację 14 inwestycji rozwijających ekologiczną komunikację miejską, wartych łącznie 2,1 mld zł. Wnioski o dofinansowanie wszystkich projektów zostały już złożone. Pierwszą umowę o dofinansowanie podpisał Olsztyn.

Agata Rzędowska/Ministerstwo Rozwoju