Ukraina chce dopuścić nowych graczy do rewersu słowackiego

14 października 2015, 08:04 Alert
Gaz rura fot. Gaz-System

(ICIS/Patrycja Rapacka/Wojciech Jakóbik/Piotr Stępiński)

Ukraiński Naftogaz zaoferował innym firmom dostęp do przepustowości na słowackim rewersie gazowym. Chce dopuścić nowych graczy, bo sam z zakupami czeka na przypływ gotówki z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

Jurij Witrenko z Naftogazu przekonuje, że „duży gracz europejski” rozpoczął już dostawy na Ukrainę przy wykorzystaniu przepustowości ukraińskiej spółki. Odmówił jednak przedstawienia nazwy tej firmy. Ukraińcy zarezerwowali 40 mln m3 dziennie na punkcie granicznym Budince, których nie zamierzają oddawać operatorowi sieci – słowackiemu Eustreamowi. Są przekonani, że niebawem będą znów potrzebować całej mocy tamtejszego połączenia. Witrenko przyznał, że powodem zmniejszenia zakupów przez Słowacje, jest powrót do importu gazu z Rosji. Ponad 2 mld m3, które ukraińska spółka zamierza kupić od Gazpromu tej zimy, mają zasilić zapasy w magazynach, których poziom musi być odpowiednio wysoki, aby możliwy był tranzyt surowca do klientów europejskich w okresie zwiększonego zapotrzebowania, czyli zimą.

Stowarzyszenie Europejskich Operatorów Magazynów Gazowych (GSE) poinformowało późnym wieczorem 13 października 2015 roku, że objętość gazu ziemnego w ukraińskich magazynach podziemnych w tym dniu wynosiła 15,821 miliardów m3. W ciągu dobry, od wznowienia dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę, zapasy gazu ziemnego wzrosły o 0.04 procent.

Według danych GSE, poziom zapełnieni magazynów wzrósł do 51,12 procent z poziomi 51,10 procent w porównaniu ze stanem z dnia 12 października.

Jak informował BiznesAlert.pl, z dniem 13 października Ukraina wznowiła import gazu z Polski, o czym poinformowała spółka Ukrtransgaz. – Dzisiaj rano złożono wniosek na import gazu z Polski w wielkości 0,3 mln m3 – poinformował rzecznik Ukrtransgazu Maksim Bielawski.

W przeciągu ostatniego roku Ukraina czterokrotnie zwiększyła import gazu z Europy, który jest realizowany przy wykorzystaniu rewersów ze Słowacji, Węgier oraz Polski. W tym roku znad Wisły nad Dniepr trafiło ok. 0,1 mld m3 surowca przy czym w maju dostawy te zostały wstrzymane.

Ponadto 3 października Kijów wznowiła odbiór gazu przez rewers na granicy z Węgrami importując przez pierwszy tydzień 2,5 mln m3 błękitnego paliwa. W sumie od początku roku z tego kierunku nad Dniepr trafiło 400 mln m3. Od 12 października Kijów wznowił zakupy gazu od rosyjskiego Gazpromu.

Na mocy porozumienia Ukrainy, Rosji oraz Unii Europejskiej, ukraiński Naftogaz zakupi od rosyjskiego Gazpromu około  2 miliardów m3 gazu ziemnego. Ponadto Komisja Europejska z pomocą międzynarodowych instytucji finansowych udzieli kredytu Ukrainie w wysokości około 500 milionów dolarów na uzupełnienie magazynów gazem ziemnym.

Obecnie Naftogaz planuje kupować gaz na Słowacji i odsprzedawać go firmom, które potem będą handlować nim na rynku europejskim. Dostawy przez rewers słowacki rosną. W pierwszym tygodniu października wynosiły 8 mln m3 dziennie, a 8 października podwoiły się do do 16 mln m3.

Naftogaz zapowiada, że wymogi dla potencjalnych dostawców będą „minimalne” i zostaną opublikowane w czwartek 15 października.

Amerykański Trailstone wyraził już zainteresowanie taką ofertą.