Gaz-System oddał do użytku nowy gazociąg przy granicy z Ukrainą

23 grudnia 2021, 15:00 Alert
Gazociąg Strachocina-Pogórska Wola. Grafika. Gaz-System
Gazociąg Strachocina-Pogórska Wola. Grafika. Gaz-System

Gaz-System oddał do użytku kolejny element Korytarza Północ-Południe łączącego gazociągami kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Chodzi o Gazociąg Strachocina-Pogórska Wola wraz z przyległościami potrzebny do rozwoju dostaw przez Podkarpacie a być może kiedyś na Ukrainę.

Gazociągowi z Małopolski do Podkarpacia o długości 97,4 km z węzła Strachocina pod Sanokiem z tłocznią gazu w Pogórskiej Woli w pobliżu Skrzyszowa towarzyszy sześć zespołów zaporowo-upustowych oraz światłowód. – Gazociąg Strachocina – Pogórska Wola to jedna z ostatnich inwestycji składających się na obecnie finalizowany przez Gaz-System program Korytarza Północ – Południe. Odcinek ten był trudny realizacyjnie, ponieważ prowadził przez bardzo zróżnicowany geologicznie teren Pogórza Karpackiego, z dużą ilością przekroczeń bezwykopowych i osuwisk wymagających specjalistycznego zabezpieczenia – powiedział Artur Zawartko, wiceprezes Gaz-System.

Pomogła nowatorska metoda spawalnicza zastosowana po raz pierwszy przy budowie gazociągów strategicznych od CRC Evans największej grupy firm budujących i nadzorujących gazociągi. Został zastosowany nowoczesny sprzęt zwiększający efektywność pracy i obniżający koszty w oparciu o ponad sto dwadzieścia patentów tej firmy. Gazownicy musieli też pokonać liczne przeszkody geograficzne ze względu na pracę w Pogórzu Karpackim. Zastosowali w dziewięciu przypadkach metodę Direct Pipe a w 31 mikrotunelowanie pozwalające ograniczyć wpływ na środowisko.

Gazociąg Strachocina-Pogórska Wola cieszył się dofinansowanie 236,67 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Od kilku lat trwają rozmowy o Gazociągu Polska-Ukraina, nowym połączeniu mogącym połączyć te kraje, ale bez rozstrzygnięć. Mówił o tym między innymi prezes Gaz-System Tomasz Stępień w rozmowie z BiznesAlert.pl. –  Ukraińcy sygnalizują, głównie w mediach, że chcą importować z Polski nawet do 6 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie. Takie ilości gazu wymagają po stronie polskiej dodatkowych inwestycji w system przesyłu gazu i budowę tłoczni w Strachocinie w południowo-wschodniej Polsce. Równolegle jesteśmy informowani przez stronę ukraińską, że po ich stronie nie będzie żadnych nowych inwestycji – mówił wówczas.

Gaz-System/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Kroplówka USA dla Trójmorza