font_preload
PL / EN
Alert PAP 20 czerwca, 2019 godz. 20:15   
REDAKCJA

Iran zestrzelił amerykańskiego drona. Ceny ropy na giełdach paliw szybują

tankowiec ropa
Ceny ropy naftowej w USA rosną o ponad 3 procent w reakcji na wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie po zestrzeleniu amerykańskiego drona przez Iran – podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 55,53 USD, po wzroście ceny o 3,29 proc. Ropa Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 63,47 USD za baryłkę, po zwyżce notowań o 2,64 proc.

Amerykański wojskowy dron został zestrzelony przez irański pocisk ziemia-powietrze w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad cieśniną Ormuz – poinformował w czwartek przedstawiciel amerykańskich władz. Chodzi o drona MQ-4C Triton należącego do marynarki wojennej USA.

Irańska Gwardia Rewolucyjna ostrzegła w czwartek przed wszelką agresją wymierzoną w Teheran, zaznaczając, że zestrzelenie amerykańskiego drona to „jasny komunikat” dla wroga Iranu – Stanów Zjednoczonych – przekazała irańska telewizja państwowa.”Iran nie chce toczyć wojny z żadnym krajem, ale jesteśmy w pełni przygotowani do obrony” kraju – oświadczył naczelny dowódca Gwardii Rewolucyjnej generał Hosejn Salami.

Przez cieśninę Ormuz, łączącą Zatokę Perską z Morzem Arabskim, przepływa rocznie 20 proc. światowego transportu ropy naftowej, w tym większość ropy eksportowanej przez Irak.

W ostatnim czasie doszło do wzrostu napięć między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w Zatoce Perskiej. Obawy o konfrontację pomiędzy tymi krajami rosną od 13 czerwca, kiedy w Zatoce Omańskiej zaatakowane zostały dwa tankowce. Stany Zjednoczone oskarżyły o ten atak Iran, czemu ten kategorycznie zaprzecza.

„Geopolityka pomogła bykom na rynkach naftowych w dokonaniu spektakularnego powrotu po kilku dniach sennego handlu” – mówi Tamas Varga, analityk PVM Oil Associates Ltd. w Londynie.

Tymczasem w USA spadają zapasu paliw.Zapasy ropy naftowej w ubiegłym tygodniu spadły o 3,11 mln b., czyli o 0,64 proc., do 482,36 mln baryłek – poinformował amerykański Departament Energii (DoE). To pierwszy spadek zapasów ropy od 3 tygodni. Rynek oczekiwał spadku zapasów o 1,25 mln baryłek.

Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 1,69 mln baryłek, czyli o 0,72 proc., do 233,22 mln baryłek. Z kolei rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 551 tys. b., czyli o 0,43 proc. do 127,82 mln b. – podał DoE.

Polska Agencja Prasowa