Stępiński: Z okazji Dnia Energetyka życzymy wiatru zmian w sektorze

14 sierpnia 2019, 07:31 Energetyka
Dzień Energetyka 2019 Dzień Energetyka 2019

Z okazji przypadającego dzisiaj Dnia Energetyka, wszystkim Energetykom życzę napięcia w sieciach, braku awarii, dużo wiatru i słońca, ale przede wszystkim tego czego nigdy nie za wiele, czyli zdrowia i spokoju. Spełnienie tych życzeń zależy jednak od kondycji rynku energetycznego – pisze Piotr Stępiński, redaktor BiznesAlert.pl.

Energetyka potrzebuje przewidywalności

14 sierpnia to wyjątkowa data w kalendarzu energetyków. To święto pracujących w całej branży energetycznej. Dzisiejsze święto to nie tylko okazja to spotkań kierownictw spółek z pracownikami czy wręczania nagród okolicznościowych. To również chwila do refleksji nad kondycją sektora energetycznego w Polsce.

Dlatego w potoku życzeń, płynących ze wszystkich stron dla całej branży, chce przede wszystkim życzyć zdrowia, które nie jest możliwe bez spokoju. Ten z kolei może zapewnić jedynie większa przewidywalność otoczenia regulacyjnego, w którym na co dzień porusza się sektor energetyczny. Chodzi przede wszystkim o to, aby mógł on prowadzić działalność w warunkach jasno określonych reguł gry, które nie zmieniają się w jej trakcie. Mam tu na myśli chociażby ustawę o cenach energii, na mocy której nie w drodze mechanizmów rynkowych, a poprzez legislacyjną machinę, rachunki Polaków za prąd miały zostać zamrożone na poziomie z końca czerwca 2018 roku. Mimo, że ustawa ta została uchwalona w grudniu 2018 roku, doczekała się już trzech nowelizacji, z czego ostatnia miała miejsce na początku sierpnia. Doczekała się również dwóch wersji rozporządzenia, które miało określić mechanizm wyliczania rekompensat dla spółek obrotu. Przez ten czas zmieniały się również zasady udzielenia wsparcia m.in. dla małych i średnich przedsiębiorców, którzy po złożeniu oświadczenia, podobnie jak gospodarstwa domowe, mogą korzystać z zamrożenia cen energii. Okazało się również, że przemysł energochłonny został wyłączony z pierwotnych zapisów i doczekał się specjalnie dedykowanej ustawy. Przez ponad pół roku nie udało się opublikować rozporządzenia ustawy. Jednak czas, w którym nie było przepisów wykonawczych powodował niepokój spółek energetycznych, które nie wiedziały jak duże dostaną rekompensaty i czy pokryją one straty wynikające z zamrożenia cen. Sektor energetyczny jest szczególnym sektorem gospodarki, którego działalność nie może być planowana z miesięcznym, rocznym czy dwuletnim wyprzedzeniem. Bez spokoju w postaci stabilności przepisów trudno jest planować także inwestycje, ponieważ nie wiadomo jakim ostatecznie budżetem będą dysponowały spółki. Trudno też pozyskiwać na nie zewnętrzne finansowanie, ponieważ banki i inne instytucje finansowe dość ostrożnie podchodzą do inwestowania w obszary o niepewnym otoczeniu regulacyjnym.

Energetyka potrzebuje zmian

Żeby nie było tak pesymistycznie chcę życzyć Energetykom nie tylko pogody ducha, ale również tego, aby sektor mógł skorzystać z korzyści jakie daje pogoda, a więc z wiatru, słońca i deszczu (ale też nie w nadmiarze). Aby mogli zrealizować swoje zielone ambicje i inwestować w odnawialne źródła energii i tym samym zmniejszyć swoją ekspozycję na rosnące ceny uprawnień do emisji CO2, które stanowią coraz większe obciążenie dla spółek energetycznych. Truizmem byłoby powiedzieć, że potrzebna jest w końcu strategia energetyczna, która wyznaczałaby kierunki rozwoju sektora, ale ze względu na ekonomikę słowa warto zwrócić uwagę, że spółki energetyczne biorą sprawy w swoje ręce. Jednak i tutaj niestety musi pojawić się łyżka dziegciu, ponieważ wspomniane ambicje ogranicza również otoczenie prawne. Dzięki ustawie odległościowej i słynnemu już wskaźnikowi 10H na razie nie widać, aby na horyzoncie mogły pojawić się nowe lądowe farmy wiatrowe. Szansą na zmianę sytuacji mogłoby być poluźnienie gorsetu regulacyjnego, ale na to również na razie się nie zanosi. Skoro nie farmy na lądzie to może zielona energia popłynie z Bałtyku. Rynek i eksperci czekają na specjalną ustawę, która miałaby stworzyć normy prawne oraz system wspierania rozwoju morskich farm wiatrowych. Mimo wielu deklaracji o jej uchwaleniu jeszcze w tej kadencji Sejmu, nadal nie udało się tego zrobić.

O problemach i wyzwaniach można mówić wiele, ale to temat na osobny artykuł. Na koniec w imieniu całej Redakcji BiznesAlert.pl chcę zwrócić się do adresatów dzisiejszego Święta, a więc pracowników całego sektora elektroenergetycznego, działających przy wytwarzaniu, przesyle i rozdziale energii. Innymi słowy do tych osób, których na co dzień nie widać, a którzy na co dzień dbają o to, aby prąd płynął do naszych gniazdek, a cały system elektroenergetyczny pracował stabilnie. Życzymy jak najmniej awarii bloków, gwałtownych zjawisk pogodowych i awarii sieci elektroenergetycznych. Dziękując za dotychczasową pracę, nasza Redakcja życzy wszystkim Energetykom wiatru zmian, który napędzi nie tylko cały sektor, ale również Państwa do dalszego działania na rzecz całego systemu elektroenergetycznego.