font_preload
PL / EN
Infrastruktura Innowacje 12 czerwca, 2017 godz. 12:00   
KOMENTUJE: Agata Rzędowska

Rzędowska: Czy za pomocą tabletu można oszczędzać wodę, prąd i gaz?

Smart City w Kazaniu Projekt Smart City

– Internet rzeczy pomału wkracza w nasze życie. Tak jak do elektromobilności przygotowują się największe koncerny samochodowe, tak do rewolucji związanej z Internetem rzeczy przygotowują się m.in. producenci AGD i RTV. Na taki rozwój wypadków przygotowuje się też fińska firma energetyczno – ciepłownicza Fortum. Nowa usługa, a w zasadzie pakiet usług pod nazwą SmartLiving właśnie debiutuje w Polsce. Pierwsze wdrożenia miały już miejsce w Sztokholmie w Porcie Królewskim, kolejnym krajem po Szwecji i Finlandii gdzie działa Fortum, w którym ma rozwijać się SmartLiving jest Polska – pisze Agata Rzędowska, redaktor portalu BiznesAlert.pl.

Johan Ander, Business Development Director z Fortum opowiadał w Warszawie o tym skąd się wzięła sama idea inteligentnych rozwiązań dla domów a Tomasz Śmilgiewicz przedstawił plany rozwoju usługi w Polsce. „Jak sprawić aby ludzie chcieli się podłączyć do sieci i pozwolić swojemu domowi zadbać samemu o siebie”? zastanawiał się Johan Ander. Już za 4000-5000 zł będzie można skorzystać z opomiarowania, czujników, intuicyjnego oprogramowania po to by lepiej zarządzać zużyciem energii, gazu czy wody w mieszkaniu. Usługa SmartLiving ma być tak skalkulowana aby po maksymalnie 10 latach inwestycja w sieć czujników i oprogramowanie oraz abonament się zwróciła.

Oferta na razie kierowana będzie do deweloperów, ale Fortum chciałoby też montować swoje rozwiązanie w indywidualnych domach. Czego fińska firma energetyczno – ciepłownicza oczekuje od deweloperów, którzy zdecydują się zastosować rozwiązania SmartLiving? Przyłącza internetowego w tzw. stanie deweloperskim mieszkań. Chodzi o montaż niewielkiej skrzynki z internetowym kablem. Pozwala to preinstalować odpowiednie elementy systemu. Jeśli nowe mieszkania będą w to wyposażone możliwe będzie sprzedanie usługi mieszkańcom nawet po jakimś czasie od wykończenia i zamieszkania lokalu.

SmartLiving ma się opierać na czterech filarach. Ma pomagać oszczędzać, ma powodować, że w mieszkaniach gdzie użyto tego rozwiązania mieszka się wygodnie i bezpiecznie oraz, że komunikacja między urządzeniami i np. zarządcą budynku odbywa się stale i bez udziału mieszkańców. Warto podkreślić, że usługi tego typu są już na świecie znane i powoli zdobywają uznanie. Fortum chce oferując swoje usługi zbudować ze swoimi klientami dłuższą i silniejszą więź. Jak wynika z badań firmy elektroenergetyczne, które zwiększają koszyk usług dla swoich klientów są mniej narażone na rotację klientów, niż jeśli oferuj np. sprzedaż tylko prądu. Fortum chce także opierać sprzedaż usługi na swoim wieloletnim doświadczeniu w działaniu w krajach nordyckich, które są pionierami w oszczędnych i ekologicznych rozwiązaniach w codziennym życiu.

SmartLiving ma w przyszłości móc integrować się z siecią ładowania samochodów i systemami bilingowymi, w których będą pobierane opłaty za takie usługi. Ma pomóc lepiej projektować i efektywniej wykorzystywać sieci ciepłownicze i lepiej zarządzać energią z OZE. Jednak aby to się stało trzeba zdobyć zaufanie użytkowników i przekonać ich, że dane, które codziennie wysyłają swojemu dostawcy prądu czy wody i wiedza o nawykach i zachowaniach domowników są bezpieczne i nie będą niewłaściwie wykorzystywane.