font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz 3 lutego, 2014 godz. 11:55   
KOMENTUJE: Piotr Woźniak

Woźniak: Jak przygotować polską pozycję do negocjacji gazowych

Piotr Woźniak

KOMENTARZ

Piotr G. Wozniak,

B. minister gospodarki, wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju

Nie dziwię się zainteresowaniu red. Andrzeja Kublika (Gazeta Wyborcza 30 stycznia 2014) szczegółami negocjacji z Gazpromem z lat 2009/2010. Ich wynik jest nieczytelny dla opinii publicznej i dla przynajmniej części specjalistów branżowych. Dla Gazpromu wynik każdych negocjacji (lub renegocjacji) jest otwarciem do następnych rund, z zasady przemyślanym i dobrze zaplanowanym. Dlatego warto przynajmniej orientacyjnie zważyć szanse również naszej strony.

Dociekliwość w sprawie zgodności (bądź niezgodności) wyniku negocjacji z instrukcją negocjacyjną jest uprawniona, ponieważ jest jedynym sposobem nie tylko oceny skuteczności polskiej ekipy negocjacyjnej, ale też przewidywania pozycji Gazprom-u w kolejnej rundzie nieuniknionych rokowań. Jest też, co warte nie mniejszej uwagi, metodą na ocenę pod każdym względem samej instrukcji negocjacyjnej. Brak wiedzy o tym, co jest w instrukcji, dopuszcza swobodne spekulacje i pozwala wątpić w kompetencje i intencje autorów instrukcji, jak też w skuteczność negocjatorów. Wątpliwości podsycają protekcjonalne filipiki wiceprezesa Miedwiediewa publikowane ze zdumiewającym namaszczeniem w Rzeczpospolitej 20 stycznia b.r. konflikt w zarządzie EuroPol GAZ-u, a zwłaszcza wysokie ceny gazu na rachunkach płaconych przez 6 mln naszych gospodarstw domowych i przemysł.

Zgodnie z logiką zawartych porozumień i kontraktów i w zgodzie z umownymi terminami, z największym prawdopodobieństwem negocjowany będzie nie jeden kontrakt sprzedaży gazu do Polski, ale równocześnie cały pakiet umów: trzy umowy przesyłowe i jeden kontrakt handlowy. Są to: (i) kontrakt handlowy PGNiG S.A. – OOO Gazprom Export, który wygasa w 2022 roku, (ii) umowa przesyłowa PGNiG S.A. – EuRoPol GAZ S.A., Która wygasa w tym samym terminie w 2022 roku (iii) umowa przesyłowa Gazprom Export – EuRoPol GAZ S.A., która wygasa w maju 2019 roku, (iii) umowa o powierzeniu funkcji operatorskich na polskim odcinku gazociągu jamalskiego miedzy GAZ-SYSTEM S.A. i EuRoPol GAZ S.A., która wygasa w 2019 roku, (iv) porozumienie (tzw. umowa wraz z protokołem i protokołem dodatkowym) między rządami RP i FR (bezterminowe). Konsekwencje ewentualnych zmian dotkną też z pewnością pozostałych umów – o rewers między GAZ-SYSTEM S.A. i PGNiG S.A. i o przesył części gazu kontraktowanego przez Gas-Trading S.A., pomiędzy GAZ-SYSTEM S.A. i Gazprom Export. Wynik zmian w pakiecie gazowych umów polsko-rosyjskich będzie też miało ogromny wpływ na zakres umów rewersyjnego (tzn. z zachodu na wschód) przesyłu fizycznego „jamałem”, po wybudowaniu tłoczni i pierścienia w Mallnow w Niemczech.

Stawia to przed stroną polską duże wyzwanie, ponieważ strona rosyjska, dzięki precyzyjnej koordynacji z wyjątkową zręcznością potrafi rozgrywać własne interesy w dużym pakiecie umów. Oczywiście – kosztem interesów partnera negocjacji.

Widoczne i czytelne są nasze intencje i próby systemowego „podparcia” nadchodzących rokowań polsko-rosyjskich w sprawie zakupu i przesyłu gazu ziemnego ze wschodu. Budowa terminala importowego LNG (tzw.gazoportu) w Świnoujściu, fizycznego rewersu na polskim odcinku gazociągu „Jamał”, uruchomienie na nim rewersu wirtualnego, rozbudowa niektórych odcinków transgranicznych z krajami UE i pojemności magazynowych, a w końcu aprobata dla poszukiwań i rozpoznania krajowych złóż węglowodorów to – każdy z osobna i wszystkie razem – bardzo istotne czynniki mające zrównoważyć siłę monopolu Gazprom-u. Budują one pozycję do negocjacji zarówno naszego rządu z rządem FR, jak i naszych firm – PGNiG S.A. i GAZ-SYSTEM S.A. i, przynajmniej nominalnie, również EuRoPol GAZ S.A. – z ich rosyjskimi partnerami.

Nawet, jeżeli wszystkie wymienione przedsięwzięcia zakończą się powodzeniem na 2-3 lata przed wyznaczonym w pakiecie „porozumień jamalskich” terminem wznowienia negocjacji, to obowiązujące obecnie rządowe porozumienia polsko-rosyjskie zmienione w październiku 2010 roku pozostaną w mocy i margines swobody się nie zmieni.  O ile nie zadbamy o jego poszerzenie z wyprzedzeniem. Taktyka negocjacyjna, a zwłaszcza kolejność otwierania obszaru handlowego i poszczególnych obszarów przesyłowych powinna być gotowa już teraz. Można ją wdrożyć już od 2015 roku, najbliższego przypadającego terminu w klauzuli rewizyjnej kontraktu handlowego.