Aktywiści z Polski walczą z „fobią antyatomową” w Niemczech

26 lipca 2021, 06:30 Alert
Protest FOTA4CLIMATE i organizacji niemieckich w obronie atomu. Fot. FOTA4CLIMATE
Protest FOTA4CLIMATE i organizacji niemieckich w obronie atomu. Fot. FOTA4CLIMATE

Polska inicjatywa FOTA4Climate protestowała w Niemczech przeciw decyzji o zamknięciu sześciu działających elektrowni jądrowych. W proteście w Dolnej Saksonii wzięli również udział działacze Nuklearia i Mothers for Nuclear Deutschland – Österreich – Schweiz. 

– Akcja przeciw decyzji Angeli Merkel odbyła się w  Hamelin, miasteczku nieopodal którego pracuje elektrownia jądrowa. Działacze F4C tłumaczą, że elektrownia Grohnde ma 35 lat i co najmniej jeszcze drugie tyle mogłaby dawać czysty prąd. Wyłączenie do 2022 roku wszystkich elektrowni jądrowych, uznają za złą decyzję klimatyczną i polityczną. W konsekwencji oznacza bowiem skokowy wzrost emisji gazów cieplarnianych ze spalania węgla i gazu – informuje F4C.

– Przyroda nie może być zakładnikiem anty-atomowych fobii – punktował Adam Błażowski, lider FOTA4Climate, podczas swojego przemówienia w  Hamelin. – Protestujemy w Niemczech, bo to nie jest wewnętrzna sprawa Niemiec, że zamykają przyjazne klimatowi źródła energii.  Żeby zbilansować tę stratę inne kraje, wśród nich Polska, będą musiały starać się jeszcze mocniej, żeby zredukować emisje gazów cieplarnianych. To nie jest europejska solidarność. Klimat jest ważniejszy niż polityka jednego kraju. Wiemy, że transformacja energetyczna jest trudna, ale energiewende jest po prostu szkodliwa dla nas wszystkich – tłumaczył zgromadzonym.

Podobnie Andrzej Gąsiorowski z F4C podkreślił, że elektrownia, wraz z sześcioma innymi, zostanie zamknięta w imię doraźnych interesów politycznych i ekonomicznych. – Niemiecki rząd wie, że będzie to oznaczać ogromny wzrost emisji w Niemczech, i że wyjście z atomu ma wszelki potencjał, aby ostatecznie zniszczyć wszelkie dążenia ludzkości do dekarbonizacji, o ile kiedykolwiek takie się pojawiły, bo nie jest to oczywiste.

Aktywiści z FOTA4Climate zwracają uwagę, że wyłączenie energetyki jądrowej wiąże się z przedłużeniem działania elektrowni węglowych co najmniej do 2038 roku, a to je ze względu na klimat powinniśmy zamykać w pierwszej kolejności. Dlatego podczas protestu domagali się wprowadzenia w Unii Europejskiej zakazu zamykania działających elektrowni jądrowych.

F4C przypomina, że w proteście w Dolnej Saksonii wzięli również udział działacze Nuklearia i Mothers for Nuclear Deutschland – Österreich – Schweiz. Obok protestu przed elektrownia jądrowa Grohnde w Dolnej Saksonii, odbyły się pikiety W Polsce przed ambasadą Niemiec w Warszawie oraz konsulatem we Wrocławiu.

FOTA4CLIMATE/Wojciech Jakóbik

Błażowski: Jak śmiecie zamykać atom? Zapraszamy Gretę do wspólnego protestu