font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz 12 kwietnia, 2019 godz. 9:00   

Jakóbik: Nord Stream 2, Sidney Polak, jabłka i bejsbole (FELIETON)

Sidney Polak Sidney Polak u RED-a. Fot. YouTube

Jeśli Sidney Polak krytykuje Nord Stream 2, to wiedz, że temat wszedł do mainstreamu. Autorzy piszący o nim od lat mogą odczuć satysfakcję, gdyby nie fakt, że będą się teraz musieli mierzyć z popanalityką na ten temat – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Nord Stream 2 podbija mainstream

Sidney Polak wystąpił w popularnym podcaście na YouTube u dawnego producenta muzyki rapowej Reda, który nagrywa tam regularnie program pt. „Czerwona Kartka”. Dziękuję wiernemu czytelnikowi za zwrócenie na niego uwagi. Panowie poruszyli temat spornego gazociągu Nord Stream 2, który ma połączyć Rosję i Niemcy wbrew krytyce rosnącego grona państw, które ostrzegają przed ryzykiem związanym z jego budową.

– Nie rozumiem tego całego Nord Streamu, no nie kumam – zaczyna raper. – Posługuję się alegorią ulicy, na której są domy. Z jednej strony masz jednego sąsiada, z drugiej strony masz drugiego sąsiada. Ten z jednej strony kupuje jabłka od tego z drugiej strony, chociaż wie, że ten koleś, co sprzedaje te jabłka, to za te pieniądze kupuje kije bejsbolowe. I co jakiś czas on z tymi kijami bejsbolowymi wpada do nas i nas bije, albo niektórych z nas zabija. To na jakiej zasadzie ten sąsiad z drugiej strony, który mieni się naszym kumplem idzie do tego pierwszego i kupuje u niego jabłka? Potem mówi nam, że: >>sorry, to jest biznes, te jabłka są tam najtańsze<<. Ale gdyby był prawdziwym kumplem, to poszedłby do kogoś innego – podsumował Sidney Polak.

Pragnę przesłać wyrazy głębokiej sympatii do Pana Sidneya, który w tak prosty sposób opisał europejski problem z Nord Stream 2. Fakt, że się nim zajął poczytuję za sukces sobie i innym dziennikarzom piszącym o tym zagadnieniu niejako na marginesie mainstreamowej debaty publicznej. Okazuje się, że temat zagościł na dobre w mainstreamie i nawet Sidney Polak, którego słuchałem jeszcze w gimnazjum, wspomina o nim w popularnym nagraniu na YouTube. Widać także postęp w innym obszarze. Już nawet rosyjski Kommiersant przyznaje, że „projekt prawie na pewno nie będzie gotowy na czas”. Ta teza nie była tak oczywista jeszcze rok temu, kiedy pisałem o tym na BiznesAlert.pl. Być może nie była jeszcze tak popularna.

Jakóbik: Opóźnienie Nord Stream 2 na horyzoncie

Polski raper w nagraniu na YouTube zwrócił uwagę na jeszcze jeden fenomen. – Internet oddala nas od siebie – powiedział na antenie cytowanego programu. Narzekał na fakt tworzenia się baniek informacyjnych i rosnących trudności z uzyskaniem konsensusu politycznego. – To anomia społeczna – ostrzegał raper. Okazuje się, że w sprawie Nord Stream 2 czy projektu Baltic Pipe w Polsce udało się uzyskać taki konsensus potwierdzony głosowaniem Sejmu za regulacjami mającymi przyspieszyć budowę polskiego gazociągu z Norwegii.

Po owocach Was poznamy

Drugą stroną medalu jest jednak masowa produkcja sztampowych materiałów o polityce energetycznej. Dziś każdy może napisać tekst o Nord Stream 2 czy Baltic Pipe, posiłkując się tezami postawionymi wcześniej gdzie indziej bez podania źródła, i mienić się ekspertem. Powstawanie baniek informacyjnych sprawi, że taki ktoś stanie się ekspertem w danym temacie, nawet jeżeli nie ma do tego kompetencji. Mamy przykłady takich specjalistów powtarzających slogany za rosyjskim Sputnikiem, ale i z drugiej strony barykady – piszących taśmowo pop-analizy bez dodanej wartości merytorycznej.

Jedyna recepta na obawy sygnalizowane przez Sidneya Polaka, które podzielam, to realna dyskusja na tematy strategiczne, jak Nord Stream 2, Baltic Pipe i inne. BiznesAlert.pl był, jest i zawsze będzie areną takiej debaty. Mam także przesłanie do autorów popanaliz z cudzymi tezami w środku. Podawajcie źródła. Żeby nie okazało się, że jesteście jak ten zły kumpel kupujący jabłka od oprycha z bejsbolem. Po owocach Was poznamy. Zachęcam do odsłuchania całej rozmowy z Polakiem, który ma ciekawe spostrzeżenia na różne tematy.

Jakóbik: Baltic Pipe na celowniku kampanii wyborczej