Brexit może doprowadzić do rewizji polityki klimatycznej UE

25 lipca 2016, 11:30 Alert
Zanieczyszczenia, emisje, dym

(Bloomberg/Bartłomiej Sawicki)

Komisja Europejska zaproponowała 20 lipca nowe, bardziej ambitne cele redukcji gazów cieplarnianych w sektorach nieobjętych systemem handlu emisjami (ETS) do 2030 roku. Brexit może przyczynić się do korekty celu redukcji emisji CO2. Zgodnie z projektem rozporządzenia Wielka Brytania ma jeden z najbardziej ambitnych celów redukcyjnych. Jak sugeruje Bloomberg będzie to oznaczało, że bez brytyjskiego wysiłku, pozostałe kraje będą musiały przejąć część jego ciężaru lub zrewidować ambitne założenia.

Projekt rozporządzenia dotyczącego poziomu redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. dotyczy sektora non-ETS. Kraje, z wyjątkiem Bułgarii, będą zobowiązane do ograniczenia emisji o 40 proc. w 2030 roku na poziomie wspólnotowym, w porównaniu z poziomem z 2005 r. Wielka Brytania ma zgodnie z dokumentem zredukować emisję o 37 proc.

Czerwcowe referendum na Wyspach przysłoniło rozważania dotyczące polityki europejskiej w zakresie ochrony klimatu. Jak sygnalizuje Bloomberg, Brexit może przyczynić się do rozmycia ambitnych celów redukcji CO2. Cześć krajów UE może blokować zmiany w systemie, aby uniemożliwić zwiększenie celu redukcji emisji po wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty.

Nowe propozycje potrzebują akceptacji ze strony rządów i Parlamentu Europejskiego. Proces uzgodnień może trwać 2 lata lub dłużej. Wielka Brytania weźmie udział w negocjacjach. Może zgodzić się na przyjęcie nowych zobowiązań klimatycznych, do zakończenia negocjacji o wyjściu z Unii Europejskiej. Wówczas pozostałe państwa członkowskie będą musiały zintensyfikować działania na rzecz utrzymania ambitnych celów lub uelastycznić je, ryzykując wystawienie się na międzynarodową krytykę.

Komisja zaproponowała, aby w wyliczanie redukcji emisji włączyć pochłanianie jej przez lasy, aby pomóc krajom członkowskim wywiązać się ze swoich celów. Propozycje Komisji oznaczają dla Polski, że w przyszłej dekadzie musi zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych w sektorach transportu, budownictwa, rolnictwa, odpadów, użytkowania gruntów i leśnictwa o 7 proc. w stosunku do 2005 r. W dotychczasowej perspektywie do 2020 r. Polska mogła zwiększyć emisję z non-ETS o 14 proc.