Atom i czysty transport mają być polską specjalnością na COP26

30 sierpnia 2021, 07:15 Alert
Logo COP 26 w Glasgow
Logo COP 26 w Glasgow. Fot. COP 26

– Polska chciałaby zaprezentować się na konferencji jako nowoczesne państwo dążące do stopniowego ograniczania emisji we wszystkich sektorach. Z tego względu, jeżeli pozwolą na to okoliczności, Polska chciałaby przedstawić swoje plany w zakresie energetyki atomowej i czystego transportu – podaje ministerstwo klimatu i środowiska.

Resort klimatu o COP26

Zapytaliśmy ministerstwo klimatu i środowiska o pomysły, które Polska może zgłosić na zbliżającym się szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow. – COP26 będzie pierwszym od dwóch lat globalnym spotkaniem negocjatorów klimatycznych, na którym możliwe będzie podejmowanie decyzji odnośnie ram działań klimatycznych na całym świecie. Wiemy, że strona brytyjska ma ambitne plany organizacji spotkania szefów państw i rządów, segmentu ministerialnego oraz dwutygodniowych dyskusji eksperckich. Ich wspólnym celem powinno być zaprezentowanie nowych deklaracji przez te kraje, które – w przeciwieństwie do UE – nie podjęły jeszcze ambitniejszych zobowiązań do redukcji emisji na drodze do neutralności klimatycznej oraz doprecyzowanie przepisów wykonawczych do Porozumienia paryskiego, umożliwiających jego sprawne stosowanie – informuje ministerstwo klimatu i środowiska.

– Wierzymy, że nasze doświadczenie jako liderów międzynarodowego procesu klimatycznego (ostatni duży pakiet przepisów został przyjęty w trakcie COP24 w Katowicach, pod polskim przywództwem), a także wyjątkowe uwarunkowania gospodarczo-społeczne (zadeklarowane odchodzenie od krajowych wysokoemisyjnych surowców energetycznych na rzecz nowoczesnej, niskoemisyjnej energetyki i przemysłu) może być wsparciem i inspiracją dla uczestników w drodze do celów COP26 – czytamy.

– Polska chciałaby zaprezentować się na konferencji jako nowoczesne państwo dążące do stopniowego ograniczania emisji we wszystkich sektorach. Z tego względu, jeżeli pozwolą na to okoliczności, Polska chciałaby przedstawić swoje plany w zakresie energetyki atomowej i czystego transportu – podaje ministerstwo.

Jednocześnie MKiŚ zaznacza, że najbliższa aktualizacja Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku i Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu planowana jest w 2023 roku. – Dokumenty te nie wiążą się bezpośrednio z zagadnieniami omawianymi na COP26 – zapowiada resort.

Zapytaliśmy również o to, co zdaniem Polski będzie najważniejszym tematem na COP26, i jakich rozwiązań można się spodziewać. – Priorytetem jest zakończenie w Glasgow otwartych jeszcze tematów negocjacyjnych związanych z implementacją Porozumienia paryskiego, tak aby nie zaprzepaścić ducha solidarności i współpracy, który doprowadził do przyjęcia Pakietu Katowickiego w 2018 roku. Zwłaszcza kwestie transparencji, wspólnych ram czasowych i mechanizmów handlu emisjami są kluczowe, aby bez przeszkód rozpocząć cykl implementacji Porozumienia paryskiego. W szczególności, chodzi o zasady funkcjonowania mechanizmu międzynarodowego handlu emisjami (tzw. art. 6 Porozumienia paryskiego) i zakończenie technicznych prac nad formatem raportowania emisji przez wszystkie państwa świata (tzw. wzmocnione ramy transparencji). Z punktu widzenia solidarności ważnym tematem będzie uzgodnienie mandatu negocjacyjnego dla ustalenia w dalszej przyszłości nowego celu dla globalnego finansowania klimatycznego – odpowiada ministerstwo.

– W odniesieniu do kampanii prezydencji część inicjatyw wpisuje się w potrzeby transformacyjne i modernizacyjne Polski, również w kontekście unijnej polityki Europejskiego Zielonego Ładu. Dlatego też widzimy duży potencjał we współpracy z Wlk. Brytanią szczególnie w takich obszarach, jak ochrona przyrody, transformacja energetyczna i czysty transport drogowy. Ponadto widzimy szansę, aby COP26 odegrał kluczową rolę w stymulowaniu globalnej dyskusji na temat zielonej odbudowy – poprzez dzielenie się zdobytymi doświadczeniami i najlepszymi praktykami. To nowe wyzwanie, które możemy przezwyciężyć, pracując razem i ucząc się od siebie nawzajem – podaje MKiŚ.

Michał Perzyński

Perzyński: Polska przed COP26. Czego można się spodziewać?