Enea może przyłączyć się do pomysłu PGE o wydzieleniu aktywów węglowych

5 czerwca 2020, 13:30 Alert
Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych
Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych/Fot. Bartłomiej Sawicki

Enea widzi dla siebie szansę na przyszłość w wydzieleniu aktywów węglowych ze spółek energetycznych i przekazanie ich osobnemu podmiotowi. Podkreśla jednak, że musi to być decyzja Skarbu Państwa, która uwzględni bezpieczeństwo energetyczne.

Decyzje właścicielskie

– Pomysły zgłaszane przez naszego konkurenta na rynku mają ten sam mianownik, mamy tego samego właściciela. Jeśli decyzje właścicielskie będą szły w kierunku zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, optymalizacji, to Enea także będzie widziała w tym nadzieję na przyszłość – powiedział Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych.

Jakóbik: Rezerwa węglowa coraz bliżej

Pomysł wydzielenia aktywów węglowych pojawiał się od kilku miesięcy w debacie o polskiej energetyce. Prezes PGE Wojciech Dąbrowski powiedział podczas konferencji wynikowej PGE po pierwszym kwartale tego roku, że taki projekt musi uzyskać akceptację administracji rządowej i Komisji Europejskiej.

Prezes Dąbrowski zaznaczył, że posiadanie źródeł węglowych utrudnia grupom energetycznym dostęp do finansowania inwestycji. – Aktywa węglowe PGE mogłyby zostać przeniesione do spółki w pełni kontrolowanej przez państwo tak, aby ułatwić grupom energetycznym pozyskiwanie finansowania, a ten podmiot mógłby zapewniać stabilne dostawy energii – powiedział Dąbrowski.

Dąbrowski: Nie dla siłowej transformacji. Wydzielenie aktywów węglowych po konsultacji

– Instytucje finansowe wprowadzają ograniczenia i restrykcje finansowania aktywów węglowych. Nasze aktywa węglowe utrudnią nam korzystanie z taniego pieniądza na inwestycje – dodał.

Polskie spółki energetyczne, które mają w ciągu najbliższych lat odchodzić od węgla, mogą wybrać niemiecką ścieżkę transformacji energetycznej, opartą na oddzieleniu aktywów węglowych od obsługi sieci i aktywów mniej emisyjnych, takich jak gaz, i zeroemisyjnych, jak OZE i atom.

Polska energetyka może się pozbyć aktywów węglowych wzorem Niemiec

W marcu, w rozmowie z agencja Reuters, minister klimatu Michał Kurtyka powiedział, że polskie firmy energetyczne, które produkują energię elektryczną głównie z węgla, mogą rozważyć reorganizację struktury wytwarzania podobnie, jak to zrobiły przedsiębiorstwa niemieckie. Dokonały one wymiany aktywów, wycofując się z węgla i koncentrując się na zielonej energii – przyznał minister klimatu.

Bartłomiej Sawicki

Sawicki: Węglowa stagnacja czy zielona konsolidacja?