Saryusz-Wolski: Zimowy pakiet gazowy wychodzi naprzeciw wielu postulatom Polski (WIDEO)

18 lutego 2016, 07:30 Energetyka
uniaeuropejska

– Komisja Europejska przedstawiła pakiet dokumentów tzw. zimowy pakiet gazowy, który wychodzi naprzeciw wielu oczekiwaniom i postulatom Polski oraz krajów naszego regionu z zakresu bezpieczeństwa energetycznego – ocenia Poseł do Parlamentu Europejskiego Jacek Saryusz-Wolski.

– Propozycje KE są odpowiedzią na obawy związane z bezpieczeństwem dostaw gazu, sytuacją geopolityczną i doświadczeniami kryzysów gazowych w roku 2006 i 2009. Co bardzo istotne i na co nalegała Polska, KE podkreśliła wagę solidarności energetycznej między państwami członkowskimi czyli dzielenia się gazem w sytuacjach kryzysowych przez zapewnienie szczególnej ochrony w pierwszej kolejności obywatelom, gospodarstwom domowym, szpitalom i obiektom strategicznego znaczenia. Po raz pierwszy solidarność będzie wpisana jako reguła europejskiego prawa energetycznego – ocenia poseł. – Komisja Europejska również położyła silny nacisk na rozbudowę tzw. strategicznej infrastruktury energetycznej w tym mechanizmów dwukierunkowego przesyłu gazu pomiędzy państwami Unii czyli tzw. rewersu.

Polityk przypomina, że w swojej propozycji Komisja stawia też na regionalizację bezpieczeństwa energetycznego czyli pomoc wzajemną w mniejszej grupie krajów sąsiadujących ze sobą i wskazuje na możliwość wspólnych zakupów gazu. – To bardzo ważne choć docelowo chcielibyśmy zapisania wspólnych zakupów jako reguły obowiązującego prawa i możliwości dokonywania wspólnych zakupów gazu przez Unię w sytuacji kryzysowej – ocenia Saryusz-Wolski. Jego zdaniem zaproponowane w dokumencie zapisy to kolejny krok w stronę prawdziwych mechanizmów antykryzysowych na wypadek sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu dostaw. To kolejny krok do zapewnienia naszym obywatelom energii bez ryzyka przerw w dostawach i po możliwie niskiej cenie. To również kolejny krok, aby uniemożliwić niektórym monopolistycznym dostawcom, takim jak Rosja, wykorzystywania energii w tym gazu jako narzędzia szantażu politycznego.

– W przypadku pierwszego rozporządzenia o bezpieczeństwie dostaw gazu z 2010 roku, nad którym swego czasu pracowałem w Parlamencie Europejskim, udało się nam poprawić propozycję Komisji z punktu widzenia interesów Polski. I tym razem mam nadzieję, że uda się to nowe, dużo lepsze rozporządzenie zmienić in plus – kwituje polityk.