Chiny będą niedługo mieć więcej elektrowni jądrowych niż Rosja

22 lipca 2015, 12:00 Alert
elektrownia atomowa

(Xinhua/Bloomberg/Teresa Wójcik)

Już do końca b.r. Chiny mogą mieć więcej czynnych elektrowni jądrowych niż Rosja i wysunąć się na czwarte miejsce na świecie pod względem zainstalowanej mocy energii nuklearnej. Poinformował o tym w wyczerpującej analizie Urząd Informacji Energetycznej USA (US Energy Information Administration – EIA).

Łączna moc zainstalowana elektrowni jądrowych w Chinach wynosi obecnie około 23 GW. Według opublikowanego planu, do 2020 r. ta moc ma wzrosnąć do 58 GW, przy tym trzeba podkreślić, że aż 30 bloków energetycznych jest obecnie w budowie, w różnych fazach zaawansowania. Jedynie 5 elektrowni jądrowych znajduje się w fazie projektowania.

Tymczasem według danych rosyjskiego koncernu energii nuklearnej Rosatom Rosja posiada 34 aktywne elektrownie jądrowe o łącznej mocy zainstalowanej 25,2 GW.

Najbardziej rozwiniętą energetykę nuklearną obecnie mają Stany Zjednoczone, Francja i Japonia. Rosja jest dopiero na czwartym miejscu.

W łącznym bilansie energetycznym Chin energia jądrowa to tylko około 2 proc. Jednakże w perspektywie w Pekinie zaplanowano, że niepaliwowe źródła energii w chińskiej produkcji do 2020 r. muszą stanowić 15 proc., zaś do 2030 r. – 20 proc. W tym w większości będzie to energia z bloków jądrowych. Przy tej okazji warto zauważyć, że pierwszy blok polskiej elektrowni atomowej ma być gotowy dopiero w 2029 r. Taka data pada w korespondencji technicznej PGE z PSE. Tak odległy termin oznacza opóźnienie inwestycji o cztery lata w porównaniu do planów zawartych w rządowym Programie Polskiej Energetyki Jądrowej.