Czy Francja zablokuje LNG z USA bo jest brudny? „To próby dzielenia metanu na lepszy i gorszy”

22 października 2020, 10:45 Alert
88. dostawa LNG do terminalu w Świnoujściu. Fot. Polskie LNG
88. dostawa LNG do terminalu w Świnoujściu. Fot. Polskie LNG

Politico donosi, że francuska Engie nie może wciąż zawrzeć planowanego kontraktu na LNG z USA, bo rząd w Paryżu blokuje go z obaw o środowisko.

Rząd francuski ma udziały w Engie i miał rzekomo doprowadzić do opóźnienia umowy tej firmy z amerykańskim NextDecade, do której należy projekt terminalu Rio Grande LNG w Teksasie. Rozmówcy Politico z środowisk ekologicznych we Francji przekonują, że wytwarzanie LNG w USA wiąże się z istotną emisją metanu. Tymczasem Unia Europejska chce z nią walczyć, a Komisja przedstawiła ostatnio strategię metanową zakładającą na początek monitoring emisji tego typu na skalę globalną.

Do sprawy odniósł się pełnomocnik rządu polskiego ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. – Są próby wykazania, że są różne rodzaje metanu, że jest metan lepszy i gorszy. Byłem chemikiem. Metan to jest CH4. To jeden gaz i musi spełniać normy przy sprzedaży. Jeżeli je spełnia, to nie ma problemu – mówił na konferencji prasowej z 22 października.

Politico/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Strategia metanowa, czyli bat na LNG z USA dla Polski?