Belgia bez atomu będzie skazana na import energii…z atomu

24 lutego 2021, 07:15 Alert
Elektrownia jądrowa Doel. Fot. Wikimedia Commons
Elektrownia jądrowa Doel. Fot. Wikimedia Commons

Francuskie Engie zamierza wycofać się z sektora jądrowego Belgii – ustalił belgijski BFM Business. Belgowie będą musieli znaleźć inny sposób na utrzymanie atomu albo zwiększyć import energii, na przykład z elektrowni jądrowych we Francji.

Francuzi mają ogłosić 26 lutego podczas prezentacji wyników chęć wycofania z projektów jądrowych w Belgii po 2025 roku. Belgowie zdecydowali o możliwości porzucenia atomu do 2025 roku, ale rząd pozostawił sobie możliwość przedłużenia pracy dwóch z siedmiu reaktorów po tej dacie w celu zapewnienia bezpieczeństwa dostaw.

Źródła BFM Business ustaliły, że Belgowie chcieliby utrzymać dwa wspomniane reaktory, ale znajdują się pod presją krytyków atomu w kraju, którzy domagają się dotrzymania terminu odwrotu od elektrowni jądrowych ustalonego na 2025 rok. Rząd szuka więc innego sposobu na uzupełnienie niedoborów energii. Źródła BFM Business twierdzą, że rozwiązaniem będzie import energii z elektrowni jądrowych EDF we Francji, a bardziej długofalowo budowa elektrowni gazowych.

BFM Business/Wojciech Jakóbik

Fedorska: Czy Belgia wróci do atomu?