font_preload
PARTNER
SERWISU
Energetyka Gaz 1 sierpnia, 2016 godz. 9:45   
REDAKCJA

Stern: Turkish Stream to pieśń przyszłości

South Stream offshore

Zdaniem Jonathana Sterna z Oxford Institute for Energy Research istnieją dobre perspektywy dla realizacji projektu gazociągu Turkish Stream, ale jego budowa nie ruszy niezwłocznie.

– Myślę, że minie jeszcze kilka lat zanim zostanie zbudowana pierwsza nitka tego gazociągu – stwierdził w rozmowie z agencją Trend ekspert.

Według niego zarówno Rosja jak i Turcja są rzeczywiście zainteresowane budową wspomnianej magistrali. Przy czym obu stronom Turkish Stream nie jest na razie potrzebny. W przypadku Turcji sytuacja może się zmienić po 2020 roku.

Jak poinformował 29 lipca rosyjski minister energetyki Aleksander Nowak Moskwa rozmawia z Ankarą o budowie dwóch nitek gazociągu Turkish Stream, które łącznie mają mieć przepustowość 31,5 mld m3 rocznie. W ubiegłym tygodniu Rosja i Turcja poinformowały o utworzeniu specjalnej grupy roboczej w sprawie budowy wspomnianej magistrali.

Przypomnijmy, że w grudniu 2015 roku Nowak oficjalnie ogłosił zawieszenie projektu Turkish Stream. Miało to związek z zestrzeleniem przez tureckie siły powietrzne rosyjskiego bombowca Su-24. Przełomem był list wysłany przez prezydenta Erdogana do Władimira Putina, w którym przeprosił za wspomniany incydent.

Więcej: Rosja i Turcja pokażą Zachodowi środkowy palec