Kanadyjski gazoport z udziałami Orlenu bliżej kolejnej decyzji

11 maja 2018, 06:15 Alert
Metanowiec LNG Clean Ocean w Świnoujściu. Fot. PGNiG
Metanowiec LNG Clean Ocean w Świnoujściu. Fot. PGNiG

Pieridae Energy Limited, realizator Goldboro LNG zawarł wstępne porozumienie dotyczące „istotnych warunków” będących podstawą do negocjacji wiążącej umowy sprzedaży i zakupu LNG. Surowiec miałby być transportowany do Europy z drugiej jednostki skraplania gazu w tym terminalu, będącym jedyną instalacją tego typu na wschodnim wybrzeżu Kanady. Moc pierwszej instalacji wykupił już niemiecki Uniper, a współwłaścicielem projektu w Nowej Szkocji jest kanadyjska spółka córka PKN Orlen.

Krok bliżej decyzji o drugiej jednostce

Pieridae Energy podaje, że w na bazie określonych warunków, sprzedawca kupi do 1 miliona ton rocznie LNG. Umowa dotyczy dostaw, które zaplanowane są na pierwszy kwartał 2023 roku i obowiązywać będzie przez 10 lat. – Po zawarciu umowy na sprzedaż całej produkcji z pierwszej instalacji do skraplania z Uniperem, kolejna umowa przybliża Pieridae o kolejny krok bliżej do podjęcia ostatecznej decyzji inwestycyjnej w sprawie drugiej jednostki do skraplania, która przyniosłaby bardzo potrzebne miejsca pracy i inne ekonomiczne korzyści Nowej Szkocji i Kanadzie – powiedział Alfred Sorensen prezes Pieridae Energy Limited.

– Obserwujemy rosnące zainteresowanie w Europie i poza nią, niezawodnymi i  stabilnymi  dostawami LNG, które mogą przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa, a także do zróżnicowania ryzyka cenowego i ilościowego w portfelach zakupowych – powiedział Riccardo Bortolotti, dyrektor zarządzający rozwoju biznesu dla Pieridae w Londynie.

Orlen czeka na decyzję pozostałych udziałowców

Pod koniec 2015 roku spółka Orlen Upstream Canada należąca do PKN Orlen przejęła kanadyjską spółkę Kicking Horse Energy. Firma ta posiadała udziały w projekcie Goldboro LNG realizowanego przez Pieridae Energy.

Orlen Upstream Canada posiada 7,4 procent udziałów w Pieridae Energy.. – Obecnie trwają prace przygotowawcze, na podstawie których zostanie podjęta decyzja inwestycyjna o dalszym kierunku projektu – podaje na stronie internetowej PKN Orlen.

W 2015 roku kanadyjska spółka nabyła grunty pod budowę terminalu w Nowej Szkocji. Co ważne, w lutym 2016 roku amerykański Departament ds. Energii wydał zgodę na eksport LNG do krajów nieobjętych umową o wolnym handlu z USA.

Budowa do 2021 roku

Projekt ma zostać ukończony w 2021 roku, a jego przepustowość ma wynieść 10 mln ton rocznie. Docelowo, infrastruktura ma składać się z trzech zbiorników. Jak mówił Sorensen, plany budowy terminalu były od samego początku zintegrowane z pozyskaniem złóż. Projekt będzie kosztował ok. 5–8 mld dolarów.

Rok temu, na kwietniowej konferencji wynikowej PKN Orlen ówczesny wiceprezes spółki Sławomir Jędrzejczyk poinformował, że projekt terminalu LNG jest w zawieszeniu i nie wiadomo, jaka będzie decyzja pozostałych udziałowców. Dodał, że rozważane będą różne możliwości. PKN Orlen sprawdza, czy inne spółki mogą być zainteresowane partycypacją w tym projekcie. Dodał jednak, że spółka jest największym konsumentem gazu w Polsce i nadal jest zainteresowana rozwojem różnych projektów w tej branży.

Pieridae Energy/Bartłomiej Sawicki