Chiny rzucają USA wyzwanie. Będą finansować transformację energetyczną a nie węgiel za granicą

22 września 2021, 07:00 Energetyka
Xi Jinping. Źródło Wikicommons
Xi Jinping. Źródło Wikicommons

Przewodniczący Xi Jinping zapowiedział, że Chiny przestaną inwestować w elektrownie węglowe za granicą. Mają za to wspierać transformację energetyczna za granicą rzucając wyzwanie USA. Wysycha zatem jedno z ostatnich źródeł finansowania węgla na które liczyli obrońcy tego paliwa między innymi w Polsce.

Xi Jinping wystąpił podczas Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych po tym jak w 2020 roku zapowiedział, że jego kraj będzie dążył do neutralności klimatycznej w 2060 roku. – Chiny zwiększą wsparcie rozwoju zielonych i niskoemisyjnych źródeł energii w krajach rozwijających się i nie zbuduje za granicą nowych projektów węglowych – zapowiedział przewodniczący Partii Komunistycznej Chin.

Bloomberg przypomina, że ponad 70 procent nowych elektrowni węglowych na świecie powstaje dzięki finansowaniu z Chin. Tymczasem inicjatywa Nowego Jedwabnego Szlaku nie dofinansowała w tym roku jeszcze żadnego projektu tego typu.

Co ciekawe, także prezydent USA Joe Biden mówił w ONZ o wsparciu transformacji energetycznej biedniejszych krajów. Amerykanie mają przekazać środki finansowe na walkę ze zmianami klimatu. Zapowiedź Xi jest postrzegana jako odpowiedź na pomysł USA w rywalizacji o prymat na arenie międzynarodowej.

Obrońcy energetyki węglowej w Polsce przekonywali, że jedno ze źródeł jej finansowania to Chiny. Jeżeli deklaracja Xi zostanie wprowadzona w życie, to źródło także wyschnie.

Bloomberg/Wojciech Jakóbik