font_preload
PL / EN
Chemia Ropa 8 czerwca, 2017 godz. 16:45   
KOMENTUJE: Agata Rzędowska

Czy start upy mają szansę na współpracę w branży chemicznej (RELACJA)

chemia fot. PIPC

Na temat roli start upów w branży chemicznej podczas II dnia konferencji Polska Chemia rozmawiali profesor Janusz Zieliński Politechnika Warszawska Filia Płock, Adam Czyżewski z PKN Orlen, Wiesław Ziembla z Synthos, Tomasz Radomski z IBM oraz Piotr Godlewski JWP. Moderował dyskusję Sergiusz Sawin z The Heart.

Wnioski jakie można po tej dyskusji wysnuć są optymistyczne zarówno z perspektywy reprezentowanych w dyskusji firm i instytucji jak i z perspektywy start upów, które do niedawna nie miały możliwości współpracować tak blisko z dużymi podmiotami.

Tomasz Radomski mówił o tym, że IBM poszukuje start upów, daje dostęp do technologii i nie chce zastępować ludzi swoim rozwiązaniem Willow (sztuczna inteligencja). Cyfryzacja przemysłu dotyczy także takich korporacji jak Orlen. Model biznesu w przemyśle surowcowym bardzo się zmienił w ostatnich latach. Doskonałość operacyjna i wydłużenie modelu wartości mają pozwolić płynnie wejść w obszar zarabiania na innowacjach mówili paneliści. Presja przychodząca do firm z zewnątrz czyli, konkurencja cenowa i kosztowa już nie wystarcza. Zauważalną mianą, na którą rozmówcy zwracali uwagę jest chęć sprzedawania know – how. Dawano także przykłady firm, które chcą się cyfryzować, w związku z tym kupują start upy technologiczne. Przedstawiciel PKN Orlen zauważa, że kupienie albo współpraca ze wschodzącą firmą technologiczną pozwala ułatwić kontakt z klientem. Można odnieść wrażenie, że w dużych firmach zaczęto dostrzegać to, że to „duży musi się w takim modelu dostosować do kultury organizacyjnej mniejszego partnera”.

Nie można spodziewać się że cały biznes od razu się nie zmieni i będzie podążał za najnowszymi trendami, ale można się spodziewać, że szybko będą się zmieniać procesy zakupowe. Ekspercie zgodnie mówili, że poprawia się dostępność do zasobów kadrowych, przybywa wykwalifikowanych kadr, częściowo także dlatego, że pojawiły się nowe perspektywy w kraju. W związku z tym na rynek pracy trafiają ludzie mający już doświadczenie z zagranicznych firm. Sergiusz Sawin mówił o tym, że budowanie pomostów pomiędzy biznesem konwencjonalnym a start upami jest bardzo ważnym elementem gospodarki 4.0. Przedstawiciel środowiska zajmującego się patentami mówił o tym, że przemysł chemiczny uczy się i przekonuje do tego, że potrzebuje ochrony patentowej. „Trochę przygląda się i wzoruje na medycynie, a tam patenty są oczywistością. W XXI wieku coraz częściej zgłaszane do patentów są projekty interdyscyplinarne” mówił Piotr Godlewski.

Ochrona sposobów wytwarzania to także ważny element w branży chemicznej. W 2017 żeby było uzasadnienie do wydania patentu dany projekt musi spełniać trzy kryteria: ma mieć zastosowanie przemysłowe, ma być nowością i musi mieć odpowiedni poziom wynalazczy. Polska będzie doprecyzowywać i dopracowywać kwestie prawa patentowego, które w tej chwili nie nadąża nad zmianami technologicznymi. W rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wiele uwagi poświęca się start upom. W branży naukowej, technicznej widać zainteresowanie tematyką innowacji i powstają start upy „uczelniane”. Niektóre działają już z powodzeniem i komercjalizują swoje pomysły.

Jak wspomniano, to w Niemczech około 20 lat temu rozpoczął się proces związany z rozwijaniem innowacji. Podkreślono od razu rolę państwa w tych procesach. Od kilku lat agendy rządowe i samorządowe w Polsce włączają się w działalność innowacyjną, mówił przedstawiciel nauki. Możliwości pozyskiwania środków są znacznie większe niż jeszcze kilka lat temu. Obecnie są wydziały na uczelniach technicznych gdzie nawet 60% prac magisterskich i doktorskich to prace rozwiązujące lub poruszające konkretne problemy konkretnych firm. W Warszawie przy Politechnice ma powstać Kampus Nowych Technologii, tam będą powstawać innowacyjne rozwiązania, wspólnie z kilkudziesięcioma podmiotami biznesowymi.

Janusz Zieliński mówił, że niemal codziennie wpływają do niego propozycje współpracy ze strony małych i dużych przedsiębiorstw. Cieszy go to, że są coraz częściej kierowane do uczelni technicznych takie zapytania. Orlen poszukuje innowacji udostępniając platformę komunikacyjną. Jak mówił przedstawiciel firmy ścieżka dostępu jest dość prosta. Innowacje, które wcześniej trafiały do Orlen nie zawsze wpisywały się w strategię firmy – wspomniał Czyżewski. Dodał, że najwięcej jest pomysłów w obszarze obsługi klienta, sprzedaży, mniej jest w petrochemii, a produkcja paliw też potrzebuje innowacji. Obniżanie kosztów produkcji w pertochemii pozwala pozyskiwać klientów.

Technologie, które służą mobilizacji złóż przy okazji pracy nad polskim gazem z łupków pokazały, że szczelinowanie jeszcze potrzebuje dopracowania. Na przykład modeli informatycznych, które obniżą koszty prac i będą pozwalały na wydobycie złóż bez ponoszenia wysokiego ryzyka. Synthos poszukuje start upów, które oferują produkty innowacyjne, nośne o potencjale globalnym. Istotna jest także synergia, która ma szansę zaistnieć dzięki start upom. Znalezienie interesujących start upów wcale nie jest łatwe mówili paneliści. Bardzo często start upy nie rozumieją postawy i perspektywy dużego partnera, żeby był sukces potrzebna jest ciężka praca obu stron, nie wystarczy sam pomysł. Spin offy na bazie naukowej nie mają doświadczenia rynkowego, więc jest różne postrzeganie ryzyka w zespołach mieszanych. Różni się też spojrzenie na ponoszone koszty, prototypowanie. Paneliści mówili o tym, że modele biznesowe powstają po to by zarabiać pieniądze. Nie chodzi o rewolucje dla samej rewolucji, ma to mieć uzasadnienie ekonomiczne. Najwięcej start upów, które chcą korzystać ze wsparcia przy uzyskaniu patentów reprezentuje świat IT.

Na koniec dyskusji pojawiła się jeszcze kwestia rzeczników patentowych i prac nad mianami regulującymi ten zawód. Przedstawiciel branży mówił, że potrzebuje ona wsparcia, a pomysł na przygotowywanie wniosków patentowych przez prawników może się nie sprawdzić. Jak dodał, w pracy rzecznika patentowego potrzebna jest nie tylko wiedza z zakresu prawa ale i technologii. Dziś rzecznik patentowy to osoba, która zdaje trudne egzaminy i jest inżynierem, który ma wiedzę prawniczą.