Rosjanie i Chińczycy nie wybudują atomu w Czechach. Praga pyta inne kraje

22 czerwca 2021, 06:30 Alert
Elektrownia jądrowa Dukovany
Elektrownia jądrowa Dukovany. Źródło: Twitter/CEZ Group

Czeska spółka Elektrownia Dukovany II z Grupy ČEZ poprosiła trzy firmy o udostępnienie informacji dotyczących bezpieczeństwa. List otrzymały koncerny z Francji, USA i Korei Południowej, nie dostali go natomiast Rosjanie i Chińczycy.

Władze nowej, mającej powstać nowej Elektrowni Dukovany II z Grupy ČEZ wysłały dziś pismo inicjujące ocenę bezpieczeństwa trzech potencjalnych oferentów na budowę nowego bloku jądrowego. Skontaktowano się z francuską firmą EdF, amerykańskim Westinghouse i południowokoreańską firmą KHNP. Na liście zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami nie ma firm rosyjskich i chińskich. Zgodnie z harmonogramem do końca listopada oferenci mają przekazać ČEZ wszelkie istotne informacje dotyczące kwestii bezpieczeństwa, a następnie rząd zdecyduje, którzy z nich zostaną zaproszeni do przetargu.

– Celem oceny bezpieczeństwa jest weryfikacja wszystkich potencjalnych dostawców i uzyskanie informacji potrzebnych do zapewnienia interesów bezpieczeństwa – czytamy na stronie spółki. Obejmują one doprecyzowanie struktury własności, łańcucha dostaw, powiązań zainteresowanych podmiotów z państwem, problemów z realizacją projektów, zarzutów i innych problemów w projektach jądrowych, transfer technologii i know-how. W celu udzielenia odpowiedzi na pytania zawarte w ocenie bezpieczeństwa potencjalni kandydaci mają otrzymać także również kompletną dokumentację wstępną, co również przyczyni się do przyspieszenia późniejszego rozpatrywania ofert tych kandydatów, którzy ostatecznie zostaną zaproszeni do przetargu.

ČEZ/Bartłomiej Sawicki

RAPORT: Afera Vrbetice, czyli jak Rosatom przegrał Czechy