font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz 2 maja, 2019 godz. 10:30   

UE i USA rozmawiają o LNG. „Siejemy ziarna, z których wyrosną umowy” (RELACJA)

Rick Perry na konferencji 1st EU-U.S. Energy Council High-Level Business to Business Energy Forum. Fot. BiznesAlert.pl Rick Perry na konferencji 1st EU-U.S. Energy Council High-Level Business to Business Energy Forum. Fot. BiznesAlert.pl

Dzisiaj w Brukseli odbywa się konferencja „1st EU-U.S. Energy Council High-Level Business to Business Energy Forum”, którą otworzyli najważniejsi decydenci w sektorze energetyki w Unii Europejskiej i USA – szef dyrektoriatu ds. energii przy Komisji Europejskiej Dominique Ristori, komisarz ds. klimatu i energii Miguel Arias Cañete, amerykański sekretarz ds. energii Rick Perry i szef Międzynarodowej Agencji Energii Fatih Birol. Jednym z organizatorów wydarzenia jest Central Europe Energy Partners (CEEP).

– Energetyczne relacje UE-USA są bardzo dobre, są oparte na wspólnych wartościach: otwartym rynku i konkurencji. Uważamy, że energetyka nie powinna być wykorzystywana jako broń. Jeśli chodzi o LNG, nasze sytuacje się doskonale uzupełniają: ze strony Unii Europejskiej LNG to priorytet, jeśli chodzi o dywersyfikację i bezpieczeństwo. Zmniejszają się też nasze zasoby gazu, nie licząc odkryć na Cyprze i w Rumunii – powiedział szef dyrektoriatu ds. energii przy Komisji Europejskiej Dominique Ristori.

– UE jest zdeterminowana, by ograniczać emisje CO2. 25 procent emisji pochodzi z produkcji i zużycia energii. Zobowiązaliśmy się do zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym, zmniejszając udział węgla. Gaz, w tym LNG, będzie paliwem, które wspomoże transformację energetyczną. To paliwo pomoże też zmniejszyć emisje, gdy będzie zastosowane między innymi w transporcie morskim – powiedział komisarz ds. klimatu i energii Miguel Arias Cañete.

– Handel gazem ma też znaczenie dla solidarności energetycznej, dlatego rozbudowujemy międzynarodowe połączenia gazowe, by mógł on być przesyłany w razie sytuacji kryzysowych, przykładem może być gazociąg Polska-Litwa. Unia Europejska dofinansowuje projekty, które zwiększają elastyczność rynku gazu – mówił Cañete.

– Siejemy dzisiaj nasiona dla umów, które będą podpisywane w przyszłości. Rok temu prezydent Trump i przewodniczący Juncker rozmawiali o zwiększeniu handlu LNG, co było historycznym wydarzeniem. Siły naszych stosunków można szukać w energetyce. UE odchodzi od paliw kopalnych na rzecz czystszego gazu, by spełnić cele klimatyczne, a jednocześnie spada tu wydobycie – powiedział amerykański sekretarz ds. energii Rick Perry i zauważył, że UE jest największym importerem gazu na świecie, z kolei USA są największym producentem gazu na świecie, co stało się dzięki rewolucji technologicznej.

– Eksportujemy LNG do 35 krajów na pięciu kontynentach. LNG wspiera bezpieczeństwo energetyczne i dywersyfikację. Oferujemy swobodę wyboru: jeśli do tej pory skazani byli na jednego dostawcę, to już nie są. USA wspierają konkurencyjność i rządy prawa, a sprzeciwiamy się używaniu źródeł energii jako politycznej broni. Z tych powodów sprzeciwiamy się budowie gazociągów Nord Stream 2 i Turkish Stream, które ustalą jednego dostawcę na jednej trasie. Przez to Rosja będzie mogła wpływać na politykę uzależnionych od niej krajów wedle własnej woli. Dlatego cieszy mnie decyzja Niemiec o rozbudowie infrastruktury do odbioru LNG – mówił Perry.

.- LNG zmieni zasady gry na rynku gazu: zapewni lepszą konkurencję i lepszą łączność. Zawdzięczamy to amerykańskiej rewolucji łupkowej. To dopiero jej początek. Dopiero zobaczymy ich prawdziwe skutki dla rynku gazu. Globalna konsumpcja gazu gwałtownie rośnie, głównie dzięki Azji, gdzie umiarkowane ceny, rozwój ekonomiczny i jakość powietrza są głównymi powodami tych wzrostów. Europa będzie szukała nowych źródeł importu, by do 2025 roku pokryć jedną trzecią zapotrzebowania w związku ze spadkiem własnego wydobycia i wygasania długoterminowych kontraktów. Import LNG z USA stworzy nowy, bardziej płynny globalny rynek gazu. Dla Europy LNG to sposób na zwiększenie konkurencji i dywersyfikacji oraz zmniejszenie kosztów, jednocześnie zwiększenie elastyczności i bezpieczeństwa dostaw – powiedział szef Międzynarodowej Agencji Energii Fatih Birol.