Czy Chiny łamią sankcje USA i potajemnie sprowadzają ropę z Iranu?

21 maja 2020, 11:00 Alert
ropa tankowiec

Pomimo głośnej krytyki sankcji i „maksymalnego nacisku” prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Iranu, Pekin oficjalnie ogranicza import ropy z tego kraju, chociaż krążą plotki o tajnych dostawach surowca.

Czy Chiny łamią sankcje?

Chiny są największym odbiorcą irańskiej ropy i ważnym partnerem strategicznym tego kraju. Właśnie dlatego starania USA, by maksymalnie ograniczyć dostawy ropy do Chin są kluczowe, by utrzymać presję ekonomiczną na Teheranie. Trump próbuje zmusić przywódców Iranu do renegocjacji irańskiej umowy nuklearnej, która zaoferowała zwolnienie z sankcji w zamian za ograniczenie programu nuklearnego. Stany Zjednoczone przestały być częścią tej umowy w 2018 roku i ponownie nałożyły sankcje, ponieważ uważały, że porozumienie nie obejmuje rozwoju irańskich pocisków balistycznych ani wsparcia dla grup bojowników na Bliskim Wschodzie.

Analiza danych celnych Chin pokazuje, że deklarowany import ropy z Iranu w marcu był o 88,9 procent niższy niż rok wcześniej. W ostatnim miesiącu znaczny spadek całkowitego irańskiego eksportu ropy, który jest siłą napędową gospodarki, związany jest ze zmniejszeniem zakupów w Chinach. I chociaż spadek popytu związany z koronawirusem prawdopodobnie przyczynił się do spadku zakupów ropy w Chinach, zagrożenie ze strony sankcji USA wydaje się być główną przyczyną, ponieważ Pekin szukał dostaw gdzie indziej. Analiza Reutera pokazuje, że marcowy import ropy naftowej w Pekinie wzrósł nieznacznie rok do roku, ponieważ rafinerie zaopatrzyły się w tańsze ładunki.

Chodzą jednak słuchy, że Chińczycy nadal importowali ropę z Iranu przez wyłączanie systemów automatycznej identyfikacji w tankowcach, co spotkało się z dezaprobatą ze strony USA. Skala rzekomych tajnych dostaw do Chin nie została jeszcze ustalona, ​​ale biorąc pod uwagę odnotowany znaczny wzrost ilości ukrytych ładunków w zeszłym roku, do Chin może docierać więcej ropy niż jest to deklarowane. Stany Zjednoczone starały się powstrzymać podejrzane uchylanie się od sankcji przez Chiny nakładając surowe kary na chińskich przewoźników, głównie firmę COSCO.

The Diplomat/Michał Perzyński

Perzyński: Zawieszenie broni USA-Chiny służy rynkom