Najnowsze informacje o: Ciepłownictwo | Portal Biznes Alert https://biznesalert.pl/category/energetyka/cieplownictwo/ Portal Gospodarczo-Ekonomiczny Tue, 10 Mar 2026 10:02:22 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.9 https://biznesalert.pl/wp-content/uploads/2026/02/cropped-favicon_512-32x32.png Najnowsze informacje o: Ciepłownictwo | Portal Biznes Alert https://biznesalert.pl/category/energetyka/cieplownictwo/ 32 32 Ranking Czystego Powietrza. Zobacz jakie gminy zostały liderami https://biznesalert.pl/ranking-czystego-powietrza-zobacz-jakie-gminy-zostaly-liderami/ Tue, 10 Mar 2026 10:02:19 +0000 https://biznesalert.pl/?p=401800

W 2025 roku w Czystym Powietrzu wzięło najwięcej gmin z województwa mazowieckiego. 23 z nich znalazło się w pierwszej setce. Za nimi znalazły się gminy z Podlasia i Kujawsko-Pomorskiego. Liderem okazała się gmina Głuchołazy (województwo opolskie), której mieszkańcy złożyli 208 wniosków.

Polski Alarm Smogowy przedstawił ranking aktywności w programie Czyste Powietrze za ubiegły rok. Liderem została gmina Głuchołazy z województwa opolskiego. W przypadku województwa najaktywniejsze były gminy z mazowieckiego, w pierwszej setce znalazło się 23 z nich. Drugie miejsce zajęło podlaskie z 14 gminami, a podium zamknęło kujawsko-pomorskie z 10 gminami.

– Największa liczba starych kotłów w Polsce znajduje się na Mazowszu, dlatego cieszy nas utrzymująca się pierwsza pozycja tego województwa. Od 1 stycznia 2023 roku na mocy uchwały antysmogowej zakazane jest użytkowanie pozaklasowych kotłów, tzw. kopciuchów – podsumowuje ranking Piotr Siergiej, rzecznik PAS – To kolejny rok, w którym mieszkańcy mazowieckich gmin najaktywniej w Polsce wymieniają kotły i ocieplają domy. W ponad stu gminach działają pracownicy wspierani przez Urząd Marszałkowski w programie “Mazowsze bez smogu”, którzy edukują mieszkańców, co przekłada się na zmianę ich podejścia do jakości powietrza.

Wieloletni zwycięzca

W przypadku rankingu obejmujący okres od początku trwania programu niekwestionowanym liderem pozostaje mazowieckie. Pierwsze miejsce zajmuje gmina Lutocin, właśnie z tego województwa, w której na 1060 domów złożono 483 wnioski. Tuż za nią plasuje gmina Igołomia-Warzeńczyce (małopolskie) i na trzecim miejscu gminy Radlin i Jejkowice (śląskie).

– Przykład Radlina, który dwukrotnie uczestniczył w kampanii PAS “Zobacz, czym oddychasz” czy Jejkowic, w których funkcjonuje straż międzygminna pokazuje, że aktywność gmin przekłada się na wysoką liczbę składanych przez mieszkańców wniosków dotacyjnych – podkreśla PAS.

Ranking z poszczególnych okresów, oraz pozycje danej gminy, można sprawdzić na stronie Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Polski Alarm Smogowy / Biznes Alert

]]>
Ranking Czystego Powietrza. Zobacz jakie gminy zostały liderami Ranking Czystego Powietrza. Zobacz jakie gminy zostały liderami
Kraków walczy ze smogiem. Spadła ilość kopciuchów w obwarzanku https://biznesalert.pl/krakow-walczy-ze-smogiem-spadla-ilosc-kopciuchow-w-obwarzanku/ Thu, 05 Mar 2026 10:11:52 +0000 https://biznesalert.pl/?p=401631

Gminy otaczające Kraków znacząco zmniejszyły liczbę kopciuchów. Na przestrzeni pięciu lat liczba pozaklasowych kotłów spadła z 23 tysięcy do 7665 sztuk. Polski Alarm Smogowy zaznacza, że mimo dobrych wyników dużo jeszcze zostało do zrobienia.

Polski Alarm Smogowy monitoruje liczbę kopciuchów, czyli pozaklasowych kotłów, które zanieczyszczają powietrze. Według najnowszych danych gminy otaczające Kraków (tzw. obwarzanek) zanotowały znaczący spadek kopciuchów.

W 2020 roku szacunki wskazywało na działanie 23 tysięcy starych kotłów. W 2024 roku liczba ta zmniejszyła się do niecałych 11 tysięcy a w zeszłym roku zanotowano dalszy spadek do 7665 sztuk.

To nie koniec walki ze smogiem

Aktywiści przestrzegają jednak przed osiadaniem na laurach i informują, że w wielu gminach proces wymaga przyśpieszenia. Najgorzej sytuacja wygląda w Wieliczce gdzie działa 1202 kopciuchów. Za nią plasują się Niepołomice z 957 sztukami i Kocmyrzów-Luborzyca z 761.

– Choć liczba starych, kopcących pieców i kotłów systematycznie spada, to warto podkreślić, że  od 1 maja 2024 roku są to urządzenia nielegalne i od dawna nie powinny być już użytkowane – podnosi PAS.

Najskuteczniejsze gminy

Po drugiej stronie do Wieliczki znajdują się gminy, które dobrze poradziły sobie z wymianą kotłów. PAS chwali Michałowice (spadek o 93 procent w przeciągu pięciu lat), Świątniki Górne (spadek o 77 procent) i Skawine (spadek o 75 procent).

Aby przyspieszyć tempo zmian, konieczne jest jeszcze większe zaangażowanie władz lokalnych – mówi Ewa Lutomska z Krakowskiego Alarmu Smogowego. – Gminy powinny zintensyfikować działania informacyjne i wspierać mieszkańców w procesie pozyskiwania dotacji. Niezbędnym elementem jest również skuteczne egzekwowanie przepisów.

Pełen raport dostępny jest na stronie Polskiego Alarmu Smogowego.

PAS / Biznes Alert

]]>
Kraków walczy ze smogiem. Spadła ilość kopciuchów w obwarzanku Dym z komina,. fot. Pixabay
Blisko rocznicy Czystego Powietrza rząd bierze się za pomoc oszukanym https://biznesalert.pl/blisko-rocznicy-czystego-powietrza-rzad-bierze-sie-za-pomoc-oszukanym/ Thu, 12 Feb 2026 08:48:48 +0000 https://biznesalert.pl/?p=400870

Zbliża się rocznica wznowienia programu Czyste Powietrze. Resort klimatu przedstawił projekt ustawy, który wesprze oszukanych przez podwykonawców. Problem dotyczy ponad 8 tysięcy rodzin, a kwota na jaką oszukano ludzi to około 285 milionów złotych.

Rząd w marcu 2025 roku wznowił, program Czyste Powietrze. Na dwa tygodnie przed rocznicą ogłosił wsparcie dla poszkodowanych przez nieuczciwych pracodawców.

Walka z szalbierzami

Ministerstwo klimatu i środowiska przygotowało projekt ustawy, który ma wesprzeć potrzebujących. Dokument umożliwia zawieszenie płatności nierozliczonych zaliczek od beneficjentów programu, którzy zostali poszkodowani przez nieuczciwe firmy. Dodatkowo rząd oferuje wsparcie w dochodzeniu roszczeń od firm, o ile wobec nich toczy się postępowanie karne.

Aby uzyskać wsparcie poszkodowany musi złożyć zawiadomienie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa lub poinformować o wszczęciu postępowania karnego z urzędu.

– To odpowiedź na problemy rodzin, które udzieliły w dobrej wierze pełnomocnictw firmom, które pobrały zaliczkę, ale nie zrealizowały inwestycji lub jej nie rozliczyły – argumentuje resort klimatu.

W komunikacie przekazano, że nowa edycja programu ogranicza możliwość nadużyć. Problem ma dotyczyć ponad 8 tysięcy rodzin, a kwota nieuczciwie pobranych zaliczek wynosi około 285 milionów złotych.

Projekt ustawy trafił do uzgodnień, opiniowania i konsultacji.

Nowe Czyste Powietrze pod krytyką

Wznowiony program spotkał się z krytyką nie tylko polityczną. Swoje zastrzeżenia zgłaszają gminy i aktywiści, w tym Polski Alarm Smogowy. Krytykowane jest m.in. wyhamowanie programu, trudny dostęp dla najuboższych i rozwlekłe procedury.

Od marca do końca 2025 roku złożono niecałe 50 tysięcy wniosków. W analogicznym okresie 2024 roku było ich 205 tysięcy.

– Wnioski płynące z analizy ocen programu “Czyste Powietrze” przez gminy są porażające. Na początku 2024 roku mieliśmy nadzieję, że zapowiedzi premiera Tuska o usprawnieniu programu Czyste Powietrze, szybszej walce ze smogiem i pomocy dla gospodarstw domowych w termomodernizacji domów zostaną zrealizowane. Niestety, jak widzimy po dwóch latach sprawowania rządów, program znajduje się w głębokim kryzysie, a walka ze smogiem mocno wyhamowała. W obecnym tempie cele programu zdefiniowane przez NFOŚ, a więc wymiana 2,5 miliona kopciuchów, nie zostaną osiągnięte nawet w ciągu czterdziestu lat – powiedział Andrzej Guła, lider PAS.

MKiŚ / Biznes Alert / Marcin Karwowski

]]>
Blisko rocznicy Czystego Powietrza rząd bierze się za pomoc oszukanym Blisko rocznicy Czystego Powietrza rząd bierze się za pomoc oszukanym
Polska energetyka zdała zimowy test, teraz czas na inwestycje https://biznesalert.pl/polska-energetyka-zdala-zimowy-test-teraz-czas-na-inwestycje/ Sat, 07 Feb 2026 06:42:26 +0000 https://biznesalert.pl/?p=400409

Polska energetyka zdała zimowy egzamin mimo rekordowego zapotrzebowania na energię i gaz. To jednak nie koniec wyzwań — konieczne są dalsze inwestycje. – Powinniśmy rozwijać magazyny ciepła, które będą korzystały z nadmiaru energii elektrycznej wyprodukowanej w ciągu dnia –  mówi Michał Grabka z Instrat.

Sezon grzewczy jeszcze się nie skończył, ale zima wyraźnie odpuściła Polakom. Z temperatury w granicach -20 ℃ (w Suwałkach odczuwalna przekroczyła -30 ℃) zaczęła zbliżać się do zera. Od początku roku rekord zapotrzebowania na gaz padł trzykrotnie, a na energię dwukrotnie. Operatorzy, zarówno Gaz-System i PSE, chwalą pracę swoich systemów, które podołały niskim temperaturom i wzmożonemu zapotrzebowaniu.

Z drugiej strony w miastach zdarzały się awarie dostaw ciepła, z czego najbardziej medialna była ta w Gdańsku. Na skutek awarii elektrociepłowni PGE miasto musiało ograniczyć ogrzewanie. W ramach wsparcia mieszkańców oferowało wypożyczenie przenośnych grzejników elektrycznych.

Czy energetyka zdała zimowy egzamin? Czego jeszcze brakuje? Na te pytania w rozmowie z Biznes Alert odpowiada Michał Grabka, kierownik programu badawczego energia i klimat fundacji Instrat.

– W mojej ocenie polska energetyka i ciepłownictwo zdają póki co egzamin. Medialny był przykład Gdańska, gdzie elektrociepłownia uległa awarii. Należy jednak zaznaczyć, że generacja ciepła nie została całkowicie wstrzymana. Tym samym odbiorcy nie byli pozbawieni dostaw ciepła, a te były tylko zmniejszone. Pracę przerwało jedno urządzenie, a reszta ciągle działała. W związku z bardzo niskimi temperaturami, pracowały, wedle zapewnień PGE, wszystkie źródła – nie była już więc dostępna rezerwa, która w innych warunkach powoduje, że gdy jeden element przestaje działać inne przejmują jego rolę.

Zimowa energia nie tylko z węgla

Podstawą zimowego miksu są źródła konwencjonalne. Mimo tego w obecnym sezonie grzewczym swoje wielkie chwile świętowały OZE. Zwłaszcza fotowoltaika, której przez krótki moment udało się przegonić w generacji energii węgiel kamienny.

– Patrząc na miks elektroenergetyczny w grudniu i styczniu można dostrzec, że generacja z mocy OZE oscylowała w okolicy 20 procent. Były też widoczne okresy gdzie udział fotowoltaiki był znaczny – zauważa rozmówca Biznes Alert.

Michał Grabka wskazuje, że moce OZE mogą też pomóc , w trudnych sytuacjach jak awaria jednego z bloków gdańskiej elektrociepłowni.

Powinniśmy rozwijać magazyny ciepła, które będą korzystały z nadmiaru energii elektrycznej wyprodukowanej w ciągu dnia, np. przez fotowoltaikę, której dalszy rozwój Polska przewiduje.

Obecnie Polska posiada 25,5 GW mocy zainstalowanych w fotowoltaice i 11,2 GW w energetyce wiatrowej. Przedstawiony w grudniu projekt Krajowego Planu w Dziedzinie Energii i Klimatu zakłada wzrost do 30,5/32,5 GW w fotowoltaice i do 15,8/16,5 GW w lądowej energetyce wiatrowej (pierwsza wartość przedstawia scenariusz WEM, a druga WAM) do 2030 roku. Wartości te mają wzrosnąć do 49/43 GW i 20,4/28,8 GW do 2040 roku.

Magazyny zamiast węgla

Mimo sukcesów OZE, zwykle to węgiel odpowiada za generację największej ilości energii. Jaka jest jego przyszłość?

– Jeżeli spojrzeć na plany transformacji energetycznej, jak np. ostatnio opublikowany przez PSE, to widać, że węgiel wg operatora będzie potrzebny w systemie gdy mamy skrajne warunki. Będzie pracował, chociaż jego udział będzie spadał, aż zostanie całkowicie zastąpiony. Ale to kwestia kilkunastu lat.

Analityk Instrat podkreśla, że jednostki gazowe lepiej nadają się do pracy w systemie, gdzie występuje dużo OZE. Węgiel ma bowiem wyższe minimum techniczne generacji, a proces wyłączania i ponownego włączania jest długi. Z uwagi na to, gdy węgiel działa, niekiedy konieczne są ograniczenia OZE lub eksport energii.

I tu ponownie życie pokazuje, że Polska potrzebuje magazynów, aby zgromadzić nadprodukcję z OZE.

Dywersyfikacja kluczem do bezpieczeństwa

– Polskie systemy przesyłowe, zarówno gazowy jak i elektroenergetyczny, przeszły stress test – mówi Michał Grabka o rekordowym zapotrzebowaniu na energię i gaz. – Operatorom należą się słowa uznania. Po stronie systemu elektroenergetycznego, Polska polegała na całej palecie technologii: od węgla, przez gaz, po OZE. Zapewnia to bezpieczeństwo energetyczne.

Michał Grabka podkreśla, że rozwój OZE jest ważny, wraz z magazynami może wzmocnić polski system, ale potrzebne też są inne źródła, jak gaz, który stabilizuje system w czasie trudnych warunków.

Dlatego potrzebna jest rozbudowa źródeł konwencjonalnych. Co zresztą się dzieje. Spółki inwestują w moce gazowe.

Ciepłownictwo musi się rozwijać

Ciepłownictwo zdało zimowy egzamin. Ale czeka je transformacja, która postawi nowe wyzwania. Jak Polska może się do tego przygotować?

– Przyszłość ciepłownictwa tkwi w cieple odpadowym – takim, które jest już dostępne, a obecnie często się marnuje. Można je zagospodarować z użyciem wielkoskalowych pomp ciepła. Jak pokazuje warszawski przykład, mogą one być instalowane np. na oczyszczalniach ścieków.

Wspomniane przez Grabkę pompy ciepła różnią się od tych przydomowych. Są to instalacje rzędu parunastu-parudziesięciu megawatów. „O kilka rzędów wielkości więcej niż te co mamy w domach”.

Oczywiście w ciepłownictwie ważne jest również przechodzenie z węgla na gaz. A następnie zastępowanie go biometanem. Oczywiście gdy ten pojawi się w Polsce w akceptowalnych cenach i dużych ilościach. Dodatkowo dalszy rozwój biomasy.

– Reasumując widzę przyszłość ciepłownictwa jako elektryfikację, biomasę i przejście na gaz/biometan.

Marcin Karwowski

]]>
Polska energetyka zdała zimowy test, teraz czas na inwestycje Polska energetyka zdała zimowy test, teraz czas na inwestycje
Gminy krytykują Czyste Powietrze. PAS: Program w głębokim kryzysie https://biznesalert.pl/gminy-krytykuja-czyste-powietrze-pas-program-w-glebokim-kryzysie/ Thu, 05 Feb 2026 09:07:23 +0000 https://biznesalert.pl/?p=400347

Według najnowszego raportu gminy krytykują program Czyste Powietrze. Procedury są przeciągane, najubożsi postawieni w trudnej sytuacji a liczba wniosków maleje. – Niestety, jak widzimy po dwóch latach sprawowania rządów, program znajduje się w głębokim kryzysie, a walka ze smogiem mocno wyhamowała – mówi Andrzej Guła, lider PAS.

W najnowszym raporcie Polskiego Alarmu Smogowego przedstawiono badania opinii gmin na temat Czystego Powietrza. Wyniki nie są korzystne dla programu, krytykowane są skomplikowane zasady, przerośnięta biurokracja, procedury ciągnące się miesiącami czy wykluczenie najuboższych to tylko część z wskazanych wad.

Niekorzystne są również statystyki. Od wznowienia programu z ostatnim dniem marca, do końca 2025 roku złożono niecałe 50 tysięcy wniosków. W tym samym okresie 2024 roku było ich cztery razy więcej, ówcześnie złożono 205 tysięcy wniosków.

Przy obecnym tempie cele programu nie zostaną osiągnięte nawet za czterdzieści lat – komentuje PAS.

Główne grzechy programu

Przedstawiciele gmin wskazali na następujące problemy w nowej wersji programu:

  • Wielomiesięczne procedury i uznaniowość w interpretowaniu regulaminu programu, zmiana zasad i decyzji. Zdaniem badanych urzędnicy dowolnie interpretują zasady programu i (uznaniowo) żądają licznych dodatkowych oświadczeń, certyfikatów czy wyjaśnień. Dopóki ten wymóg nie zostanie spełniony wypłaty z programu są wstrzymywane.
  • Wykluczenie ubogich. Najpierw termomodernizacja musi zostać wykonana przez wnioskodawcę. Jak zauważono w raporcie osoby ubogie nie dysponują środkami, która pozwalają na sfinansowanie inwestycji, a dopiero późniejsze uzyskania zwrotu.
  • Audyt, bez gwarancji dotacji. Wnioskodawca aby dowiedzieć się czy kwalifikuje się do programu (i na jaką dotację może liczyć) musi wykonać audyt energetyczny budynku. Koszt to 1,5-2 tysiące złotych, a wnioskodawca nie ma gwarancji na późniejsze wsparcie.
  • Spóźnione pieniądze dla firm. Z uwagi na opóźnienia w wypłatach dla firm, coraz mniej decyduje się na udział w programie.

– Wnioski płynące z analizy ocen programu “Czyste Powietrze” przez gminy są porażające. Na początku 2024 roku mieliśmy nadzieję, że zapowiedzi premiera Tuska o usprawnieniu programu Czyste Powietrze, szybszej walce ze smogiem i pomocy dla gospodarstw domowych w termomodernizacji domów zostaną zrealizowane. Niestety, jak widzimy po dwóch latach sprawowania rządów, program znajduje się w głębokim kryzysie, a walka ze smogiem mocno wyhamowała. W obecnym tempie cele programu zdefiniowane przez NFOŚ, a więc wymiana 2,5 miliona kopciuchów, nie zostaną osiągnięte nawet w ciągu czterdziestu lat – komentuje Andrzej Guła, lider PAS.

Pełen raport jest dostępny na stronie Polskiego Alarmu Smogowego.

PAS / Biznes Alert

]]>
Gminy krytykują Czyste Powietrze. PAS: Program w głębokim kryzysie Gminy krytykują Czyste Powietrze. PAS: Program w głębokim kryzysie
W Trójmieście walka z mrozem po awarii elektrociepłowni https://biznesalert.pl/w-trojmiescie-walka-z-mrozem-po-awarii-elektrocieplowni/ Mon, 02 Feb 2026 16:47:44 +0000 https://biznesalert.pl/?p=400138

W Trójmieście po poważnej awarii  jednego z bloków elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Gdańsku twa walka o utrzymanie ogrzewania w mieście. Według informacji urzędu miejskiego istniała groźba całkowitego odcięcia od ciepła wielu dzielnic. Na dzisiejszą noc IMGW prognozuje temperaturę ok. -12 stopni. Awaria ma zostać usunięta do środy 4 lutego.

Od wtorku do czwartku w Gdańsku i Sopocie część szkół podstawowych zostanie zamknięta, a szkoły ponadpodstawowe przejdą na naukę zdalną. Władze miasta organizują opiekę dla dzieci w salach świetlicowych.

Żeby zapobiec kompletnej katastrofie miasto musiało ograniczyć ogrzewanie. Urząd miasta informuje, że obniżoną temperaturę w grzejnikach mają dzielnice: Żabianka, Oliwa (wschodnia część), Strzyża, Stogi (południowa część), Śródmieście, częściowo Orunia – Św. Wojciech – Lipce (północna część), Orunia Górna Gdańsk Południe, Sopot.

Na ratunek grzejniki elektryczne

Żeby przetrwać noc władze miasta proponują mieszkańcom wypożyczenie grzejników elektrycznych. Ponadto przez najbliższe 2–3 noce w godzinach 22.00 – 4.00 podstawione będą dwa ogrzewane autobusy, w których można się schronić i ogrzać (na terenie pętli Łostowice-Świętokrzyska oraz na pętli autobusowej w Oliwie).

Równolegle Autobus SOS wydłuża czas swojej pracy, a Straż Miejska będzie prowadziła wzmożone nocne patrole, aby docierać do osób najbardziej narażonych na wychłodzenie. – informuje urząd miejski. Autobusu SOS pomagał  dotąd osobom w kryzysie bezdomności.

„Temperatura znośnie akceptowalna”

To, co my robimy jako GPEC, to przede wszystkim chcemy, żeby temperatura w całym mieście była znośnie akceptowalna. Może nie będzie idealny komfort, może będą gdzieś przerwy jakieś krótkie, natomiast robimy wszystko, żeby ludzie w domach i obiektach wrażliwych, mieli ciepło. To jest skoordynowany plan, w której albo wyłączamy obiekty, albo robimy obniżenia po to, żeby z jednej strony nic nie zamarzło, a z drugiej strony, żeby mieszkańcy mieli wystarczająco ciepło. W niektórych domach, w tym dzisiaj, nie będzie zbyt ciepło. Te temperatury będą do wytrzymania, natomiast nie będzie to idealne – informował  Marcin Lewandowski, prezes Grupy GPEC.

BA/ gdansk.pl

]]>
W Trójmieście walka z mrozem po awarii elektrociepłowni W Trójmieście walka z mrozem po awarii elektrociepłowni
PAS: Czyste Powietrze szoruje po dnie, a kopciuchy trują całą Polskę https://biznesalert.pl/pas-czyste-powietrze-szoruje-po-dnie-a-kopciuchy-truja-cala-polske/ Thu, 22 Jan 2026 09:45:11 +0000 https://biznesalert.pl/?p=399744

Polska boryka się z smogiem, w Łomży stężenia pyłu PM10 przekroczyło normę o 600 procent. Zdaniem Polskiego Alarmu Smogowego przyczyniają się do tego, pozostające ciągle w użyciu kopciuchy. – Przypomnę, że Program Czyste Powietrze, który jest podstawowym narzędziem finansującym wymianę starych kotłów, szoruje po dnie. W pierwszym tygodniu stycznia 2026 do Programu złożono zaledwie 704 wnioski. W 2024 roku średnia tygodniowa liczba wniosków przekraczała 5200 sztuk – zauważa Piotr Siergiej, rzecznik PAS.

Polski Alarm Smogowy zwraca uwagę na sytuację, której doświadcza Polska od ponad dwóch tygodni. Określa stężenie pyłów zawieszonych jakie występują w większości polskich miejscowości jako „niespotykany”. Aktywiści przypominają, że ostrzegali oraz zalecali wymianę starych kotłów na węgiel i drewno, które przyczyniają się do wysokiego stężenia.

– Winnym obecnej sytuacji są poważne problemy Programu Czyste Powietrze, który miał wspierać termomodernizację domów oraz wymianę starych “kopciuchów” – podnosi PAS.

Sześciokrotne przekroczenie normy

Jako przykład trudnej sytuacji aktywiści opisują sytuację w różnych regionach w Polsce. W Rzeszowie średniogodzinne stężenie pyłu PM10 wynosi 304 ug/m3, tym samym jest to „rekord” w obecnym sezonie grzewczym. Jednocześnie średniodobowe stężenie jest najgorsze od pięciu lat. Narażeni na podobną sytuację są mieszkańcy Łomży, dobowe stężenie wyniosło 293 g/m3, co jest 600 procentami dopuszczalnej normy i najwyższym współczynnikiem w historii miasta.

– Smog dotarł na północ kraju i nawet w Gdańsku, mieście uchodzącym dotychczas za czyste, stężenia PM10 są bardzo wysokie. Źle jest również na Mazurach i Podlasiu. Suwałki, Ełk, Białystok, Augustów to miasta, w których stężenia szkodliwych pyłów sięgają poziomu niebezpiecznego dla zdrowia. Obwarzanek Krakowa również oddycha smogiem. W Zabierzowie z powodu smogu zamknięto lokalne lodowisko, aby nie narażać dzieci na niebezpieczeństwo – informuje PAS.

Aktywiści zwracają uwagę na złą sytuację jaką jest ciągle duża ilość kopciuchów wykorzystywanych w Polsce. W przeciągu ostatnich 10 lat wymieniono około miliona starych kotłów, jednak 2,5 miliona ciągle funkcjonuję, jak zauważa PAS, zwykle niezgodnie z prawem.

https://twitter.com/alarm_smogowy/status/2014259618281619861

Czyste Powietrze nieefektywne

– Od dwóch tygodni mamy w Polsce sytuację kryzysową. Powietrze poważnie zagraża zdrowiu i życiu ludzi, a stężenia pyłów zawieszonych wzrosły do wartości niewidzianych od wielu lat. Smog wisi nad całym krajem, a oprócz komunikatów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które niestety nie podkreślają należycie powagi sytuacji, brakuje jakichkolwiek działań rządu mających na celu rozwiązanie tego problemu. Również ze strony Ministerstwa Klimatu nie widać żadnej reakcji. Nawet media społecznościowe Ministerstwa Klimatu, czy Pani Minister Hennig-Kloski pomijają ten temat – podkreśla Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Rzecznik nadmienia, że to program Czyste Powietrze miał być podstawowym narzędziem do wymiany kopciuchów na bardziej ekologiczne źródła ogrzewania, jednak obecnie „szoruje po dnie”. Organizacja monitoruje program od ponad siedmiu lat i z jej obserwacji wynika, że ilość składanych wniosków spadła czterokrotnie, co przekłada się na zatrzymanie procesu poprawy jakości powietrza w Polsce.

Zdaniem PAS to niejedyne zaniedbanie rządu. Kolejnym jest wdrażanie uchwał antysmogowych, która funkcjonuje w 14 województwach i obliguje mieszkańców do likwidacji najbardziej zanieczyszczających kotłów.

Niestety egzekucja tych przepisów jest fikcją, a tysiące obywateli łamie prawo, zatruwając powietrze i nie ponosząc z tego powodu żadnych konsekwencji. Niestety Ministerstwo Klimatu zupełnie tego problemu nie dostrzega, a podległa mu inspekcja ochrony środowiska w większości województw nie sprawdza jak wdrażane są uchwał antysmogowych – komentuje organizacja.

PAS / Biznes Alert / Marcin Karwowski

]]>
PAS: Czyste Powietrze szoruje po dnie, a kopciuchy trują całą Polskę PAS: Czyste Powietrze szoruje po dnie, a kopciuchy trują całą Polskę
Zakaz pieców kaflowych. Niemcom wolno więcej niż Polakom https://biznesalert.pl/czy-piec-kaflowy-nie-jest-eko-polska-i-niemcy-maja-rozne-zdanie/ Mon, 12 Jan 2026 13:17:48 +0000 https://biznesalert.pl/?p=399243

Nowe przepisy zakazują palić w piecach kaflowych, które nie spełniają norm. Normy unijne są jednak wdrażane w różny sposób. W Polsce brak certyfikatu równa się zakazowi. W Niemczech użytkownik może udowodnić, że mimo braku certyfikatu piec kaflowy spełnia normy.

Z początkiem roku w Polsce zaczęły obowiązywać nowe, surowsze, przepisy antysmogowe. Wymierzone w kopciuchy, czyli kotły pozaklasowe, które przyczyniają się do generowania zanieczyszczeń.

Przepisy dotyczą pieców, które nie spełniają wymagań Ekoprojektu lub które nie mają sprawności minimum 80 procent oraz nie mieszczą się w lokalnych limitach emisji. Zakaz został rozszerzony o piece kaflowe, „kozy” i kominki.

Mimo, że przepisy wynikają z unijnych dyrektyw to podejście do nich jest odmienne, czego przykładem jest Polska i Niemcy. Oba kraje wdrażają przepisy, ale Berlin wykazuje większe zrozumienie dla właścicieli pieców wybudowanych przed 2010 rokiem.

Berlin daje szansę, Warszawa jest kategoryczna

Berlin co prawda wprowadził obostrzenia, ale zapewnił pewną drogę wyjścia użytkownikom pieców kaflowych. Wszystko dzięki federalnemu rozporządzeniu o ochronie przed emisjami BImSchV (Bundes-Immissionsschutzverordnung).

Wspomniane przepisy, co podkreśla portal Munipro, nie pozwalają na bezwarunkowe palenie w piecach kaflowych. Te ciągle muszą spełnić limit emisji. Różnica jest istotna przy piecach, które wybudowano przed 2010 rokiem, i nie posiadają tabliczki znamionowej. Jak wyjaśnia portal w takim przypadku użytkownik ma dwie opcje:

  1. Modernizację poprzez instalację nowoczesnych elektrofiltrów ograniczających emisję;
  2. Dokonanie indywidualnego pomiaru.

W przypadku gdy badania wskażą, że piec mieści się w normach może być dalej użytkowany. I to bezterminowo.

Polska podeszła do sprawy bardziej rygorystycznie. Munipro podkreśla, że w wielu województwach „przepisy są bezlitosne”. Władze wymagają certyfikatu producenta, który potwierdza klasę pieca lub jego zgodność z Ekoprojektem. Portal zauważa, że Polska również powinna wprowadzić procedurę indywidualnego badania sprawności pieca.

W obronie polskich pieców kaflowych stanął również Paweł Usiądek z Konfederacji.

– […] Eksperci wskazują, że dobrze wykonany piec kaflowy osiąga sprawność rzędu 86 procent i bardzo niską emisję dzięki długiej drodze spalin i wysokiej temperaturze spalania sięgającej 1000 stopni. To urządzenie akumulacyjne, a nie prymitywny kocioł zasypowy – pisze na X.

Eska / Money / Munipro / X / Biznes Alert

]]>
Zakaz pieców kaflowych. Niemcom wolno więcej niż Polakom Zakaz pieców kaflowych. Niemcom wolno więcej niż Polakom
Pogoda i Rosja łączą siły pozbawiając Ukraińców energii https://biznesalert.pl/pogoda-i-rosja-lacza-sily-pozbawiajac-ukraincow-energii/ Fri, 09 Jan 2026 11:17:50 +0000 https://biznesalert.pl/?p=399156

Ukraińska energetyka mierzy się z dwoma wyzwaniami, ostrą zimą i rosyjskimi atakami. W samym obwodzie kijowskim ponad 370 tysięcy rodzin nie ma prądu. W stolicy blisko połowa budynków mieszkalnych pozbawiona została ciepła. Wśród środków napadu powietrznego użytych przez Rosję miała znajdować się rakieta balistyczna Oriesznik.

9 stycznia na skutek niekorzystnych warunków pogodowych około 280 tysięcy odbiorców z obwodu kijowskiego została pozbawiona dostaw energii. DTEK, największy prywatny inwestor w ukraińskim sektorze energetycznym, poinformował, że kolejne 90 tysięcy zostało pozbawionych energii na skutek rosyjskiego ataku.

Obecnie ponad 370 000 rodzin nie ma prądu: około 280 000 z powodu złej pogody, a kolejne 90 000 w wyniku ostrzału – podała spółka.

Najdotkliwiej sytuacje odczuwają mieszkańcy rejonów Boryspol i Browary, gdzie oba czynniki nałożyły się na siebie.

Do przywrócenia dostaw energii zostało skierowany 154 zespołów.

Stolica bez ciepła

Witalij Kliczko, mer Kijowa, przekazał, że blisko połowa budynków mieszkalnych pozbawiona jest ogrzewania. Występują również przerwy w dostawach wody.

Połowa budynków wielorodzinnych w Kijowie, prawie 6 tysięcy, jest obecnie pozbawiona dostaw ciepła z powodu uszkodzenia infrastruktury krytycznej stolicy w masowym ataku wroga. W mieście występują również przerwy w dostawach wody – napisał w oświadczeniu.

Służby zapewniły zasilanie placówkom socjalnym, z szczególnym uwzględnieniem szpitali i domów położniczych. Wykorzystano w tym celu mobilne kotłownie.

Jeden z dronów uderzył w ambasadę Kataru znajdującą się w Kijowie.

Nie tylko Kijów

Rosja ostrzelała nie tylko obwód kijowski ale również darnicki, dniprowski, desniański, peczerski, szewczenkowski, hołosijowski i świętoszyński. Drony zaatakowały Lwów, leżący niedaleko polskiej granicy.

Wołodymyr Zełeński podał, że Kreml użył 242 dronów i 13 rakiet (inne źródła podają 36 rakiet). Według doniesień również pocisku balistycznego Oriesznik. Miał to być odwet za rzekome zaatakowaniem dronem jednej z rezydencji Władymira Putina. Domniemany atak wymierzony w rosyjskiego prezydenta został zdementowany przez Ukrainę i USA. Potwierdził to Donald Trump, który początkowo wyraził oburzenie, ale po zapoznaniu się z danymi CIA potwierdził, że Ukraina nie zaatakowała rezydencji.

Według ekspertów Oriesznik jest zmodyfikowaną wersją międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-26 Rubież o zasięgu 5,5 tysiąca kilometrów.

Ukrinfo / DTEK / PAP / Biznes Alert / Marcin Karwowski

]]>
Pogoda i Rosja łączą siły pozbawiając Ukraińców energii Pogoda i Rosja łączą siły pozbawiając Ukraińców energii
Elektrociepłownia trafiła z Litwy na Ukrainę. Bez Polski by się nie udało https://biznesalert.pl/elektrocieplownia-trafila-z-litwy-na-ukraine-bez-polski-by-sie-nie-udalo/ Mon, 22 Dec 2025 13:49:56 +0000 https://biznesalert.pl/?p=398593

Komisja Europejska poinformowała w poniedziałek o zakończeniu operacji przenoszenia elektrociepłowni z Litwy do Ukrainy. Według niej kluczową rolę w trwającej blisko rok operacji odegrała polska Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS), która wsparła transport elementów tego zakładu.

W ocenie KE była to największa jak dotąd skoordynowana operacja logistyczna. Prowadzona przez 11 miesięcy, obejmowała 149 transportów o łącznej wadze prawie 2,4 tysięcy ton sprzętu. 40 przewozów przekraczało standardowe wielkości. W ramach takich transportów ponadgabarytowych przewieziono m.in. transformatory i stojany o wadze około 172 ton każdy.

Elektrociepłownia dostarczy prąd i ciepło około milionowi Ukraińców. Ukraina ma problem z zaopatrzeniem ludności w energię w związku z rosyjskimi atakami, wymierzonymi w jej infrastrukturę energetyczną.

Polska odegrała kluczową rolę

Wsparcie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) odegrało kluczową rolę w zapewnieniu skomplikowanego transportu tych komponentów – poinformowała KE w komunikacie.

– Dziękuję Litwie, Polsce, Rumunii i wszystkim partnerom, którzy zapewniły sukces tej kolosalnej operacji. To dobitny dowód niezachwianego zaangażowania UE w odporność Ukrainy. (UE) pomaga zapewnić światło i ciepło milionowi ludzi w obliczu czwartej zimy rosyjskiej agresji – powiedziała unijna komisarz ds. pomocy humanitarnej Hadja Lahbib.

Nie tylko Unia

Cała operacja została przeprowadzona w ramach Mechanizmu Ochrony Ludności UE, który koordynuje Komisja Europejska. Wsparcia w ramach tej inicjatywy mogą udzielać państwa – nie tylko te należące do UE, ale też kraje trzecie. Ukrainie pomogły wszystkie państwa członkowskie, a także Norwegia, Turcja, Macedonia Północna, Islandia, Serbia i Mołdawia.

Do tej pory udało się dostarczyć Ukrainie 9,5 tysiąca generatorów prądu i 7,2 tysiąca transformatorów. Za sprawą Mechanizmu Ochrony Ludności UE skoordynowano również ewakuację medyczną ponad 4,7 tysiąca ukraińskich pacjentów do szpitali w 22 krajach, gdzie zostali poddani specjalistycznemu leczeniu.

Wsparcie gotówkowe

KE poinformowała w poniedziałek także o wypłaceniu Kijowowi 2,3 mld euro w ramach unijnego Instrumentu na rzecz Ukrainy, który opiewa na 50 mld euro. Łącznie od marca 2024 r. Ukrainie przekazano z niego 26,8 mld euro.

Kijów otrzymuje pieniądze z instrumentu za zrealizowanie reform, które zostały zapisane w planie dla Ukrainy i są zbieżne z reformami, jakie państwo to musi przeprowadzić w ramach procesu akcesyjnego do UE. Środki mają wspomóc kraj pogrążony w wojnie w pokryciu bieżących wydatków.

Biznes Alert / PAP

]]>
Elektrociepłownia trafiła z Litwy na Ukrainę. Bez Polski by się nie udało Elektrociepłownia trafiła z Litwy na Ukrainę. Bez Polski by się nie udało