font_preload
PL / EN
Alert 13 grudnia, 2016 godz. 7:15   
REDAKCJA

Tajne dane mogą obrócić samorządy Szwecji przeciwko Nord Stream 2

Ship-to-Ship Transport in Slite, Sweden Dostawa rur do Nord Stream. Fot Nord Stream 2

Jaki informuje szwedzka prasa, władze miejscowości w których rosyjski Gazprom chciał stworzyć bazy zaopatrzeniowe dla budowy Nord Stream 2 będą żądać odszkodowania jeżeli władze centralne w Sztokholmie zablokują ze względów bezpieczeństwa podpisanie umów o współpracy przy projekcie. Rząd ma przedstawić im tajne dane na temat wpływu inwestycji na bezpieczeństwo.

Gazprom pozostaje jednym udziałowcem koncernu Nord Stream 2 AG odpowiedzialnego z prowadzenie inwestycji. Losy Nord Stream 2 w Szwecji mogą wyjaśnić się po spotkaniu przedstawicielami władz regionalnych z szefami obrony i dyplomacji tego kraju.

Jak informuje Dagnes Nyheter, władze miasta Karlshamn na południu Szwecji będą żądać rekompensaty finansowej od państwa, jeżeli rząd w Sztokholmie zablokuje możliwość podpisania stosowanej umowy z Gazpromem w sprawie wynajęcia przestrzeni magazynowej i zaplecza dla budowy Nord Stream 2. Dla Karlshamn liczącego 32 tys. mieszkańców zysk w postaci ok. 100 mln szwedzki koron za wynajęcie przestrzeni magazynowej to duży zastrzyk finansowy.

Zdaniem Socjalistów rządzących miastem to dobra umowa dla portu, jeśli jednak zdaniem rządu zagraża ona bezpieczeństwu to będą oni domagać się rekompensaty od państwa.- Jeśli inwestycja zostanie zablokowana ze względów bezpieczeństwa kraju, to będzie to uzasadniona decyzja. Będziemy wówczas starać się o odszkodowanie, choć nie spodziewam się, że środki mogą wpłynąć bezpośrednio do budżetu portu – mówi Per-Ola Mattsson burmistrz Karlshamn.

Rada miasta może zdecydować o przyszłości bazy zaopatrzeniowej dla Gazpromu na sesji zaplanowanej na 19 grudnia. W czerwcu Rada jednogłośnie zdecydowała się na sprzedaż gruntu na terenie portu Karlshamn z przeznaczeniem na składowanie rur gazowych. Port uznawano w okresie zimnej wojny za strategiczne miejsce na mapie Morza Bałtyckiego. Znajduje się w bezpośredniej bliskości bazy morskiej w Karlskrona oraz bazy lotniczej w Kallinge.

Przed podobną decyzją stoją władze wyspy Gotlandia liczącej 57 tys. mieszkańców. Gazprom planuje tam stworzyć kolejną bazę zaopatrzeniową dla budowy Nord Stream 2.  Zyski z tego tytułu szacowane są na 25 – 60 mln szwedzkich koron. Gotlandia zmaga się z wysokimi kosztami pomocy społecznej i opieki zdrowotnej. Przewodniczący rady regionalnej Bjorn Jansson opowiada się za inwestycją, zaznaczając jednocześnie, że nie jego rolą jest ocenianie jej pod kątem bezpieczeństwa. Jego zdaniem to zadanie dla władz centralnych.

Zgodnie z harmonogramem jaki wynika z procedur prawnych, pierwszy ruch musi wykonać Komitet Techniczny w dniu 15 grudnia. Wówczas zostanie zarekomendowania konkretna decyzja kierunkowa. Na podstawie tej rekomendacji w styczniu zarząd regionu podejmie decyzje w styczniu, a pod koniec lutego ostateczną decyzję podejmie Rada Regionu. – Moja ocena tego projektu jest pozytywna i zgadzamy się na wydzierżawienie przestrzeni magazynowej – powiedział przewodniczący regionalnej Bjorn Jansson.

Losy potencjalnej współpracy szwedzkich portów z Gazpromem mogą rozstrzygnąć się po spotkaniu między przedstawicielami władz regionalnych z szefową szwedzkiej dyplomacji Margot Wallström oraz Peterem Hultqvistem, ministrem obrony narodowej Szwecji. Mają oni przedstawić politykom regionalnym poufne informacje pochodzące ze Sił Zbrojnych.

Szwedzkie wojsko chce blokady Nord Stream 2

Podczas posiedzenia Rady Europejskiej premier Stefan Löfven i minister spraw zagranicznych Margot Wallström skrytykowali projekt gazociągu, ale podkreślili jednocześnie, że sprawa ewentualnego zablokowania tej inwestycji może zostać omówiona na z udziałem wszystkich krajów UE.

Przypomnijmy, że w październiku br., Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych szwedzkiego Micael Bydén przekonywał, że Gazprom nie powinien otrzymać zgody na magazynowanie rur na potrzeby budowy Nord Stream 2. – Nie chciałbym, aby inne państwo, bez względu na to jakie, otrzymało dostęp do infrastruktury, która jest bardzo ważna dla sił zbrojnych – powiedział Byden, zapytany przez telewizję SVT o plany rosyjskiej spółki Gazprom wobec Gotlandii.

W połowie września inwestor rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream 2 złożył u szwedzkich władz wniosek o pozwolenie na jego budowę. Złożony w Sztokholmie przez spółkę Nord Stream 2 AG wniosek z prośbą o zezwolenie na inwestycję jest w trakcie rozpatrywania. Dokument zawiera opis techniczny, mapy przebiegu oraz studium oddziaływania inwestycji na środowisko. Według inwestora „wpływ gazociągu na środowisko będzie znikomy”.

Tajne ostrzeżenie wywiadu Szwecji przed Rosją może zagrozić Nord Stream 2

BiznesAlert.pl